Mirror´s Edge: Catalyst: Gameplay z komentarzem twórców [WIDEO]
Faith skacze, bije i tańczy (oczywiście do muzyki Solara Fieldsa). Tymczasem DICE opowiada o strukturze misji...
Po dwóch zajawkach (skupionych na walce i poruszaniu) tym razem dostaliśmy dev diary. Pewnie zresztą nieostatnie, bo na drodze do ujawniania światowych spisków, bohaterce zdarzyło się brzydko poślizgnąć.

Faith skacze, bije i tańczy (oczywiście do muzyki Solara Fieldsa). Tymczasem DICE opowiada o strukturze misji…
Nie jara mnie ta gra:( Fajnie to wszystko wygląda, ale od jedynki się odbiłem. Kompletnie nie wiem czemu.
Game playu tu jest może z 10 sekund, to się raczej powinno nazywać inaczej.
Wszystko fajnie, ale pewnie będzie to gra na kilka godzin.
@2real4game – jedynka była na kilka godzin (jak dorwałem na Steamie przy którymś już przejściu to zajęła mi 3 godziny). Ta ma mieć otwarty świat i dodatkowe questy więc bądź co bądź trochę więcej się wyciśnie.A tak ogólnie to preoderuję, czekam tylko bo może gdzieś się pojawi jakaś tańsza oferta 😛
Pierwszy Mirros Edge miał niesamowity klimat. Jestem ciekaw czy utrzymają to w drugiej części.
Zbyt futurystyczny ten świat – te „wehikuły” na niebie i te barwy jakieś takie chłodniejsze, zwłaszcza w nocy. W poprzedniej części części pomimo wszechogarniającego betonu czuć było to słońce, które rozgrzewa te mury i ściany – ja miałem takie odczucie jakbym stał na dachu wieżowca w słoneczny letni dzień. Lubię słońce i mnie nastraja bardzo pozytywnie, może dlatego mam takiego fioła na jego punkcie nawet w grach 😉
Miodnie. Mirrors Edge trafiło w moje „sedno” upodobań estetycznych i gameplayowych. Czekam więc niecierpliwie.
Chociaż 200 zł na Originie… za grę PC… jak powiedział profesor Xavier „I don’t want this future!”