Mózg roz… czyli okładka CD-Action 04/2026
Tym razem na okładeczkę trafiło Valor Mortis, czyli świetnie zapowiadająca się produkcja polskiego studia One More Level, które zasłynęło z dwóch odsłon Ghostrunnera. A skąd wiemy, że ich nowa gra może być dobra? Z przedpremierowych testów, które przeprowadziliśmy w siedzibie firmy – Paweł Kicman sprawdził nieujawnione dotychczas fragmenty i nie omieszkał podzielić się swoimi spostrzeżeniami na łamach magazynu.
CD-Action 04/2026 trafi do punktów sprzedaży prasy 8 września. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, abyście już teraz złożyli zamówienia przedpremierowe w naszym sklepie (35 zł) lub na Allegro (37 zł). Gdybyście potrzebowali dodatkowej zachęty, zerknijcie na okładkę i wyobraźcie sobie, jak pięknie będzie ozdabiała wasze biurko lub kącik gracza!

Prenumeruj CD-Action!
Prenumerata premium CD-Action to nie tylko wygoda. Do każdego egzemplarza drukowanego magazynu dorzucamy w prezencie jego kompletną wersję cyfrową w pliku PDF, a jeśli zdecydujesz się na wysyłkę do paczkomatu InPost, opłacimy za Ciebie koszt dostawy. Ponadto prenumeratorzy otrzymają od nas klucz Steam na grę.

Liczyłem na jakąś okładkę w stylu apokalipsy nośników fizycznych dających do zrozumienia Sony, że stąpa po bardzo kruchym lodzie. 🙂
No nie przesadzaj – CD-Action to przede wszystkim pismo dla gracy PC ;P Problemy konsoli są ważne ale nie aż tak. A na PC zawsze można kupować gry na GOG i być ich właścicielem, a nie właścicielem dostępu do usługi (czym na PS są nawet gry na fizycznym nośniku).
Dzoper, decyzji Sony poświęciliśmy Opcje Dialogowe, w których na czterech stronach wylewamy swoje żale. 😛
Nośniki fizyczne w CDA. To były czasy..
Szkoda, że karty pamięci nie przyjęły się jako nośnik gier. Taka mała, pojemna dyskietka. Postawiłbym chętnie w pudełku na półce.
Należy jednak uczciwie przyznać, że pod koniec swojej egzystencji sama fizyczność nośników w CDA wcale nie dawała nam praw własności do gier – były to instalki z kodem do Steam – czyli (podobnie jak obecnie w Play Station) posiadanie instalek gier na nośnikach DVD wcale nie czyniło nas ich właścicielami, a jedynie dawało dostęp do sieciowej usługi i oszczędzało nam pobieranych megabajtów. Obecnie jedyną możliwością stawania się właścicielem zakupionych kopii gier jest ich kupowanie w polskim serwisie GOG, który jako jedyny masowy dystrybutor sprzedaje je w wersji DRM-free. Wbrew pozorom posiadając wyłącznie cyfrową wersję gry na GOG mamy do niej prawa własności w przeciwieństwie do posiadania fizycznego nośnika do Play Station (albo gry na DVD z kodem do Steam).
Ta gazeta juz dawno powinna zmienic nazwe na NO-ACTION w zwiazku z brakiem plyty.
Okładka jest prze kozacka:) No bo i sam rysunek jest świetny, tak jak świetne jest samo demo Valor Mortis. Zastawiałem się jak w akcji wypada ten system walki ale w formacie FPP, no i jest bardzo okej. Fajny kierunek artystyczny, widoki, projekt wrogów. Jedyne co jest do poprawy, a co przychodzi mi teraz do głowy, to małe, korytarzowe lokacje. Grałem tylko w pierwszą, do bossa włącznie, mam go jeszcze do przejścia.
Mam nadzieję, że gra odniesie sukces i zobaczymy część drugą.
Żeby tak jeszcze książkę można było oceniać po okładce…
Ależ to czasopismo – nie prowokuj Smugglera 😉
Nie podoba mi sie ta okladka.