28.05.2017
Często komentowane 22 Komentarze

Możliwe, że Blizzard pracuje nad mobilnym Warcraftem

Możliwe, że Blizzard pracuje nad mobilnym Warcraftem
Tropem jest oferta pracy, jaka pojawiła się na stronie producenta.

Blizzard nieraz sugerował już – między innymi ustami prezesa Mike’a Morhaime’a – że widzi w rynku gier mobilnych potencjał większy, niż udaje mu się uszczknąć Hearthstone’em. Oferta pracy, jaką zauważył na stronie firmy niejaki Nirolak, użytkownik forum NeoGAF, może sugerować, że „Zamieć” myśli o wejściu na rynek platform mobilnych ze swoją najsłynniejszą marką – Warcraftem.

Celem ogłoszenia jest pozyskanie specjalisty od efektów specjalnych, który wspomoże studio w pracach nad „niezapowiedzianym projektem mobilnym”. Wśród wymagań znaleźć można „pasję do tworzenia wizerunków [lub symboliki, ang. imagery] spójnych z marką Warcraft”. Nie jest to oczywiście żaden dowód na to, że Blizzard dłubie przy mobilnym Warcrafcie, nie sposób też domyślić się, a o jakie dłubanie może tu chodzić. Mike Morhaime zapewniał, że „chciałby zobaczyć w przyszłości czwartą część serii” słynnych RTS-ów, ale nie należy się raczej spodziewać, by produkcja takiego kalibru trafiła właśnie na urządzenia mobilne, poza tym „czwórka” nie jest obecnie priorytetem firmy (a przynajmniej nie była pod koniec zeszłego roku). Zresztą nie takiego wskrzeszenia serii oczekują przecież po „Zamieci” fani. Pozostaje czekać, aż nieco światła rzucą na sprawę jakieś nowe fakty.

22 odpowiedzi do “Możliwe, że Blizzard pracuje nad mobilnym Warcraftem”

  1. Ja bym raczej stawiał na mobilkę jako dodatek do pełneprawnego pecetowego WOWa. Są jakieś aplikacje ale to chyba nie oficjalne.

  2. Tylko nie to, niech wam orki głowy odgryzą.

  3. Są już aplikacje do WoWa wspierające… OFICJALNE.

  4. Powinno być słowo na smutek i zdenerwowanie przy okazji dowiedzenia się, że znakomita seria gier otrzymuje/ma szansę otrzymać kontynuację, ale w wersji na urządzenia mobilne, co niesie ze sobą olbrzymie prawdopodobieństwo nikim nie pożądanych ograniczeń, uproszczeń i zabiegów monetyzacyjnych, zwłaszcza że nic nie stoi na przeszkodzie zrobienia pełnoprawnej gry na porządne platformy. Mobilocholia?Szajsofobia? Badziewizm?

  5. Napewno kupię, mam tylko nadzieję że nie będzie zbyt dużych wymagań.

  6. Chyba że wypuszczą czwórkę i na kompa i na telefony na raz

  7. Też uważam że Redzi powinni wydać Gwinta na androida. Yyy że nie ten wątek? ZRÓBCIE W KOŃCU WARCRAFTA IV NA PC TO KUPIE W PREORDERZE!! Aaa że teraz głupi ludzie nie lubią RTSów i się nie opłaca? Racja, liczy się tylko kasa, p***yć fanów.

  8. greedosk|A ja kocham takie głupie wnioski :D|Czytaj pomiędzy wierszami ;] Ale ten jeden raz Ci wytłumaczę: Warcraft na androida mnie nie interesuje, nie to co Gwint. Zamieć ma gdzieś graczy RTS bo coraz mniej osób w to gra więc na nową grę nie ma co narazie liczyć. Koniec przekazu

  9. @Wile ale po co ta agresja? I wybacz ale „Głupi ludzie nie lubią RTSów i się nie opłaca?” Czyli każdy kto nie lubi RTSów jest głupi?

  10. @Saczuan|To był sarkazm…A w RTS-y ludzie chcieliby pograć. Problem w tym, że zaczęli robić gówno w pewnym momencie, więc i ludzie przestali w to grać. Niestety, RTS-ów nie da się schrzanić tak jak RPG-ie, gdzie wrzucisz gówno, zrobisz puste mapy, fabułę bez głębi, postacie bez tła, questy rodem z MMO i jeszcze nazwą cię Grą Roku. Były złe produkty, więc grało mniej ludzi. Później przyszło bum na grą MOBA i to już całkiem dobiło RTS-y. Tak, nikomu się to już nie opłaca.

  11. Saczuan|Agresja załącza mi się jak widzę komentarze w których ludzie nie myślą. Kto przy zdrowych zmysłach pomyślałby że jak wrzuci komentarz na polskiej stronie dla graczy to odwiedzi ją zarząd/developer/ktokolwiek związany z grą i je przeczyta. Poprzedni post był SARKAZMEM mającym na celu podkreślenie że obecnie rynek RTS to nisza.

  12. VampirX4 |Dokładnie 🙂 Z nostalgią wspominam końcówkę lat 90/00. Wtedy na rynku było pełnych świetnych gier tego typu. Teraz zmienili się gracze i rynek.Coraz mniej osób ma czas na strategi i RTS, coraz mniej takich tytułów wychodzi. Liczy się tylko kasa. RTSy to niestety wymierający gatunek ;/ |Saczuan|Wielkość biustu to rzecz gustu 🙂 To czy ktoś gra w taką grę czy słucha takiej muzyki nie ma nic do inteligencji czy głupoty.

  13. Tak szczerze to mam po szyję tych rtsow, musieliby jakoś odświeżyć gatunek, ostatnio dobrze się bawilem z rtsem chyba przy supreme commanderze i company of heroes. Niby wyszedł Warhammer dow3 ale to taki klasyczny sztampowy rts w stylu zbuduj bazę naròb masę jednostek i lecisz. Potrzeba tutaj czegoś nowego

  14. Spellforce był takim ciekawym tworem pokazującym że da się tego gatunku coś zrobić. W Warcrafcie III świetna fabuła siłą napędową gry i dobry multi. Nie obraziłbym się gdyby zrobili IV na podobieństwo III tak jak zrobili ze Starcraftem. Może jakaś krzyżówka RTS z RPG?

  15. Aargh|Żadna nowość tylko jak sobie spojrzę na nią z perspektywy czasu to kiedyś robili rzeczy Genialne! Diablo, Starcraft,Warcraft, każda z tych gier była hitem przez duże H. Widać że cieszyli się tym co robili i gracze byli wniebowzięci. Sam pamiętam jak ogrywałem Diablo II w kafejce albo cisnąłem w Warcrafta III na lanparty. Teraz liczy się tylko kasa i marketingowy sukces. Bo a nuż się nie sprzeda w takiej ilość jak inwestorzy chcieli. Chłodna kalkulacja, kiedyś było trochę inaczej i nie mów że nie bo

  16. było więcej małych firm i co chwila wychodziła jakaś perełka. Teraz kilka firm rządzi całym rynkiem.

  17. Aargh |Hahaha 😀 Różowe okulary? Uwierz mi dla mnie świat jest szaro-czarny XD Wiadomo że nikt nie wydaje gier za jeden uśmiech bo to ich praca. Tylko teraz twórcy mają o wiele mniej do gadania gdy dystrybutor stoi z batem bo terminy gonią. Zobacz ile teraz wychodzi półproduktów co kiedyś było by nie do pomyślenia. Batman może być przykładem. Kiedyś wypuszczali GOTOWĄ grę a teraz milion patchy i updatów. Kiedyś były duuuże dodatki, teraz masz dlc z inną bluzką dla postaci za 5$.

  18. Aargh|Nie myślę a wiem bo gram w gry na PC od 1998 roku ;] Więc patrzę z perspektywy gracza. Gry były prostsze? To że nie zajmowały po 80GB nie znaczy że były prostsze w konstrukcji ;] No właśnie nie były robione pod wydawców a pod graczy. Bo jak sam napisałeś nie było patchy i dystrybucji cyfrowej więc jak spieprzyli grę to ludzie po prostu jej nie kupowali. A nie łatać przez kilka miesięcy a potem sobie odpuścić bo lepiej wydać DLC z dodatkowymi samochodami i zarobić dodatkowe dolary jak to miało miejsce

  19. w Mafii III gdzie spieprzyli optymalizacje, niebo, filtry i masę innych rzeczy i olali graczy na rzecz DLC. A wydawca nie mógł gonić po tak jak pisałem złych, spieprzonych gier ludzie by nie kupili. Teraz płaci się za early access XD

  20. Aargh To poczytaj sobie dla czego nie ma dodatków do Herosa III HD ;] Skoro było to takie proste to obecni twórcy powinni bez problemu to odtworzyć ;] Wiadomo że produkcja Wieśka 3 nie wymagała takiego nakładu ludzi jak Gothica. Ale tak jak pisałem, bardziej opłacało się zrobić dopracowaną grę bo nie można jej później było poprawiać przez miesiące. I gry były bardziej zróżnicowane i dające frajdę. Teraz jak coś się przyjmie to każdy robi klony takiego Overwatch czy Kingdom Rusha …

  21. Sorry ale wolę grać w gry z lat 90 czy 00 które dawały więcej frajdy niż obecne tytuły gdzie deweloperzy mają gdzieś gracza aby tylko jak najwięcej dzieci kupiło. Większość tytułów chce tylko ode mnie moje kasy nie dając nic w zamian. Jak zrobią świetną grę to chętnie zapłacę ale nie mam zamiaru płacić za jakieś DLC czy skiny do rękawiczek a już na pewno nie za testowanie wersji beta.

  22. e tam. wole warcrafta 4.

Skomentuj Tokagero Anuluj pisanie odpowiedzi