29.05.2020
4 Komentarze

[Na marginesie] Diablo 2 na Unreal Engine 4 oraz opóźnienie premiery WRATH: Aeon of Ruin

[Na marginesie] Diablo 2 na Unreal Engine 4 oraz opóźnienie premiery WRATH: Aeon of Ruin
A oprócz tego fanowski remake Final Fantasy VII, Blair Witch na Nintendo Switchu i crossplayowi Power Rangers.

WRATH: Aeon of Ruin miało wyjść z wczesnego dostępu już tego lata, niestety ostatecznie nastąpi to dopiero 25 lutego 2021. W zamian za to dostaliśmy wideo o nowej aktualizacji i zawartości fizycznego wydania.

Wciąż liczycie na to, że Blizzard zapowie niedługo Diablo II Remastered? W ramach zabicia czasu spójrzcie na legendarną „dwójkę” odtwarzaną w Unreal Engine 4.

Pecetowców, którzy nie mają ochoty czekać roku (co najmniej) na remake Final Fantasy VII, powinien zainteresować ten fanowski remake… a nie, przepraszam, remako. Mod może nie jest aż tak imponujący jak ostatnie dokonania Square Enix, ale wciąż warto rzucić na niego okiem. Wersję 1.0 znajdziecie TUTAJ, a na 2.0 musimy jeszcze chwilkę poczekać.

Blair Witch na Nintendo Switchu z datą premiery. Gra Bloober Team na konsoli zadebiutuje 25 czerwca.

Ciekawostka: 1 czerwca Power Rangers: Battle For The Grid zostanie najprawdopodobniej pierwszą grą oferującą crossplay aż na pięciu platformach – pecetach, PS4, Xboksie One, Nintendo Switchu oraz Google Stadii. Cóż, jest to niewątpliwie jakieś osiągnięcie.

4 odpowiedzi do “[Na marginesie] Diablo 2 na Unreal Engine 4 oraz opóźnienie premiery WRATH: Aeon of Ruin”

  1. A przypadkiem Fortnite nie miał już crossplayu na PC, XONE, PS4, Switchu + mobilkach?

  2. Antimasterplan 29 maja 2020 o 19:43

    @1wariat1|Miał – grałem z kolegami, ja na PC, a oni na PS4 – stare czasy, kiedy Fortnite nie był jeszcze popularny wśród tłiczowców i youtubowców / nie był jeszcze taką dojną krową…no i nie było go jeszcze na switchu (chyba nawet jeszcze Switcha nie było hehe) i w wersji mobilnej 🙂

  3. Słabo wygląda ten Diablo na UE4, jakiś taki wolny i bez atmosfery

  4. Zawsze się zastanawiam po co ludzie robią takie „remastery”. Większość z nich i tak nigdy nie wychodzi z etapu wczesnej alfy, a jeśli już się to uda to właściciele marki zamykają projekt jednym upomnieniem. Skoro gość posiada umiejętności niezbędne do zrobienia gry to niech zacznie jakiś własny projekt. Teraz tylko marnuje swój czas i talent. Chyba, że liczy że Activision Blizzard go nie zamknie z obawy przed złym PR’em. Kolejny bunt fanów to ostatnie czego teraz potrzebują.

Skomentuj lukegaX Anuluj pisanie odpowiedzi