15.11.2019
7 Komentarze

[Na marginesie] Promienie biegną z peceta, tasiemiec męczy faceta

[Na marginesie] Promienie biegną z peceta, tasiemiec męczy faceta
Problemy ze zbyt dużą liczbą klatek na sekundę na PC w Red Dead Redemption 2, ray-tracingowy test dla waszych komputerów, pierwszy Park Jurajski w Jurassic World Evolution, 10 animacji z Kórlikami oraz prawdziwa Mord-Opona z Overwatcha.

Pamiętacie tę cudowną sytuację, gdy po premierze Scholars of the First Sin gracze odkryli, że bronie w tej wersji Dark Souls II psują się dwa razy szybciej? Szybko okazało się, że winna jest domyślnie wyższa liczba klatek na sekundę (60 zamiast 30), a z nią właśnie sprzężona była mechanika niszczenia przedmiotów. Wygląda na to, iż podobnie stało się w Red Dead Redemption 2 na pecetach. Gracze donoszą o Arthurze podejrzanie szybko tracącym wagę i mającym dużo większy apetyt niż w wersji konsolowej (przeprowadzono testy przy 160 fps-ach i faktycznie okazało się to prawdą). Do tego niektórzy zgłaszają też, że cykl dnia i nocy oraz sama pogoda biegną podejrzanie prędko. Cóż, czekamy na patcha, a do tego czasu blokujemy liczbę klatek na 30 na sekundę.

Zastanawiacie się, czy wasz komputer podoła ray-tracingowi (oczywiście zakładając, że macie odpowiednią kartę graficzną)? Crytek ma dla was rozwiązanie. W TYM MIEJSCU możecie ściągnąć darmowy benchmark (wystarczy się zarejestrować) i zobaczyć, czy jesteście gotowi na przyszłość.

Jurassic World Evolution zabierze nas do oryginalnego Parku Jurajskiego. Kogo choć ciut nostalgia nie ukłuła w pierwszych sekundach, ten nie ma serca (lub nie oglądał jako dziecko filmu, o który mowa). Powrócą bohaterowie znani z pierwowzoru i co najważniejsze przemówią swoimi głosami. Dlc trafi na rynek już 10 grudnia.

Kórliki, ku mojemu całkowitemu niezrozumieniu, są ewidentnie oczkiem w głowie Ubisoftu. Wydawca postanowił jeszcze bardziej uprzykrzyć nam życie i opublikował wideo z 10 krótkimi animacjami przedstawiającymi rzeczone ssaki.

Ech, jak ja ich nienawdzię.

Youtuber Colin Furze zachęcany przez Blizzarda postanowił stworzyć działającą replikę Mord-Opony Złomiarza z Overwatcha. Efekt może nie jest tak widowiskowy jak w grze, ale przynjamniej działa.

Nie zwykłem aktualizować Marginesu, ale jak Paradox rozdaje za darmo DLC – Sword of Islam – do darmowego przecież Crusader Kings II, żal nie wspomnieć. Łapcie TUTAJ.

7 odpowiedzi do “[Na marginesie] Promienie biegną z peceta, tasiemiec męczy faceta”

  1. SomekindofDevil 15 listopada 2019 o 17:11

    @Witold Ja ci powiem dlaczego kórliki są oczkiem w głowie Ubi: rodziny z dziećmi. Np. mój tata ma dwóch 30 letnich synów i razem z nimi ogląda kórliki na nickelodeonie XD

  2. Nie bolą mnie kórliki same w sobie. Bolą mnie, bo wyparły Raymana 🙁

  3. Co do „Neon Noir Ray Tracing Benchmark” to wystarczy się zarejestrować i zrobić to co lubię czyli pobrać kolejny launcher do kolekcji;)|Na necie jako wymagania minimalne podają:| AMD Ryzen 5 2500X CPU/Core i7-8700| AMD Vega 56 8 GB VRAM/NVIDIA GTX 1070 8 GB VRAM| 16 GB System Ram| Win 10 x64| DX11

  4. Na http://www.eurogamer.net/articles/digitalfoundry-2019-crytek-neon-noir-software-ray-tracing-tested jest fajne zestawienie FPSów na różnych kartach graficznych. Jest nawet mój GTX 1060 6GB, czyli karta poniżej minimum.

  5. „Ech, jak ja ich nienawdzię.” |Ech, nie tylko Ty.

  6. Ciekawe, czy w wersji PC końskie jądra szybciej się kurczą ;)?

  7. @golat Będziesz mógł to sprawdzić w 60fps! ;D

Skomentuj Syek2 Anuluj pisanie odpowiedzi