Nad Highguardem ma już pracować mniej niż 20 osób. Smutna historia Wildlight Entertainment może zbliżać się do końca

Nad Highguardem ma już pracować mniej niż 20 osób. Smutna historia Wildlight Entertainment może zbliżać się do końca
Highguard miał być rywalem Apex Legends, a został chłopcem do bicia internetu.

Pamiętacie jeszcze Highguarda? Ten zapowiedziany na końcu gali The Game Awards 2025 hero shooter nie zaskarbił sobie sympatii graczy. Niedawno wrócił na chwilkę na języki, gdy jego oficjalna strona przestała działać, co wieściło według wielu rychły koniec tej dziwacznej i smutnej sagi. Twórcy szybko sprostowali i zapewnili o nowym patchu, nadal jednak wydaje się, że Wildlight Entertainment – studio złożone z pracowników odpowiedzialnych za takie gry jak Apex Legends czy Titanfall – odwleka po prostu nieuniknione. Informacja o tym, ile osób zostało właściwie w firmie, zdaje się to poniekąd potwierdzać.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

Niecałe 3 tygodnie po premierze gry, która miała rywalizować z innymi dużymi strzelankami z bohaterami, Wildlight zdziesiątkowały ogromne zwolnienia. Nie wiedzieliśmy wówczas, jaką część początkowych 102 pracowników pożegnano, ale dziś na pomoc spieszy raport Bloomberga. Według Jasona Schreiera Highguarda reanimuje obecnie mniej niż 20 osób. Niezbyt skutecznie, bo według SteamDB w ciągu ostatniej doby w ten tytuł grało maksymalnie 611 osób jednocześnie (przynajmniej jeśli chodzi o Steama). Rozsądek każe sądzić, że ambitne plany twórców na 2026 rok ulegną uszczupleniu w związku z rozmiarem zespołu, co również nie wpłynie pozytywnie na zainteresowanie graczy.

Czemu gra poniosła tak sromotną porażkę? Co do tego każdy ma swoją wersję. Jeden z byłych pracowników studia dostrzega winę w graczach, zaś część developerów z dużych studiów (jak Remedy czy Larian) – w dziennikarzach. Zostańmy może przy tym, że na to, czym stał się Highguard, złożyło się wiele czynników. Smutna historia Wildlight Entertainment będzie z pewnością opowiadana jednym tchem z tą o Concordzie i Firewalk Studios, a wszystko ku przestrodze młodych, pełnych ambitnych planów developerów.

Jeśli chcecie sprawdzić Highguarda – to może być wasza ostatnia szansa, by to zrobić. Jest dostępny za darmo na pecetach, PlayStation 5 i Xboksach Series X|S.

7 odpowiedzi do “Nad Highguardem ma już pracować mniej niż 20 osób. Smutna historia Wildlight Entertainment może zbliżać się do końca”

  1. Rest in pieces.

  2. Kaznodzieja Steama 27 lutego 2026 o 15:04

    Czy ja wiem czy smutna. Trzeba eliminować chciwych twórców i słabe gierki bez duszy czy pasji

  3. Rest in Tencent

  4. SmaggTheSmug 28 lutego 2026 o 08:29

    Oczywiście wina jest po stronie dziennikarzy i graczy, a nie twórców! Gra jest po prostu kiepska i niewarta sprzedaży duszy Tencentowi. Jak bardzo kiepski mieli biznesplan, że mogli dłubać w tym przez 4 lata bodajże, a zaraz po premierze trzeba zwijać interes?

  5. Śmierć corpo live services, atak tencentu od tyłu zatrzymany. Oby tak dalej drużyno 😉

  6. Ja to jak widzę że to jakiś pvp hero shooter to z marszu omijam z daleka. Nawet za darmo bo mnie to nie wciąga w ogóle. Jeszcze jak jest wątpliwej jakości.
    Nie wiem jak jest teraz ale jak grałem no już będzie ponad 10 lat temu… W WoW’a to tam było pvp kozak. Zero cziterow twoja własną postać twój skill i eq które sam zdobyłeś. A teraz… Ni ma czasu w sumie na multiplayer. Ale szczerze to bym wołam kupić sobie albo helldivers 2 albo arc raiders. No mam Fallouta 76 jeszcze tyle że chyba czasy grania w MMO mam już za sobą;). Te pseudo darmowe gry to są zawsze jakieś wybrakowane jak dla mnie. Ściągnę popatrzę… I szkoda czasu. To once human i ta druga z zeszłego roku last descendant chyba też kupą zalatują.

  7. Sorki za double post ale takie p.s. dodam. No nikomu się giera nie podoba to chyba wina jednak twórców a nie graczy/dziennikarzy. Jak gra jest dobra to jest dobra i tyle. Gracze raczej dobrze oceniają gry. Wiadomo jakiś hejter się na każdy tytuł znajdzie (oceniam god od war na 1 bo jest za trudny albo elden ring to padają bo jest za duży) tyle że jak już przytłaczająca większość mówi że jest kupą no to panowie twórcy przełknięcie że żeście szaj wydali. Krzyżyk na droge.

Skomentuj Borqa Anuluj pisanie odpowiedzi