Nadchodzi gigantyczna przebudowa Epic Games Store. Platforma wreszcie rzuci wyzwanie Steamowi?
Jak wiadomo, Epic Games Store obecnie kojarzy się większości graczy z odbieraniem darmowych gier, ale raczej niczym więcej. Platforma w teorii może i miała pewne aspiracje do tego, by zagrozić Steamowi, ale w praktyce niewiele wyszło z tych planów. Teraz jednak sytuacja może się nieco zmienić, bo wygląda na to, że Epic wciąż na poważnie myśli o rzuceniu wyzwania Valve.
Zdjęcia z prezentacji Epica, które możecie znaleźć np. na Reddicie, pokazują, że firma planuje naprawdę potężną przebudowę sklepu. Po pierwsze, platformę czekają ogromne zmiany w interfejsie i wyglądzie strony głównej. Na wspomnianych fotkach wygląda to tak, jakby Epic troszkę zainspirował się nowym Steamem, choć ostatecznie zdecydował się na odrobinę bardziej uproszczony i elegancki wygląd. Do tego firma obiecuje, że na stronie głównej wreszcie pojawiać się będą gry dostosowane do preferencji użytkownika (czyli podobnie jak w sklepie Valve).
Oprócz tego – uwaga, uwaga – Epic Games Store w końcu będzie miał recenzje użytkowników. Tak, dobrze czytacie – nareszcie doczekamy się wprowadzenia tej funkcji. A jakby tego było mało, developerzy będą mogli zamieszczać na stronie swojej gry listę zmian, jakie wprowadzili w konkretnej aktualizacji. Gracze mają zaś dostawać powiadomienia o opublikowaniu patch note’sów. Wygląda więc na to, że Epic chce tchnąć trochę życia w swoją platformę.
Ale, ale – jeśli mieliście teraz zamiar wyjść z tego newsa i powiedzieć coś w stylu: „eh i tak działa to wszystko fatalnie”, to poczekajcie. Epic zapowiada bowiem, że launcher sklepu ma zostać znacznie usprawniony. Ma być aż 5 razy szybszy i ogółem bardziej wydajny. Jeśli rzeczywiście platforma miałaby na naszych pecetach śmigać bez najmniejszego problemu, a do tego dostać wszystkie te wspomniane usprawnienia, to kto wie, może rzeczywiście stanie się ciekawą opcją dla niektórych graczy.
Oczywiście można by tu jeszcze wymieniać ulepszone poruszanie się po sklepie, bardziej schludny wygląd biblioteki, awatary graczy itd. Jednak ktoś mógłby powiedzieć: „no i co z tego, skoro i tak jest Steam?”. I oczywiście trudno oczekiwać, by Epic miał nagle po tych zmianach wystrzelić tak bardzo z popularnością, by przegonił Steama albo choćby się do niego zbliżył. Mimo wszystko wydaje się, że są to naprawdę sensowne zmiany i mogą one przekonać pewną grupę osób do tego, by przynajmniej korzystać z Epica nieco częściej. Być może zatem platforma stanie się takim „mniejszym Steamem” i swego rodzaju dopełnieniem naszej biblioteki w sklepie Valve.
Spóźnili się 8 lat. Te wszystkie udogodnienia i wiele więcej powinno być w ciagu roku od powstania platformy.
Z tego co słyszałem, Epic Games Rozpieszcza Użytkowników 😀