Naukowcy z Harvardu: Brutalne gry nie szkodzą!
W badaniach rozpoczętych w 2004 roku udział wzięło 1200 dzieci, którym kazano grać zarówno w gry brutalne (m.in. GTA), jak i pozbawione przemocy (np. Simsy). Psychologowie Lawrence Kutner i Cheryl Olson stwierdzili, że dla większości dzieciaków brutalne gry były niczym więcej, niż sposobem na rozładowanie stresu. Fakt – niektórzy gracze przejawiali po długiej sesji z GTA przejawy agresji (podczas zabawy), jednak dokładnie to samo dzieje się, gdy dzieci naoglądają się filmów ze scenami walki wręcz. Olson i Kutner uwiecznili swoje spostrzeżenia w publikacji zatytułowanej 'Grand Theft Childhood: The Surprising Truth About Violent Video Games’ (podtytuł znaczy 'Zaskakująca prawda o brutalnych grach’), w której podkreślają rolę rodziców w dorastaniu pociechy i zachęcają, by nie sugerowali się ciągłymi atakami mediów na gry, lecz sami, świadomie podejmowali decyzje dotyczące tego, co jest dobre, a co złe do ich dzieci. Harvardowi gratulujemy pracowników.
Czytaj dalej
-
EA i Maxis próbują uspokoić plotkujących fanów Simsów. Masa nowych informacji o przyszłości marki
-
7GTA 6 to tylko wierzchołek góry lodowej! Oto 28 gier, na które czekamy w 2026 roku
-
Civilization 6, Need for Speed Unbound i inne. Darmowe gry i okazje w tym tygodniu
-
5Szef Larian Studios: „W Divinity nie będzie żadnej grafiki wygenerowanej przez AI”. Mimo tego sztuczna inteligencja pomoże w rozwoju gry

Prof. S. Jonaliści się chowają // Wreszcie udowodniono to naukowo i bez żadnych MYŚLĘ ŻE i M.S.M..
HA // Zgadzam sie nareszcie prawda wyszła na jaw. Choć gracze wiedzieli o tym od dawna