Need for Speed: EA każe nam zgadywać, do jakiego miasta trafimy w nowej części

Need for Speed: EA każe nam zgadywać, do jakiego miasta trafimy w nowej części
Grafika opublikowana przed developerów na Twitterze nie zdradza tego jednoznacznie, ale powstały już trzy teorie.

Wszystko zaczęło się od tego wpisu na oficjalnym Twitterze serii:

Hasło „wybaczcie cały ten dym” było dla internautów czytelną sugestią, żeby dokonać próby identyfikacji tła. Po podkręceniu kontrastu obrazek prezentował się następująco:

Od razu powstały trzy teorie na temat lokacji, którą zwiedzimy w kolejnej odsłonie NFS. Pierwsza i najpopularniejsza skojarzyła widoczną powyżej architekturę z Las Vegas. Według drugiej tezy jest to Seattle (patrz wieża, która przypomina tamtejsze Space Needle). Trzecia zamiast skupiać się na budowlach opiera się na kalifornijskiej tablicy rejestracyjnej, sugerując, że wrócimy do stanu eksplorowanego już w Need for Speedzie z 2015 roku – i że tradycyjnie dla serii nowa metropolia okaże się fikcyjna.

Kto ma rację, dowiemy się być może już jutro. Miesiąc temu na blogu EA pojawił się teaser, na którym widniała data 2 czerwca – i nie wydaje się, by był to przypadek.

23 odpowiedzi do “Need for Speed: EA każe nam zgadywać, do jakiego miasta trafimy w nowej części”

  1. Naprawdę, trudno im zrozumieć że wystarczyłoby wrócić do/zrobić remake Most Wanted i/lub Underground? Ale po co, róbmy dalej szajs. A i to AI które jak jesteśmy za daleko zwalnia a jak wyprzedzimy to zamienia się w kierowce F1

  2. Do jakiego? Zapewne do pustego i nieciekawego

  3. DuncunIdahho 1 czerwca 2017 o 08:19

    niech dadza porshe 2020 i jestem caly ich, te nowe czesci sa ani bez polotu

  4. wielki0fan0gier 1 czerwca 2017 o 08:22

    W Vegas jest podobna wieża do Space Needle. Dym w biały dzień wskazuje na klimat pustynny. Vegas.

  5. NFS 2k15 podobał i się do czasu,gdy nie położyłem rąk na forzie horizon 3 🙂 No i na polus tej drugiej jest fakt,że auto jeszcze nie zapadło mi się pod ziemię 😀

  6. Wałbrzych! To będzie Wałbrzych!

  7. Na stoprocent to Sandomierz.

  8. Jako krakus z dziada pradziada to zdecydowanie bedzie Krakow w sezonie grzewczym (w tle widac bloki w Nowej Hucie i wieze przy Galerii Bonarka).

  9. Jako krakus twierdze, ze to bedzie… (zapomnialem dodac) 😉

  10. Down:|Tak blisko mistrzów, jednak tak daleko :<

  11. Need for speed: Sosnowiec! Nie możesz się zatrzymać bo ci koła ukradną 😉

  12. @Marcus93 Dobre 🙂

  13. Jak miłośnik pierwszych NFS-ów oraz modder tras do NFS4 bardzo chętnie bym widział: W klimacie NFS4 z współczesną grafiką z opcją split screen na PC, w stylu THE RUN – zaczynasz w Miami kończysz w NY, mijasz miasta jak L.A czy Vegas w każdym trasa z okrążeniami. Styl jazdy jak Porsche a sama rozgrywka jak NFS4 (policja, zmiana pór dnia, pogody) NFS4 forever 😀 https:www.youtube.com/watch?v=xC3jvWVOf1o

  14. Według mnie powinni pozbyć się tego beznadziejnego modelu jazdy. Moim marzeniem jest NFS z modelem jazdy z Shifta 2 oraz dużym miastem z górami i krętymi drogami, gdzie można cały dzień driftować wpatrując się w piękne widoki. Ehhh marzenia ściętej głowy…

  15. Sosnowiec

  16. @Cock to chyba odpadają samochody z niskim zawieszeniem

  17. Raczej nie Bayview. Więc nie interesuje mnie to :3

  18. Antimasterplan 1 czerwca 2017 o 16:33

    Need For Speed: Radom, a głównym bossem będzie oczywiście Chytra Baba

  19. Przecież widać, że to Seattle. Ja bym raczej wolał jakieś fikcyjne miasto zrobione z fantazją.

  20. @Scorpix Właśnie tu tkwi haczyk, że ni to Seattle ni to Las Vegas. Wieża z obrazka jest podobna do wież z obu tych miast, ale… no właśnie – tylko PODOBNA. Na 99% będzie to fikcyjne miasto po prostu wepchane gdzieś w Californię, jak w NFS 2015.

  21. Cos na Slasku…

  22. Za niedługo będzie trzeba zgadywać ilość glitchy…

  23. To będzie Need for Speed: Warsaw Run 🙂

Skomentuj Scorpix Anuluj pisanie odpowiedzi