Need for Speed: Wyciekły nazwa, screeny i szczegóły rozgrywki nowej odsłony? [PLOTKA]

Need for Speed: Wyciekły nazwa, screeny i szczegóły rozgrywki nowej odsłony? [PLOTKA]
Będzie można grać również offline? W XXI wieku? Wow!

Fani najlepszej serii gier wyścigowych historii (toż to fakt, a nie moja opinia, gdzieżbym się pchał z własnym zdaniem) w ostatnich latach nie mieli się znowu aż tak dobrze. Pewnie, nieustannie wychodziły kolejne odsłony NfS-a, ba, niektóre były nawet bardzo dobre, ale zarówno miłośnicy klasycznego podejścia (z chociażby „trójki”), jak i dominującego w serii od dawna „ulicznego” stylu czuli, że nie wszystko jest z cyklem okej.

Dlatego do zapowiedzianej na dzisiaj prezentacji nowej części wielu podchodzi z dystansem (chociaż podszytym nieśmiałą nadzieją). Wygląda na to, że garść materiałów z tego wydarzenia przeciekła jednak wcześniej, dzięki czemu wiemy mniej więcej, czego się spodziewać. Nowy Need for Speed ma więc nosić podtytuł Heat i rozgrywać się w okolicy do złudzenia przypominającej Miami. Do tego będzie miał otwarty świat i poważniejszą fabułę (obstawiałbym, że taką à la „60 sekund”), zabraknie natomiast cyklu dnia i nocy. Wrócą także pościgi policyjne (również ze śmigłowcami), a w grze nie znajdziemy znanych z Payback wyścigów off-roadowych.

Najprzyjemniejszą informacją (jeżeli się potwierdzi) jest jednak to, że Heat nie będzie wymagał od nas ciągłego pozostawania online. Dodatkowo developerzy chcą uczynić go podstawą wszystkich kolejnych odsłon serii. Nie brzmi to niewiarygodnie, ale czy przeciek się ostatecznie potwierdzi, dowiemy się już dziś o 15:00.

Poniżej „wyciekłe” screeny:


(Kliknij, aby powiększyć)


(Kliknij, aby powiększyć)


(Kliknij, aby powiększyć)

14 odpowiedzi do “Need for Speed: Wyciekły nazwa, screeny i szczegóły rozgrywki nowej odsłony? [PLOTKA]”

  1. Jednak zostanę przy Forzie Horizon 4

  2. Witoldzie, mając na uwadze jakość wielu odsłon serii NFS nie zdziw się jeśli przywołany przez Ciebie „fakt” ponownie wznieci pożar na palenisku „wydawcy Wam płacą za teksty” ;P pisze to ktoś, kto od Forza Motosport nie może się oderwać a NFS Payback ledwo ruszyl i nie ma sił aby go kontynuować, choć „zjeździł” wiekszość NFS-ów.

  3. Wolałbym remaster NSF Underground.

  4. Tęsknię do czasów, kiedy w NFS nie było żadnej fabuły. Największą frajdą było samo prowadzenie samochodów. Dziesiątki razy powtarzało się te same trasy i nie miało się dość. Dzisiejsze wyścigi są poprostu nudne, samochody ślizgają się po torze jak mydelniczki a fabuła wzbudza jedynie zażenowanie. A może po prostu jestem za stary…

  5. @jacu czyli 1-6?

  6. @bartgrab Ach, wiem, wiem, liczę jednak, że ludzie zauważą, że to tylko moja opinia. Zresztą też dotycząca przede wszystkim starszych odsłon (jejku, ile ja godzin zjeździłem w „trójce”), bo Forza zjada (zaznaczę – moim zdaniem) wszystkie NFS-y z ostatniej dekady na śniadanie.

  7. Też sporo grałem w nfsy ale jak kupiłem FH4 to łooo panie… Forza miażdży

  8. to się nam zrobiła dyskusja o starych dobrych NFS-ach 😉 |choć moim zdaniem od samego początku ta seria to były wzloty i upadki- po rewelacyjnej jedynce przyszła okropna dwójka, potem zmiany na lepsze, tzn odbijanie od dna w trójce, system zniszczeń w 4, eksperyment z Porsche był tylko dla fanów marki, hot pursuit2 znów był śmiesznie arcade’owy i „nadejszła wielkopomna chwila” wraz z Undergroundami 🙂 i tak jakoś od Carbona z wyjątkiem ProStreet słabo się jeździło…

  9. Cykl wydawniczy się zmienił, ale podejście do formy wcale. Dokładanie fabuły do gry wyścigowej już z samego założenia trąci chałą. Tak np. skończył TDU2 do którego po świetnym TDU dokleili jakąś linię fabularną i gra stała się karykaturą samej siebie, dokładnie tak jak seria NFS. Widocznie stworzenie hermetycznej ścigałki z dobrym modelem jazdy i zniszczeń oraz ciekawymi lokacjami to zbyt wysoka poprzeczka, więc na siłę wdrażają ten sam schemat z zapchaj-paździerzowym kontentem. Wolę już odgrzewanego Grida.

  10. Ciekawe czy taka poważna fabuła będzie jak w Payback? :-D:-D i czy znów będą lootboxy??

  11. @Defqon-One w takim nfs:mw z 2005 roku była bardzo fajna fabuła i dodawała niezłego klimatu

  12. Nowy NFS to gra sieciowa.

  13. EA nie wie co z serią zrobić bo straciła własny styl. Pierwotnie chodziło o wyścigi uliczne drogimi autami z policją na karku. Potem street tuning wszedł wraz z kampanią zawierającą szczątkową fabułę (imo był to najwyższy punkt w serii). Potem zaczeli kombinować z rozbudowaniem fabuły (Undercover = kupa) i pobocznymi seriami (Pro Street i Shifty były spoko). No i stąd już nie wiedzsieli co dalej robic i się miotają od lewa do prawa tworząc kolejne klony Burnouta. Jak dla mnie NFS po prostu już nie istnieje.

  14. @KoichiSan Mam na myśli raczej 1-5. W 6 co prawda nie było fabuły, ale brak widoku z za kierownicy, helikoptery zrzucające bomby, wykastrowana i uproszczona fizyka jazdy, to wszystko sprawiło, że ta gra, to dla mnie symbol upadku serii. A wystarczyło trzymać się ram wytyczonych w NFS5. Wszyscy spodziewali się „NFS5 na sterydach” a wyszłedł gniot.

Skomentuj PanMac Anuluj pisanie odpowiedzi