Nemezis czeka na nas w styczniu. Za przedsprzedaż Titan Questa 2 dostaniecie cztery dni przewagi i kompana prosto z kosmosu

Nemezis czeka na nas w styczniu. Za przedsprzedaż Titan Questa 2 dostaniecie cztery dni przewagi i kompana prosto z kosmosu
Wracamy do mitologicznej Grecji.

Dobre wieści, brygada: Titan Quest 2, który jest kontynuacją kultowego hack’n’slasha z 2006 roku, wyjdzie ze wczesnego dostępu 19 stycznia 2027 roku. W tym samym dniu zadebiutuje też na PlayStation 5 oraz Xboksach Series X i S. Ruszyła też przedsprzedaż wersji konsolowych – a ten, kto zamówi grę wcześniej, zagra 4 dni przed premierą, czyli 15 stycznia. Tym razem nie ma więc wersji dla bogatych, jest wersja dla optymistów.

Standardowa edycja na konsole kosztuje 259,99 złotych i obejmuje grę, żółwia oraz 96 godzin przewagi – posiadacze pierwszej części gry mogą też liczyć na zniżkę 10%. Edycja Ultimate (339,00 zł) dorzuca część pierwszą z dodatkami Ragnarok i Atlantis. Oraz żółwia. Edycja kolekcjonerska ma kosztować 149,99 euro (około 660 zł) będzie miała statuetkę Nemezis, sztandar greckiego wojownika, artbook, ścieżkę dźwiękową i pudełko, w którym te cudności sobie pomieszkują. I, nie zgadniecie, żółwia. Kosmicznego. Zenon z Elei, który uważał, że ów gad jest jest w stanie przegonić Achillesa, byłby dumny.

Co dostaniemy w pełnej wersji? Przede wszystkim rozdział piąty, czyli finałowy, gdzie trzeba spotkać się z własnym przeznaczeniem i dopaść Nemezis. Bogini zemsty siedzi w górach Tajget i ma już prywatną armię z prawdziwych przyjemniaczków: cyklopów, a do tego wspierają ich automatony. Po kampanii otworzy się pierwsza aktywność dla tych, którym mało rozwałki, czyli klątwy Kaosu, które można włączyć według uznania i wzmacniają wrogów, osłabiają gracza i dodają potworom nowe umiejętności, a im więcej klątw na sobie mamy, tym lepsze łupy.

Do tego dojdzie kompleksowa przebudowa przedmiotów, mistrzostwa też zostaną przerobione, pojawią się w bestiariuszu satyry i harpie, bohaterskie potwory i kapliczki wzmacniające. Część z tego bogactwa skapnie do nas jeszcze przed premierą.

Jak do tej pory, wczesny dostęp sprzedał się bardzo przyzwoicie, bo w 300 tysiącach egzemplarzy. Od tamtej pory sporo jednak wody w Styksie upłynęło, a we wrześniu pisaliśmy, że recenzje na Steamie spadły do poziomu „mieszanych”. Pozostaje mieć nadzieję, że na premierę te problemy przestaną być… cóż, problematyczne.

Zagrasz w pełną wersję Titan Questa 2?

2 odpowiedzi do “Nemezis czeka na nas w styczniu. Za przedsprzedaż Titan Questa 2 dostaniecie cztery dni przewagi i kompana prosto z kosmosu”

  1. Ponieważ wyrosłem z kupowania gier przy premierze, gdy gry z reguły są pełne błędów i czekam na merytoryczne opinie, a nie wypociny w stylu „ta gra to g…” albo recenzenckie pianie z zachwytów, już nie mówiąc o płakaniu nad sekundowym woke czy kompletnie subiektywną brzydotą głównej bohaterki, to mogą mi naskoczyć. Kupię w przedsprzedaży, gdy zapanuje pokój na świecie, a politycy będą działać dla dobra kraju, a nie przeciwko nim. Czyli nigdy.

  2. W klątwach Kaosu najbardziej ciekawią mnie nowe umiejętności potworów. Jeśli trzeba przez nie zmienić kolejność celów albo sposób poruszania, jest powód do kombinowania z buildem. Sam dłuższy pasek życia szybko by mi się znudził

Dołącz do dyskusji