24.03.2020
10 Komentarze

Nie żyje autor komiksów o Asteriksie i Obeliksie, Albert Uderzo

Nie żyje autor komiksów o Asteriksie i Obeliksie, Albert Uderzo
Avatar photo
Artysta zmarł w wieku 92 lat.

Nie zliczę, ile razy zaczytywałem się w dzieciństwie kolejnymi zeszytami „Asteriksa” i jak bliscy przez lata stali mi się mieszkańcy małej wioski w podbitej przez Rzymian Galii, „jedynej osady zamieszkałej przez nieugiętych Galów wciąż stawiającej opór najeźdźcom”. Albert Uderzo wraz z nie mniej legendarnym René Goscinnym przedstawili nam przecudowną zgraję postaci, której nie dało się nie pokochać – a że przy okazji nauczyli nas niemało o historii tego okresu, możemy im tylko policzyć to w poczet zasług.

Rodzina Uderzo poinformowała dziś, że słynny rysownik i scenarzysta odszedł w wieku 92 lat. Twórca od prawie dekady przebywał na przymusowej emeryturze spowodowanej problemami z ręką, którą pracował. W ciągu swojej blisko sześćdziesięcioletniej kariery artysta przygotował dziesiątki komiksów; do najbardziej znanych należą krótki cykl „Umpa-pa Czerwonoskóry” i wspomniany już hitowy „Asteriks”. Uderzo odpowiadał za rysunki w pierwszych 34 tomach, a po śmierci Goscinny’ego w 1977 zaczął pisać także scenariusze kolejnych zeszytów. Ukochaną serię porzucił dopiero w 2013, zachowując przy tym nadzór nad dalszym jej postawaniem. Za dalszy ciąg odpowiadali Jean-Yves Ferrie i Didier Conrad; przed dwoma laty Uderzło zastrzegł jednak, że seria zostanie zamknięta po jego śmierci.

10 odpowiedzi do “Nie żyje autor komiksów o Asteriksie i Obeliksie, Albert Uderzo”

  1. Artysta zmarł w wieku 92 lat.

  2. Ech… 🙁

  3. CyberKiller40 24 marca 2020 o 12:01

    🙁

  4. :'( pewien okres dzieciństwa bezpowrotnie zamknięty właśnie :'(

  5. :(|Kiepsko

  6. Kolejny cios dla fanów komiksu. Niedawno zabrakło Bogusława Polcha, a tu nagle jeszcze jedna gwiazda zgasła. Szkoda że oznacza to też koniec historii Galów…choć mam nadzieję, że mimo wszystko do tego nie dojdzie 🙁

  7. Mam nadzieję, że Obeliks wyszykował mu odpowiedni menhir.

  8. Przecież serię od dawna już tworzy tylko Didier Conrad

  9. Ta. Wczoraj się dowiedziałem. Szkoda. Część historii nam odeszła. R.I.P.

Skomentuj