Nintendo: Bayonetta 2 w 2014, figurki NFC, tańsze gry dla krajów rozwijających się

Nintendo: Bayonetta 2 w 2014, figurki NFC, tańsze gry dla krajów rozwijających się
Zakończyło się właśnie spotkanie Nintendo z inwestorami, na którym poznaliśmy kilka interesujących szczegółów na temat przyszłości firmy - w tym nowego sprzętu i planów wydawniczych. Okazuje się między innymi, że Nintendo zamierza wypuścić figurki ze swoimi postaciami wyposażone w technologię zbliżeniową, dzięki którym każdy będzie miał swojego spersonalizowanego Mario.

Po pierwsze, przybliżone daty premier: Bayonetta 2 ukaże się w Japonii jeszcze tego lata, w przypadku Europy przy nazwie gry widnieje natomiast „2014”. Podobnie w przypadku „X” od Monolith Software oraz Hyrule Warriors. Yarn Yoshi, Shin Megami Tensei X Fire Emblem oraz nowe The Legend of Zelda (wszystkie to tytuły robocze) nie mają jeszcze daty, czyli prawdopodobnie nie zostaną wydane w tym roku.

W czerwcu otrzymamy aktualizację Wii U, o której już wspominaliśmy – skróci ona czas od uruchomienia konsoli do całkowitego włączenia gry poprzez załadowanie szybkiego ekranu wyboru gier, bez konieczności uruchamiania całego systemu operacyjnego. Przyspieszy to cały proces o 20 sekund, a zważywszy na to, że już teraz trwa niewiele dłużej, grę włączać będziemy błyskawicznie.

Wspomniana wczoraj aplikacja towarzysząca Mario Kart 8 będzie się nazywała po prostu „Mario Kart TV” i ukaże się w okolicach premiery gry.

mario-kart-tv_4bg2.jpg

Największą bombą spotkania były figurki NFC. Na E3 zobaczymy więcej, ale już teraz kilka rzeczy wiemy na pewno:

Po pierwsze, Nintendo wypuści figurki wyposażone w technologię Near-Field Communication (czyli zbliżeniówkę znaną nam na przykład z PayPass w kartach bankomatowych). Oznacza to mniej więcej, że każdy będzie miał swojego spersonalizowanego Mario czy Linka, z danymi zapisywanymi na figurce i odczytywanymi oraz nadpisywanymi w różnych grach Nintendo – również tych już istniejących.

nintendo-mario-nfc_4bg2.jpg

Można to porównać do Skylanders czy Disney Infinity, tylko z różnymi postaciami Nintendo i bez ograniczeń zamykających dane w jednej grze. Będzie się to nazywało NFP – NFC Featured Platform albo Nintendo Figurine Platform.

Technologia NFC obsługiwana jest przez GamePad w Wii U, ale nie tylko – Nintendo zamierza wkrótce wydać odbiornik, który umożliwi to samo na 3DS-ie. Oczywiście plan jest taki, żeby każda kolejna konsola koncernu obsługiwała NFC bez żadnych przystawek.

nintendo-3ds-nfc_4bg2.jpg

Figurki będą działać z grami na Wii U od końca tego roku, od przyszłego zaś z grami na 3DS-a. Na E3 zobaczymy ponoć więcej figurek i tytułów zaprojektowanych z myślą o nich.

Nintendo przygotowuje już nową generację sprzętu – prace nad czymś takim nie trwają miesiącami, a latami – ale niczego na razie nie ogłasza i nie wiadomo, kiedy taki sprzęt pokaże. Iwata powiedział na spotkaniu, że nie mają problemów z wymyśleniem kolejnych konsol, ale dopóki obecni użytkownicy nie będą zadowoleni, nie ma mowy o wypuszczaniu następnej generacji sprzętu.

Co do wschodzących rynków – czyli na pewno Chin, ale może też i Polski – Iwata po raz kolejny podkreślił, że 30-60 dolarów za grę to za dużo, a rozwijające się państwa muszą dostać inną ofertę niż te bogate.

I na koniec informacja na temat platformy „Quality of Life”, czyli tajemniczej, „nie-noszonej” technologii, która będzie miała za zadanie poprawić jakość naszego życia: zostanie ona wydana w przyszłym roku fiskalnym, a więc po marcu 2015 roku.

18 odpowiedzi do “Nintendo: Bayonetta 2 w 2014, figurki NFC, tańsze gry dla krajów rozwijających się”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 8 maja 2014 o 05:29

    Zakończyło się właśnie spotkanie Nintendo z inwestorami, na którym poznaliśmy kilka interesujących szczegółów na temat przyszłości firmy – w tym nowego sprzętu i planów wydawniczych. Okazuje się między innymi, że Nintendo zamierza wypuścić figurki ze swoimi postaciami wyposażone w technologię zbliżeniową, dzięki którym każdy będzie miał swojego spersonalizowanego Mario.

  2. Everything is awesome, everything is cool when Bayo is back! :3

  3. Tańsze gry na rynki rozwijające się ? Może to o nas ? W sumie nie pogardziłbym Pokemonami w cenie 80 złotych za nówkę…

  4. Nie sądzę, żeby polska była wliczana do rynków rozwijających się…

  5. Nie sądzę żeby Iwata wiedział gdzie leży Polska, większość z nich ma problemy z rozpoznaniem Europy sądząc po datach premier i ogólnej polityce wydawniczej :3

  6. Mam nadzieję na tanie SMT4. Oh wait… :weeps:|Ogólnie jestem ciekaw jak to będzie działać z punktu widzenia ewentualnego importu. JEŚLI nagle dostaniemy nowe gry po 30-40 euro, a nie 50-60, to choćby Niemcy będą je od nas ściągać hurtowo. Jeśli zatem to oznacza jakieś dalsze blokady regionalne to do bani z takim czy

  7. Sakurazuka 8 maja 2014 o 09:41

    lubro chyba, że będą to gry tylko po polsku. Wtedy niemcy się nie rzucą 😉

  8. Dawid „spikain” Bojarski 8 maja 2014 o 10:05

    @lubro: No ale to chyba same korzyści, nie? Nie dość, że gry taniej, to jeszcze cała Europa sprowadzając od nas pracowałaby na nasze statystyki – czyli odwrotnie niż jest w tej chwili. 😉 A w takiej sytuacji zaostrzona blokada regionalna w ogóle by nas nie dotknęła, bo i tak wszyscy kupowalibyśmy w Polsce.

  9. @spk – Sam raczej wolałbym, żeby Nintendo się wycofało globalnie z blokad regionalnych niż narzucało nowe. Dostępność jest dla mnie bardziej ważna niż niższa cena.

  10. Dopóki jakąś gra nie zostanie w Polsce wydana.

  11. Dawid „spikain” Bojarski 8 maja 2014 o 10:59

    @lubro: Obawiam się, że przy obecnym modelu zarządzania firmą nie ma co na to liczyć. Musieliby się kompletnie przestrukturyzować. Na szczęście nie jestem w stanie wymienić z marszu ani jednej gry na konsolę Nintendo, którą chciałbym ściągnąć ze Stanów. Kilku fajnych nie zlokalizowano i zostały w Japonii, ale już nie mam 10 lat i granie w nieznanym mi języku mnie nie kręci. 😉 Więc mi blokada regionalna nie wadzi – a skoro przyczynia się do większej ilości lokalizacji, jestem skłonny ją poprzeć.

  12. No ja znam choćby dwie dostępne w US – SMT4 i Rune Factory 4. Persona Q też będzie pewnie w US kilka miesięcy wcześniej niż u nas. Zresztą nawet jeśli kojarzyłbym tylko jedną grę, która nie jest dostępna w EU, a można ją dostać w Europie, to możliwość jej ściągnięcia powinna być normalną możliwością. To kwestia dostępności towaru. No i nie wiem do końca w jaki sposób blokada regionalna się przyczynia do większej ilości lokalizacji. Vita nie jest zablokowana, a większość niszowego stuffu trafia na zachód.

  13. hurr durr „która nie jest dostępna w EU, a można ją dostać w US…”*

  14. Wystarczy zresztą porównać co robią pubi. Yakuza 5 i Ishin na konsole Sony nie trafiły na zachód, ale gdyby powodem tego była blokada regionalna, to czemu 1&2 HD na WiiU nie zostało zlokalizowane? Hatsune Miku na Vitę lokalizacje mają, Mirai i Mirai 2 na 3DS są tylko w JP. Capcom – na MH4 trzeba czekać 1,5 roku. Na Freedom 2 na PSP EU czekało pół roku. Freedom Unite to 3 miesiące. Atlus z grami na Vitę się spręża (P4G czy Dragon’s Crown to kwestia kilku miesięcy), a na 3DS jest zawsze limbo ->

  15. SMT:DS2 to 2 lata, Etrian Odyssey IV to ponad rok, Code of Princess rok i to tylko cyfrowo, SMT4 nie ma dalej.

  16. Dawid „spikain” Bojarski 8 maja 2014 o 12:00

    @lubro: Nie no, zdaję sobie sprawę, że niektórym zależy i całkowicie to rozumiem. Mówiłem o swoich potrzebach. A co do tego czy się przyczynia do lokalizacji – nie przytoczę teraz dokładnej wypowiedzi ani autora, bo nie mogę sobie za nic przypomnieć, ale któryś japoński dev to wyjaśniał. Ze dwa lata temu, czy coś. Jeśli chodzi o Yakuzę w HD na Wii U to wydaje mi się, że od początku zapowiadali, że o lokalizacji pomyślą dopiero jak w Japonii dobrze się sprzeda. I się nie sprzedało. ;D

  17. @spk – Yup. Jestem w stanie zrozumieć, że jeśli ktoś gra głównie w Pokemony czy Mario/Zeldy, które wychodzą wszędzie równocześnie to nie będzie narzekał na regionlocka. Sam jednak tych gier jakoś nie lubię i 3DS trzymam dla j/sRPG. Ten „japoński dev” pali coś czego ja nawet nie chcę, bo nic nie wskazuje na to co mówi. Jeśli zatem nikt na regionlocku nie korzysta, to nie jest to dobry feature. Tak jak z PS+ i online na PS4. Płacę i tak, więc mi to powiewa, ale nie zmienia to faktu, że jest to kiepskie.

  18. Ja chcem Bayonette na pieca >.<

Skomentuj zoldator Anuluj pisanie odpowiedzi