11.12.2013
Często komentowane 19 Komentarze

Nintendo: Fanowskie gameplaye na cenzurowanym [UPDATE]

Nintendo: Fanowskie gameplaye na cenzurowanym [UPDATE]
Kilka miesięcy temu Nintendo zaczęło usuwać publikowane na YouTubie filmiki z gameplayem gier firmy, powołując się na łamanie praw autorskich. Sytuację udało się rozwiązać, a koncern ograniczył się tylko do zgarnięcia całego dochodu z reklam. Wygląda na to, że mamy do czynienia z drugim podejściem – jeśli wierzyć doniesieniom, które pojawiły się w sieci, Big N znowu kasuje nagrania.

GameXplain to uznany w środowisku fanów Nintendo youtuber, który publikuje relacje z Nintendo Direct i gameplaye z gier na Wii U3DS-a, które nie zostały jeszcze wydane w Stanach Zjednoczonych. Na swoim Twitterze poinformował, że japoński koncern znowu postanowił wytoczyć ciężkie działa i zablokował jego filmiki na YouTube.

Na razie nie wiadomo jednak, czy działania Nintendo prowadzone są na szerszą skalę, czy dotyczą tylko tego konkretnego użytkownika. Pozostaje czekać na dalszy rozwój sytuacji.

[UPDATE]:

Dziennikarz niemieckiego serwisu Nintendomination udostępnił na Twitterze obrazek z listą kolejnych filmików, wobec których Nintendo wysłało roszczenia:

19 odpowiedzi do “Nintendo: Fanowskie gameplaye na cenzurowanym [UPDATE]”

  1. Jak widać niektórym nadmiar kasy szkodzi na rozum – toż to darmowa reklama jest, a nie żadne łamanie praw autorskich… :/

  2. Widać że komuś brakuje kasy że coś takiego zaczyna robić , ja podejrzewam że prawo autorskie to wymówka żeby dołożyć trochę kasy do budżetu firmy tylko nikt nie myśli że takie postępowanie rujnuje wizerunek firmy przyjaznej graczom 🙂

  3. Ja jak widzę takie postępowanie różnych firm to uważam, ze chcą sobie w łatwy sposób dorobić(„a koncern ograniczył się tylko do zgarnięcia całego dochodu z reklam”, mało pewnie, ale zawsze coś) lub ochronić swoje potencjalne zyski. Ktoś obejrzy gameplay czy let’s play, który go zniechęci do zakupu tej produkcji to firma traci. Tylko niestety firmy działając w ten sposób traci na swym wizerunku, a tylko dlatego że ktoś np. znalazł jakąś niedoróbkę lub za nisko ocenił.

  4. Czemu nie. Może od razu wszystkich za dupę chwycimy? Redakcje magazynów growych robią swoje screeny. Czasem przy recenzji jest logo. Iść za ciosem i im też kasę z reklam zagarnąć! A jak już wszystkich wykończymy to będzie można radośnie, twórczo knota za knotem wydawać. Jeszcze tylko przepchniemy cichaczem jakąś cenzurę w internecie i będzie bajo.Ot Panie druga strona barykady w kwestii praw autorskich.

  5. @Yngoth: O ile Nintendo o to się nie musi obawiać (oni zwykle tandety nie wydają), to niektórym wydawcom może się nie spodobać, gdy negatywnie wypowiesz się o ich produkcji.

  6. Japończycy są czasem genialni a czasem zachowują się jak debile. Sprzedaż Wii U mają tak żałosną że to aż żal i zamiast promować taką formę nakręcania hype’u i reklamy to ją gnoją… geniusze marketingu

  7. Na vi meo jest chyba zakaz upubliczniania filmików z gier.

  8. aw… nie ten wpis.. v

  9. No cóż – obraz Nintendo jako firmy ludzi honorowych, nienastawionych na zysk, właśnie runął. Japończycy, Amerykanie – wszyscy mają podobne grzechy. Jednak tym pierwszym zawsze obrywa się parę razy mocniej.

  10. @KB1 – Nintendo nigdy nie miało takiego wizerunku. Przestudiuj historię firmy.

  11. KB1, przemyśl to co mówisz! Tu na pewno nie chodzi o zysk pieniężny, ponieważ tyle co oni z tego dostaną to zarabiają w godzinę. Nic im to nie da. A firmą o typowo Amerykańskim nastawieniu nie są. Ich sprzęt się nie psuje jak Ms. czy również Sony. Starają się przy sequelach (nie jak EA, Acti), rewoluzjonizując branżę od lat.

  12. @KB1 |”Nienastawionych na zysk” Lel.

  13. A Ty lubro ze swoimi subiektywnymi opiniami o szantażowaniu, wykożystywaniu oraz z opinią całkowicie na przekór o rujnowaniu branży. Eh… Niestety nikt wcześniej takich kontrowersyjnych dział nie wytoczył, przynajmniej ja nigdy nie widziałem, nie słyszałem.

  14. powiem krótko korporacją zaczyna odbijać bo wiedzą że nie napotkają żadnego realnego oporu a jak nawet będzie opór to się zreflektują przeproszą i wymyślą coś innego by niby kupioną legalnie grę mieć jeszcze w swojej mocy to moim zdaniem jest chamskie i łamie prawo tylko dlaczego jak ich prawa są łamane to państwo reaguje a jak oni łamią prawa konsumenta to państwo nic nie robi podobno mamy równość wobec prawa 🙂

  15. @Luke20 – „opiniami” ;’)

  16. Coś z pisownią nie tak, chę?

  17. Mnie śmieszy, czego się tak tutaj Nintendo obawia, że od jakiegoś czasu stara się regularnie usuwać materiały ze swoich gier, wrzucanych przez użytkowników.Nie jestem na bieżąco w kwestii Nintendo. Może boją się wyimaginowanych negatywnych ocen, które mogą się tam znaleźć(które mogą odbić się na potencjalnej sprzedaży)? Pewnie nawet nie sprawdzają co na tych filmikach, wystarczy że nazwa ich gry jest. Najłatwiej z automatu wszystko ustrzelić.

  18. TrollMasterPRO 11 grudnia 2013 o 18:45

    Świetnie! Nikt nie będzie chciał nagrywać o nich filmów. Efekt? Premiera Wii C++. Kampania reklamowa ogromna, innowacje… a internet milczy. To strzał w stopę.

  19. No tak, w/g mnie takie działanie obecnie firm, korporacji i innych może przynieść odwrotne skutki niż tego chcą. Nie będzie o tym(danym tytule) filmiku, to ktoś się może o tym nie dowiedzieć, to może tego nie kupić. No wiadomo, że są inne źródła.

Skomentuj Ganjalf Anuluj pisanie odpowiedzi