No Man´s Sky – Próśb o zwrot pieniędzy jest tyle, że Valve zareagowało oficjalnie

No Man´s Sky – Próśb o zwrot pieniędzy jest tyle, że Valve zareagowało oficjalnie
Na Steamie pod screenami z gry można znaleźć specjalne ogłoszenie.

Zwykle krzyk „oddajcie mi moje pieniądze” nie działa i trzeba pogodzić się z kupnem kota w worku. W tym przypadku było nieco inaczej. Na PS4 zwrot kosztów No Man’s Sky wywalczyli nawet gracze, którzy co prawda spędzili w uniwersum Hello Games ponad 50 godzin, ale którym gra najzwyczajniej w świecie przestała się uruchamiać. Na Reddicie zaczęły pojawiać się serie postów, których autorzy twierdzili, że udało im się odzyskać 60 euro/dolarów wydanych na NMS i polecali innym skontaktowanie się z obsługą Steama. Najwyraźniej zawiedzeni pecetowcy rzeczywiście zaczęli masowo wypraszać refundacje, bo pod opisem kosmicznego survivala pojawił się następujący opis:

Zwroty pieniędzy za No Man’s Sky działają wedle standardowych zasad refundacji Steam. Nie przewidujemy specjalnych wyjątków. Kliknij tutaj, by przeczytać więcej szczegółów na temat refundacji Steam.

Dotąd zwroty działały tak, że liczyć należało na łut szczęścia i trafienie na właściwego człowieka z obsługi klienta – teraz pewnie każdy pracownik Valve będzie powoływał się na powyższą notkę. Jednak sam fakt, że Steam musiał oficjalnie upomnieć graczy o zasadach refundacji, świadczy o skali zawodu niezależnym debiutem Seana Murraya.

58 odpowiedzi do “No Man´s Sky – Próśb o zwrot pieniędzy jest tyle, że Valve zareagowało oficjalnie”

  1. Na Steamie pod screenami z gry można znaleźć specjalne ogłoszenie.

  2. Ale tak szczerze… Ta gra jest na prawde taka zla, czy ktos sie uwzial na nich?

  3. Klapa roku… ale przynajmniej dzięki NMS powstała kapitalna recenzja Dunkey’go, świetny trailer od Honest trailers, no i wiele wiele innych materiałów ukazujących ,,wielkość” NMS. Ja nie czekałem, nauczyłem się na gry nie hajpować po AC:Unity więc życzę by miliony graczy coś wywnioskowali z całej tej afery.

  4. Sean Murray wygra na PC bo 2 godziny to za mało żeby odkryć jak płytka jest ta gra. Żeby odkryć, że typów planet jest mało, że połowa roślin jest ta sama wszędzie, że cała gra polega tylko i wyłącznie na zbieraniu surowców i całe odkrywanie nowych rzeczy nie ma sensu, że typów planet jest około 20 z drobnymi zmianami na każdej. No i największa wpadka – to, że Sean Murray to większy kłamca niż Peter Molyneux.

  5. @waste|Znalazłem fajne porównanie, które Ci wyjaśni w czym problem. Ta gra ma możliwość ogromne jak ocean, ale na ten moment głębię kałuży, a wiele elementów, które występowały na trailerach, po prostu w grze nie istnieje.|A sprawa nie dotyczy tylko Steam. Pod naporem graczy ugięło się również Sony i Amazon oraz (chyba) GoG.|Murray już się witał ze swoim pieniążkami, a tu niespodzianka :)|Swoją drogą zapowiedział już DLC, które mogą być PŁATNE – czyli kolejne kłamstwo.

  6. @mad00mat |Myślę żeby odkryć to że gra jest płytka wystarczy mieć odrobinę rozsądku, ale to że gracze lubią hajpować jakieś gry i się potem regularnie na nich zawodzić – jest już ich problemem. Poczekaj kilka miesięcy, zostanie zapowiedziana nowa gra tego typu, kolejny hypetrain a potem płacz „oszukanych” graczy. I później znowu, i znowu, i znowu…

  7. Cały myk polega na tym, że gra była hajpowana jak nic innego. Wielki kosmos, miliony planet, tysiące ras fauny i gatunków flory, wszystko proceduralnie generowane… Ale okazało się, że w tej grze wszystko jest powtarzalne i nie ma tam nic do roboty. Ludzie oczekiwali Ziemi Obiecanej, a dostali wielką pustynię i garść narzędzi, aby ją czymś zapchać :/

  8. Najlepsze że do końca nikt nie wiedział jak się w to gra, albo jak wygląda autentyczny gameplay, a media i tak dmuchały bańkę. Bo niby tajemnica, bo nie będzie przyjemności z rozgrywki. Nie mówiąc o fantastycznym zagraniu z centrum galaktyki

  9. Ludzie sa idiotami… Wiadomo bylo ze tego typu gra nie moze spelnic wymagan. Ludzie pozwolili oszukac sie wlasnej wyobrazni… Na miejscu tych firm nie oddawal bym pieniedzy, ludzie sa sami sobie winni…|Jesli chodzi o problemy techniczne to rowniez winni sa gracz, jesli nie umiesz poczekac z zakupem az gra bedzie dzialala to jestes sam sobie winny… Osobiscie czekalem na HoM VI az do zeszlego roku i wreszcie gra jest grywalna mimo ze wciaz zdaza sie jej przynajmniej raz na dzien wywalic do pulpitu.

  10. Grę można podsumować tym filmikiem: http://www.youtube.com/watch?v=-5jWtz3rzco

  11. Co wy? Jak można się nie poznać na możliwościach tego sand boxa. Możesz tu jak w większości sandboxów robić masę bezsensownych rzeczy. Od wydobywania minerałów, które nic ci nie dają, zwiedzania planet, które mają identyczną florę i faunę, kupowania prawie identycznych statków. Nieskończone możliwości. Możesz chodzić w lewo/prawo a nawet latać. WoW

  12. http:www.hellogames.org/jobs/”Here’s our ‘job description’: make fun games, drink tea, win awards and talk nonsense.”talk nonsense …ostrzegali

  13. Bo ludzie wierzyli, że ten indyk pokaże nam lepszy świat i grywalności od Next genowych produkcji. W tym czasie twórcy mówili o tysiącach gatunków, frakcjach toczących wojny o planety i układy, wielkich bataliach, różnych gęsto zaludnionych ekosystemach i miastach.

  14. To jeszcze raz pokazuje jakimi „matołkami” są ludzie zamawiający kolejną grę w preorderze albo kupujący w dniu premiery. Wystarczyło poczekać 17 dni od premiery żeby wszystko było jasne. Do tego, że firmy prod. gry ciągle „nabijają ludzi w butelki” już się przyzwyczaiłem (kto nie lubi łatwych pieniędzy?) ale upór „matołków” ciągle mnie zadziwia 😛

  15. Jako że właśnie przechodzę proces reklamacji innego produktu to napisze co można w takiej sytuacji zrobić. Po pierwsze tak zwane „standardowe zasady refundacji Steam” nijak się mają do obowiązującego w EU prawa. Steam a raczej Valve S.A.R.L jako sklep ponosi odpowiedzialność z tytułu rękojmi (niezgodności towaru z umową) do 2 lat od daty dostarczenia produktu. Wszelkie niespełnione obietnice i nieprawdziwe reklamy związane z produktem mogą być potraktowane jako wada.

  16. Po bardziej szczegółowe informacje odsyłam na http:www.prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/rekojmia/

  17. @logman Wszystko racja, ale życzę powodzenia tym, którzy będą chcieli udowadniać valve „niezgodność towaru z umową” w sądzie.

  18. @logman – valve już dawno zastrzegło, że gry na Steamie są usługą, a nie towarem.

  19. Ale klapa heh

  20. Amigowiec7600 29 sierpnia 2016 o 10:57

    A ja mam inne zdanie to typowa reakcja korporacji na słuszne pretensje oszukanych ludzi zarobili nie wiadomo ile na tym oszustwie bo NMS jest oszustwem nie grą ludzie uwierzyli że ktoś spełni ich dziecięce marzenie o odkrywaniu planet a co do stali grę która nie fabuły celu i frajdy bo po odkryciu n- tej planety człowiek ma dosyć bo jest nudno i chce zwrotu kasy bo nie zapłacił za symulator nudy tylko za przygodę nie dostał wiec ma prawo żądać zwrotu swojej forsy a tu nic z tego bo sklep nie przyjmuje ich

  21. EastClintwood 29 sierpnia 2016 o 11:00

    Już raczej nikt więcej się nie nabierze na pieprzenie tego zamulonego nerda Murraya który na wywiadach wyglądał jakby miał puścić klocka w gacie. Musiał niezły wycisk w szkole dostać.

  22. @Amigowiec7600 Stara śpiewka, jeżeli ludzie po tylu latach jeszcze się nie nauczyli, że materiałom marketingowym nie powinno się wierzyć to… Trochę sami są sobie winni. Co nie zmienia faktu, że takie praktyki ze strony twórców gier są mocno nieuczciwe, ale dopóki ludzie będą zamawiać preordery albo kupować gry w dniu premiery, to twórcy będą sztucznie pompować zamieszanie wokół swojej gry, bo przynosi im to zyski. Najlepsze rozwiązanie? Nie kupować kota w worku.

  23. Amigowiec7600 29 sierpnia 2016 o 11:06

    ale to nie koniec bo następnym razem nie którzy pomyślą dwa razy zamiast rzucać się na jakiś tytuł a jak sytuacja się będzie powtarzać na gminnie to może doprowadzić że ludzie nie będą kupować już gier ale może się mylę może naiwnych ludzi nigdy nie znudzi ciągłe na bijanie w butelkę czy jak to nazwać

  24. @EastClintwood – teraz jeszcze lepszy zbiera, więc pewnie już go nie zobaczymy w wywiadach

  25. @EastClintwood Jemu może nie uwierzą, ale będą wierzyć kolejnym, którzy przyjdą i będą obiecywać złote góry i znowu będzie płacz o zwrot pieniędzy.

  26. @MantroX gorąco zachęcam do przeczytania podanego przeze mnie artykułu dowiesz się z niego że usługa też podlega rękojmi.|@Bargal1 przez pierwszy rok od zakupu to sklep ma obowiązek udowodnić że produkt nie posiadał wady w momencie zakupu. Oczywiście ścieżka dochodzenia swoich praw może być długa i w takiej właśnie uczestniczę ale w jakim celu powoływać się na niewiążące regulaminy skoro mamy całkiem nieźle przygotowane prawo. W przypadku NMS wystarczy powołać się na brak multi lub nieistniejącą grafikę.

  27. EastClintwood 29 sierpnia 2016 o 11:11

    @Bargal1|To żadne usprawiedliwienie dla okłamywania konsumentów i stosowania fałszywej reklamy. Takie raki powinny być tępione ze stanowczością, przy tak wielkim zawodzie jak NMS jest wreszcie jakiś impuls i może trochę osób się nauczyło nie zamawiać w ciemno preorderów. Watch Dogs dostało po tyłku w kwestii grafiki, tutaj obiecano gruszki na wierzbie i pokazano elementy rozgrywki których nie ma w finalnej grze – nazywajmy rzeczy po imieniu – to oszustwo.

  28. EastClintwood 29 sierpnia 2016 o 11:14

    @Bargal1|A co do tego że będą kolejni – zgadzam się całkowicie. Przyjdzie następny typ, znowu obieca i znowu będzie płacz. Wielu ludziom brakuje zarówno instynktu samozachowawczego jak i trochę opanowania kiedy zderzają się z marketingową machiną mającą na celu ich ogłupienie.

  29. Hell’o Games 😉

  30. Nie ma co kod No Man´s Sky musi być dziurawy jeśli gra nie chce się uruchamiać po jakimś czasie, fala niezadowolenia nie powinna dziwić i pytanie czy ten przypadek nauczy producentów żeby przykładali się do pracy.

  31. @Sylfa – świetna logika. To jak Ciebie ktoś zrobi w konia, np. sprzedając Ci auto odwijane z drzewa jako bezwypadkowe, pamiętaj że to Twoja wina żeś je kupił boś był głąb i nie rozebrał na części pierwsze, nie walił młotkiem żeby szpachla odpadła, i tym bardziej Ci się zwrot kasy, czy ochrona prawna, nie należy.|Jak żeś frajer to haha, jeździj teraz złomem w cenie dobrego auta.|Ach, wolność słowa, nawet największy matoł może otworzyć gębę i pieprzyć trzy po trzy…

  32. @EastClintwood Jak najbardziej się zgadzamy, ja nie usprawiedliwiam oszustwa, stwierdzam tylko, że klienci, którzy wierzą marketingowcom napędzają tę machinę i „zachęcają” twórców do takiego oszukiwania. A tępienie czegoś takiego jest cholernie trudne, jedyna opcja to droga sądowa i pozwy o wysokie odszkodowania, ale mało kto ma siłę na walkę w sądzie.|@logman To wszystko prawda, ale wymaga od oszukanego zadania sobie sporo trudu, niewielu chce się tyle walczyć o te 150 czy 200 zł.

  33. Gdyby gra kosztowała 5 euro, to ludzie po zbluzganiu twórców pewnie olaliby sprawę, ale za 60 nie dziwię się, że mają ochotę ruszyć na twórców z pochodniami i widłami.:P

  34. @AkarZeafhyr|Z tym rzucaniem „matołami” to bym się na Twoim miejscu wstrzymał patrząc na to co wypisujesz. Porównanie kupowania gry do kupna”walonego” samochodu jest „z d..y” wzięte. Wystarczyło poczekać do dzisiaj czyli raptem 17 dni od premiery NMS żeby przekonać się co kupujemy. Zostali gracze oszukani? Zgadza się. Są baranami które same pchają się na rzeź? Też się zgadza, niestety.

  35. Wbrew opinii sporej częsci osób- nie to nie jest wina graczy że gra nie sprostała wyzwaniu i oczekiwaniom. To wina twórcy za to że obiecał złote góry a wyszło jak zwykle. Wystarczy obejrzeć recenzę AJ czy kogoś inneo kto dobre wypunktował obetnice vs to co dostaliśmy. Gdyby produkt zawierał choć połowę tego co Murray obiecał to gra byłaby przyjęta dużo lepiej. |Choć właściwie wszystko i tak sprowadza się do jednego, co powtarzam wszystkim znajomym od lat (na próżno), nie pre orderuj!!!

  36. Le_fey niby tak, niby marketingowi się nie wierzy, ale jest różnica między downgrade graficznym watch-dogs a sprzedaniem ułamka elementów które się obiecalo. Sam w hajpie na nms nie uczestniczyłem, kolega z pracy mi polecił a że zaczynałem urlop to sobie kupiłem. Nie wiedziałem za wiele o tej grze więc i oczekiwań nie miałem. Nie jestem zawiedziony tym że nie spełnili obietnic, tylko tym że zwyczajnie mało tam do roboty.

  37. Kupiłem kopie fizyczną za 47 funtów, wciąż mogę ją sprzedać za jakieś 30-35, więc tragedii nie ma

  38. Add3k Quaz całkiem dobrze w moim odczuciu zrecenzował, jakby ktoś wolał polską scenę YT. Z Angry Joe też się zgadzam

  39. @Add3k Jak zgadzam się z ogólną opinią Angry Joe i wydźwiękiem jego recenzji, to jednak w paru przytoczonych punktach nie miał racji. Przykładowo… grałem w NMS kilkanaście godzin. Zwiedziłem około 100+ planet z czego 90% wyglądała niemal identycznie nudnie, aż do pewnego momentu gdy trafiłem na planetę która wyglądała niemal identycznie jak ta ztrailera tyle, że zamiast takich zwierząt miała mnóstwo zwierząt żyjących w wodzie. Od razu poprawił mi się humor bo to była TA planeta na którą czekałem. 🙂

  40. Wygląda więc na to, że to po prostu losowe szczęście albo pech. Albo trafisz na ciekawą planetę, albo nie. Natomiast cała reszta gry nie zachęca… ani do zwiedzania, ani do zbierania surowców, ani do niczego innego. I tu się z Angry Joe zgadzam 🙂

  41. JustARandomNickname 29 sierpnia 2016 o 13:58

    Możemy przestać mówić, że to niezależna gra skoro miała wsparcie Sony i taki marketing?

  42. Dokładnie @Down, chyba niektórzy już zatracają pojęcie gry Indy 😀 Ta gra to pełny mainstream

  43. @AkarZaephyr – Z tym że w przeciwieństwie do gier z towarami typu samochód czy innymi masz szansę udowodnić że zostałeś oszukany i otrzymać zwrot, a sprzedawca może ponieść nieprzyjemne konsekwencje. Tak załatwił kiedyś sprzedawcę kuzyn który zwyczajnie nie położył uszu po sobie tylko pociągnął sprawę dalej. Z grami tak nie zrobisz. Niby masz jakiś czas na test i zwrot, ale w przypadku takiego produktu jak NMS jest on za krótki na stwierdzenie, że otrzymałeś crapa niezgodnego z opisem.

  44. A co idzie za problemem pociągnięcia twórców do odpowiedzialności, to pozostaje po prostu nie kupować pre orderów i tyle. Bo jak kupisz to właściwie po ptakach. Portfele przemówią to i twórcy będą ostrożnie podchodzić do wypuszczania gier.

  45. @AkarZaephyr Kiepski przyklad, bardziej sie wysil…

  46. @Sylfa: przykład może i kiepski ale mistrzostwa twojego debilizmu jeszcze długo nie sięgnie.

  47. Dobra recenzja. Wstęp mówi wszystko. |https:www.youtube.com/watch?v=M2dItSifbxE

  48. @AkarZaephyr No tos sie wykazal, brawo!

  49. @Thorongil83|Chyba masz rację, to właśnie jest problem tego gdzie wszystko jest generowane losowo no przez 90% czasu gry można mieć po prostu pecha i trafiać na identyczne kopie.|Pamiętacie jaki był płacz po premierze d3 ? Gdzie legendy właśnie tak wypadały i trafiała się kusza z siła itp.

  50. Tak się kończą kłamstwa i kłamanie. Powinni byli jeszcze parę lat nad tą grą pracować ale nie. Teraz zbierają żniwo swych kłamstw.

Skomentuj Thorongil83 Anuluj pisanie odpowiedzi