06.09.2012
Często komentowane 22 Komentarze

Notch: „Minecraft na Steamie? Nie będziemy mogli kontrolować liczby użytkowników”

Notch: „Minecraft na Steamie? Nie będziemy mogli kontrolować liczby użytkowników”
Jakiś czas temu Markus Persson stwierdził, że Minecraft nie trafi na Steama, ponieważ obawia się monopolu Valve na PC. Nie jest to jednak jedyny powód – w jednym z ostatnich wywiadów Notch wyjaśnił, że gdyby Minecraft pojawił się na Steamie, trudno byłoby kontrolować liczbę użytkowników gry.

W rozmowie z serwisem Penny Arcade Report Notch wyjaśnił powody, dla których Minecraft nie pojawi się na platformie Valve. Jak mówi:

Mamy wielu zarejestrowanych użytkowników, a gdyby gra trafiła na Steama, nie moglibyśmy kontrolować ich liczby. Nie możemy więc pojawić się w tej usłudze. Dla wielu developerów wkroczenie na platformę Valve ma jednak dużo sensu. Ciągle zastanawiam się, czy powinniśmy, czy też nie, wydać Minecrafta na Steamie.

Jak dodaje:

A może powinniśmy stworzyć własną platformę? Na razie nie wiemy, co zrobimy. Koncentrujemy się na grach.

Pomimo swoich obiekcji, Notch wciąż uważa jednak, że Steam, generalnie, „jest OK”. Jak mówi:

Uważam, że Steam jest bardzo dobrą usługą. Jedyną rzeczą, której w niej nie lubię, jest fakt, że Valve zastrzega sobie prawo do usunięcia wszystkich gier i konta, co jest bzdurą. Rozumiem, że to z powodów prawnych i musieli wprowadzić taki zapis w regulaminie dla swoich partnerów, nie sądzę też, że kiedykolwiek usuną gry użytkowników. Istnienie takiej ewentualności nie jest jednak fajne. Chcę kupić produkcję i móc w nią grać przez 20 lat. Wciąż gram w Dooma, nie chcę by Valve zamknęło Steama i zablokowało dostęp do moich produkcji, które będę musiał potem zdobyć przez piractwo.

22 odpowiedzi do “Notch: „Minecraft na Steamie? Nie będziemy mogli kontrolować liczby użytkowników””

  1. Jakiś czas temu Markus Persson stwierdził, że Minecraft nie trafi na Steama, ponieważ obawia się monopolu Valve na PC. Nie jest to jednak nie jedyna powód – w jednym z ostatnich wywiadów Notch wyjaśnił, że gdyby Minecraft pojawił się na Steamie, trudno byłoby kontrolować użytkowników gry.

  2. „Istnienie takiej ewentualności nie jest jednak fajne. Chcę kupić produkcję i móc w nią grać przez 20 lat. Wciąż gram w Dooma, nie chcę by Valve zamknęło Steama i zablokowało dostęp do moich produkcji, które będę musiał potem zdobyć przez piractwo.”I ja myślę dokładnie tak samo.

  3. Nie widzę sensu dawania tej gry na steama, przecież radzi sobie bardzo dobrze. Więc na prawdę nie wiem po co miała by tam lądować. Po za tym tworzenie kolejnej tego typu platformy jak steam to nie jest najlepszy pomysł. Chociaż może jak by była kolejna to gry by były tańsze ze względu na konkurencie. Nie długo to każda większa gra będzie miała własną platformę. Ja się ostatnio boje tego instalować bo co zainstaluje jedno, potem drugie na PC to coraz wolniej komp działa i nie da się pracować.

  4. Mamma mia! To ja już wolę Minecrafta na Steamie jak kolejną platformę!

  5. najbardziej wkurzające. Nie widzę potrzeby, aby tworzyć kolejną usługę do dystrybucji gier jednego studia.

  6. „A może powinniśmy stworzyć własną platformę?” Nie, nie powinniście. Jakby nie patrzeć, konsole mają jedną przewagę nad PC: system sprzedaży elektronicznej jest zunifikowany. Masz jeden sklep, w którym spokojnie możesz kupić wszystkie produkcje dostępne na daną platformę. Na PC mamy ich kilka i bardzo prawdopodobnie, że będą dochodzić nowe. Samo w sobie nie jest to złe – konkurencja zawsze oznacza niższe ceny i promocje, ale z drugiej strony, część produkcji to exclusive’y jednego sklepu. I to jest

  7. Tak i może jeszcze uruchom tę platformę na Javie!

  8. Pan Notch trochę zachłysnął się sukcesem Minecrafta. Mam dziwne wrażenie, jakoby Notch uważał, że jest wielce wybitnym twórcą, którego każda gra się sprzeda jak Minecraft, co może go bardzo zaskoczyć. |Minecraft, indyk zrobiony za jednego fajka który zarobił miliony będąc poza Steamem, jaki byłby sens wpychania go po kilku latach świetnej sprzedaży, do usługi Valve?

  9. @AoS – Notch zachowuje o wiele więcej klasy niż niektórzy jak np. Phil Fish. Ale tworzenie kolejnej platformy nie ma sensu CHYBA ŻE naprawdę będzie odmienna od tego co oferuje Valve, EA, GoG itd.

  10. Jeden z nielicznych, co ma łeb na karku. Nowi dystrybutorzy będą się pojawiać czy tego chcemy czy nie i właśnie dlatego to powinna być tylko alternatywa dla tych, co nie chcą kupować pudełka. Nie mam zamiaru stracić grę którą kupiłem bo ktoś mi się włamał, w wyniku pomyłki, albo upadku firmy i nie chcę być zmuszany do zakładania 5 kont i instalowania masy badziewia jeśli pojawi się więcej konkurencji. Połowa osób które znam kupuje gry a potem gra na piracie – nawet czekają z zakupem aż wyjdzie jakiś crack.

  11. „(…) nie chcę, by Valve zamknęło Steama i zablokowało dostęp do moich produkcji, które będę musiał potem zdobyć przez piractwo.” Święte słowa!

  12. @Szpagin – jest jeszcze jedna sprawa – nie będę 2 tygodni wertował internetu żeby sprawdzić, który sklep ma najniższą cenę… no bez jaj… Niech będą 3, góra 5 mocnych, konkurujących ze sobą systemów, a nie jeden monopolista i 1000 sklepików w których „każdy sobie rzepkę skrobie”, a do tego ja muszę mieć 1000 programów, by móc się zaopatrywać w gry z każdego tego typu sklepu…

  13. @Szpagin|Pozwól, że rynek zweryfikuje czy potrzebna jest jeszcze jedna usługa czy nie. Konkurencja to ważna rzecz, wolny rynek również. Chce to zrobi, konsumenci zdecydują czy chcą się w to bawić czy nie. Moim zdaniem nie ma w tym nic złego, a najgorsza opcja to właśnie zunifikowany system sprzedaży, gdzie nie masz wyboru gdzie i za ile kupisz.

  14. @MBHunter|Aby obalić monopolistę potrzebne są właśnie te małe sklepiki. Każdy będzie dążył do dominującej pozycji, tak działa rynek. Każdy monopolista w końcu upada. Być może powinno zmienić się sposób pobierania gier rezygnując z aplikacji zarządzających pobieraniem (tak jak zrobił to GOG.com). A to, że Ci się nie chce szukać najniższej ceny to Twój problem i Twoje pieniądze. Mi się chce i sobie chwalę, że mogę wynajdować różne okazje. Niech zadecydują konsumenci.

  15. Właściwie ten jeden sklep na konsoli to minus, nie plus. Nie masz konkurencji, możesz dyktować zasady.

  16. Po prostu boi się że będzie dostawał mniej pieniędzy od każdej kopii minecrafta. Za którego i tak się już przepłaca. A co dopiero jak Steam zacznie wariować z promocjami… Pazerniak.

  17. Notch zrobił se minecrafta i będzie go se wydawał gdzie se będzie chciał, zróbcie własną grę to se sami będziecie decydować grze ta gra ma być 😛

  18. Sranie w banie, tarcie tyłkiem po dywanie… Na co komu KOLEJNA platforma? Notch chyba zapomina, że sam pod wpływem sukcesu nieco zmienił podejście, szczególnie w przypadku osób, które Minecrafta wspierały w wczesnej fazie produkcji. Nie mówię, że wspomniany pod koniec zarzut pod adresem „Kurka” jest niesłuszny. Ekipa Newella faktycznie troszkę sobie schrzaniła imidż tym szkieletem w szafie, jednakże Notch swoje też ma za uszami i robienie teraz za wielkiego rzecznika praw gracza jest niesmaczne.

  19. Jeśli będą to platformy w stylu GOG-a, to jestem za.

  20. Notch ma rację co do Steama. A co, jeśli nagle zamkną komuś konto z bogatą kolekcją gier, bo kupował tylko na Steam? Po prostu będzie masakra.

  21. Gabe już jest ustawiony do końca życia ^^ .

  22. @remigiusz764 to raczej mało prawdopodobne, bo jeśli ktoś kupił ileś tam gier i usuną mu konto, a potem następnej osobie i kolejnej to Valve zacznie tracić coraz więcej klientów, gracze będą sprzedawali swoje konta za niskie ceny, żeby pozbyć się gier i stracić jak najmniej. Straciliby reputację. Uważam, że Valve to profesjonaliści (już to nie raz udowodnili) i wiedzą, że nie mogą sobie na coś takiego pozwolić dla własnego dobra.

Skomentuj remigiusz764 Anuluj pisanie odpowiedzi