22.04.2014
12 Komentarze

Nowa część Ace Attorney opowie historię spomiędzy 1868 i 1912 roku

Nowa część Ace Attorney opowie historię spomiędzy 1868 i 1912 roku
To nie żart: zapowiedziano nową część Ace Attorney, której akcja rozgrywać się będzie w epoce Meiji – czyli pomiędzy latami 1868 i 1912. Wcielimy się w niej w przodka Phoeniksa Wrighta.

Nowa gra nazywać się będzie Dai Gyakuten Saiban – Naruhodou Ryuunosuke no Bouken. Choć nazwa zostanie oczywiście zlokalizowana, możemy z niej wywnioskować, że japońskie nazwisko nowego głównego bohatera brzmi Ryuunosuke Naruhodou. Skądiną∂ wiemy również, że jest on przodkiem Phoeniksa Wrighta.

Daty premiery nie podano. Gra ukaże się, rzecz jasna, na 3DS-a.

12 odpowiedzi do “Nowa część Ace Attorney opowie historię spomiędzy 1868 i 1912 roku”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 22 kwietnia 2014 o 16:04

    To nie żart: zapowiedziano nową część Ace Attorney, której akcja rozgrywać się będzie w epoce Meiji – czyli pomiędzy latami 1868 i 1912. Wcielimy się w niej w przodka Phoeniksa Wrighta.

  2. sonno joi!

  3. Lol, nie skądinąd wiemy, tylko ze skana Famitsu przetłumaczonego przez redaktorów TinyCartridge.

  4. Ja czekam na część, w której Phoenix będzie grał główne skrzypce. Szkoda, że marginalizują tak ciekawą postać.

  5. @anok98, przecież w „Phoenix Wright: Ace Attorney – Dual Destinies” Phoenix znów występuje jako główny bohater.

  6. Na zagranicznych portalach już żartują, że nasi kochani tłumacze (którzy przenieśli akcję serii AA z, w oryginale, Japonii do USA) przeniosą nas w następnej części do feudalnego Los Angeles 😛

  7. @Zkirtaem|Albo Capcom nie przetłumaczy wcale (jak Gyakuten Kenji 2).

  8. Nieeeeeeeeeee. In Phoenix we trust.

  9. Mam nadzieję, że ukaże się w Europie, bo którejś z części się nie udało (chociaż to była jakaś poboczna gierka). Bardziej czekam na rimejki pierwszych części, które w Japonii już wyszły. U nas mogą być i za kilka lat, a może i w ogóle…

  10. Ace Attorney Investigations 2 z Egdeworthem. Mimo petycji wciąż jest dostępne tylko w Japonii. Chociaż nie zdziwiłbym się jakby jakieś fanowskie tłumaczenia się nie ukazały w międzyczasie.

  11. Kilka rozpraw z I2 jest już fanowsko zangielszczonych, romy do znalezienia w googlach.

  12. W którymś z wywiadów z tłumaczami wspomniane było, iż AAI2 nie wyszło nie przez to, że nie chcieli go zlokalizować, ale z braku czasu. Byli zbyt zajęci innymi projektami, aby oddelegować kogoś tego jednego. Więc może tym razem nie będzie tak źle.

Skomentuj Dawid „spikain” Bojarski Anuluj pisanie odpowiedzi