Nowe rozdanie gier za darmo w Epic Games Storze. Horror rodem z bajek Disneya i szpiegowska łamigłówka już czekają
Możesz grać szybciej niż niejeden chciałby speedrunować. A możesz mieć wszystko, co za darmo da Epic. Nowy czwartek zawsze daje nowe darmówki. Więc słuchaj – zaufaj Epicowi jeszcze raz. Pokaż, jakie masz gry, ale nie jeden raz, pokaż, pokaż ajaj. Nowe rozdanie mówi wszystko, lecz nie zmieni nic… nie zmieni nic, bo i tak przecież dodacie je do swojej biblioteki. Skoro więc wybiła właśnie godzina 17, to wjeżdżamy w nowe rozdanie na pełnej, prawie tak samo, jak Tomasz Karolak Fiatem 125p w słup ogłoszeniowy. Z czym więc mamy dziś do czynienia?
Agent A: A puzzle in disguise
Z czymś dla fanów zagadek logicznych w stylu escape roomów ze szpiegami w roli głównej. Agent A jest bowiem tego typu zabawą opierającą się na oldschoolowych mechanikach point and click. Całość wzorowana jest na powieściach i filmach detektywistycznych z lat 60., czerpiąc tym samym z niepowtarzalnej stylistyki wnętrz tamtego okresu. W grze wcielimy się więc w tajnego agenta, który będzie musiał zinwigilować kryjówkę niebezpiecznego szpiega Ruby La Rouge i ujść przy tym z życiem.
Za tytuł odpowiedzialne jest studio Yak & Co, które na swoim koncie ma także ciepło przyjęte Down in Bermuda. Sam Agent A stanowi natomiast pierwszy krok na developerskiej drodze niezależnej firmy. Tytuł był wielokrotnie nagradzany w pomniejszych konkursach, a od momentu wydania go na rynek, tj. od połowy roku 2019, zdobył równo 6300 opinii na Steamie, z których aż 95% stanowią te pozytywne. Niestety gra nie oferuje języka polskiego, lecz w przypadku tej produkcji nie powinno mieć to większego znaczenia.
Bad Cheese
Jeśli na widok tej darmówki wskazujecie na ekran palcem ze zdziwieniem, jak Leonardo Dicaprio w ostatnim filmie Tarantino, to radzę spokojniej podejść do tematu. Bad Cheese może i wygląda łudząco podobnie do Mouse: P.I. for Hire polskiego studia Fumi Games, lecz na rynku pojawiła się aż o rok wcześniej. Obie gry tylko z pozoru są do siebie podobne, bo łączy je styl graficzny znany z początków amerykańskiego przemysłu filmowego, ale dzieli je w zasadzie wszystko inne. Bad Cheese jest bowiem immersive simem z mocno horrorowym zacięciem, który opowiada o losach małej myszy w dysfunkcyjnej rodzinie z przemocowym ojcem-alkoholikiem. Brzmi grubo?
A wygląda jeszcze gorzej. Niezależny autor gry znad Wisły – Simon Lukasik – zadbał bowiem o maksymalne uczucie niepokoju bijące z wizerunków antropomorficznych mieszkańców tego dziwnego domu w stylu kreskówek Disneya. Tytuł może i nie jest przesadnie długi, bo przejdziecie go podczas jednego posiedzenia, ale za to gwarantuje mocno groteskowe doświadczenie dziecka w skrajnie nieprzychylnym otoczeniu. W Bad Cheese uświadczyć możecie języka polskiego, co pozwoli wam lepiej zrozumieć jego pokręconą fabułę. A jeśli to niecodzienne połączenie przypadło do waszego gustu, to polecam także rzucić okiem na najnowszy projekt tego developera.
I tak właśnie prezentuje się nowe rozdanie Epica. Obie gry zgarniecie już teraz, a czas na to macie oczywiście do przyszłego czwartku do godziny 17:00.

