Nowy Spyro będzie trochę odmieniony i wreszcie wykorzysta skrzydła. „Naszym celem od początku było odtworzenie Spyro takiego, jakim go pamiętamy”
Ponad 2 lata temu pisałem o plotkach dotyczących powstawania nowego Spyro i na niedzielnym Xbox Games Showcase wreszcie ujawniono istnienie Spyro: A Realm Beyond. Fioletowemu smokowi trochę się wyrosło, ale na pierwszy rzut oka ciągle ma urok pamiętany z wydanego w 2018 roku Spyro Reignited Trilogy.
W wywiadzie dla Xbox Wire Paul Yan, szef odpowiedzialnego za grę studia Toys for Bob mówi o tych zmianach nieco więcej:
Naszym celem od początku było odtworzenie Spyro takiego, jakim go pamiętamy, ale nieznacznie odmienionego. Projekt przeszedł przez niezliczone koncepcje, natomiast my w trakcie tego odbyliśmy wiele rozmów z oryginalnymi twórcami serii, by dotrzeć do sedna tego, kim właściwie jest Spyro i upewnić się, że uda nam się to pokazać. Kontynuujemy więc tradycje projektowe z Reignited Trilogy, jednak rozwijamy je pod kątem nowego zestawu problemów, jaki stanie przed bohaterem. Wizualnie zmienił się tylko trochę, a największą różnicą jest rozpiętość skrzydeł, dzięki czemu może znacznie lepiej latać. Poza tym to ciągle ten sam Spyro, którego znamy i kochamy.
Paul Yan, szef studia Toys for Bob
Powraca też Tom Kenny, który podkładał smokowi głos w oryginalnej trylogii i remake’u – trochę ciężko byłoby mi wyobrazić sobie kogoś innego na tym miejscu. Jeśli wierzyć słowom Yana, najwięcej zmian doczeka się sam gameplay:
W klasycznych odsłonach Spyro potrafił delikatnie szybować. W kilku odrębnych poziomach latał, ale pod presją czasu. Zawsze zastanawiałem się, jakby to było, gdyby te dwa elementy można było ze sobą połączyć w jedno za sprawą podstawowego zestawu umiejętności bohatera. Ta kwestia stała się sednem naszych ambicji projektowych w Spyro: A Realm Beyond. Z czasem stało się jasne, że naturalna ewolucja wymaga wzbicia się w przestworza, więc wreszcie doświadczymy wolności prawdziwego, smoczego lotu.
Paul Yan, szef studia Toys for Bob
Nie wszystko ulegnie zmianie, ponieważ podstawowe elementy, które pamiętamy z poprzednich odsłon mają powrócić:
Mamy świadomość tego, że posiadanie szerokiej gamy kolorowych, fantazyjnych przestrzeni z dodatkowymi aktywnościami, postaciami i skarbami motywującymi do odkrywania każdego zakamarka jest ważne. W Spyro: A Realm Beyond poczucie ciągłego zgłębiania czegoś nowego jest podstawą całej przygody.
Paul Yan, szef studia Toys for Bob

Wiele rzeczy może się tutaj nie udać. Reignited Trilogy wiernie odtwarzało założenia pierwotnej trylogii, ale w całkowicie nowej odsłonie łatwo będzie wpaść w liczne pułapki na drodze do stworzenia godnej „czwórki”. Spyro: A Realm Beyond zadebiutuje wiosną 2027 roku na pecetach, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S. Opłacający abonament Game Passa dostaną dostęp do gry w dzień premiery, natomiast ci grający na Nintendo Switchu 2 będą musieli poczekać nieco dłużej.