Nowy Tomb Raider powstaje na Unreal Enginie 5
Lara Croft ma za sobą udaną dekadę. Dwie gry od Crystal Dynamics i zwieńczenie trylogii od Eidos Montreal zyskały zarówno przychylność fanów, jak i krytyków. Mimo że Shadow of the Tomb Raider nie spełniło oczekiwań sprzedażowych Square Enix, wszyscy doskonale wiedzieliśmy, że ta historia nie może się tak po prostu skończyć. No i nie skończy: Crystal Dynamics właśnie ogłosiło prace nad kolejną częścią przygód Lary Croft.
I na tym w zasadzie ten news mógłby się skończyć. O samej grze dowiedzieliśmy się tyle, że ma stanowić filmowe doświadczenie action adventure najwyższej jakości. Dokładnie to samo można było powiedzieć o ostatniej trylogii… Twórcy są pod wrażeniem możliwości, jakie daje im nowy silnik Epica i z chęcią wykorzystają je w najnowszej produkcji, do której podobno dopiero przystąpili. Obawiam się, że to oznacza, iż na premierę jeszcze trochę poczekamy…
Czytaj dalej
-
1Powiększa się obsada serialowej adaptacji Tomb Raidera. Kto zagra u boku Sophie Turner?
-
Kolejne zwolnienia w Crystal Dynamics. Zmiany podobno nie wpłyną na nowego Tomb Raidera
-
5Rozgrywka z trailera Perfect Dark wcale nie była rozgrywką? Gameplay ze zwiastuna gry miał być sztuczny
-
Remastery Soul Reavera to najwidoczniej nie koniec. Legacy of Kain: Defiance może zmierzać na PS5

Jedno, co niepokoi, to czy będzie to kolejny reboot. Nie wiem nawet, czy byłaby to dobra, czy zła wiadomość – mechanicznie te nowe gry były spoko, ale fabularnie mocno średnie.
Epilog Shadow of the Tomb Raider (po napisach) łączy nową trylogię z oryginalną pierwszą częścią z 1996 roku (a przed day one patchem była inna wersja zakończenia, z jeszcze bardziej oczywistym połączeniem z listem od osoby która zleca misję w grze z 96). Może zrobią remake oryginalnej gry, choć teraz właśnie przechodzę ją z teksturami HD, w 16:9 itd. i to się nie nadaje do obecnej formuły z otwartym światem, więc nie wiem co wymyślą.
Nicobass robił świetny remake dwójki, pewnie go przyblokowali…
Wspaniale. Wszyscy dają teraz gry na UE5 i każda gra będzie miała taki sam feel. Ja rozumiem przyjazne środowisko i wygoda pracy, ale jak zobaczę znów drewno modeli postaci (o animacjach twarzy nie wspominając) z UE, to strzelę w kartę graficzną, żeby nie musiała tego przeżywać.
A może tak zamiast „filmowych doświadczeń”, dla odmiany, niech tym razem zrobią dobrą grę…
1 z 2013 roku była świetna 2 spoko ale 3 to się kompletnie kupy nie trzymała zwłaszcza fabularnie. Aż się dziwię że chcą to kontynuować no chyba że znów jakiś reebot wymyślą.