28.05.2020
3 Komentarze

Nvidia z nowym systemem dodawania gier do GeForce Now. Sporo tytułów opuszcza usługę

Nvidia z nowym systemem dodawania gier do GeForce Now. Sporo tytułów opuszcza usługę
Firma stara się ustabilizować sytuację i chwali się ponad dwoma tysiącami produkcji.

W pierwszej chwili wydawało się, że GeForce Now może zostać liderem wśród platform oferujących granie w chmurze. Dostępność w dużo większej liczbie krajów niż konkurencja, brak opłat w podstawowym pakiecie czy całkiem niezła jakość usługi przyciągnęły uwagę graczy na całym świecie. Dość szybko okazało się jednak, jak ogromnym błędem było niedogadanie się wcześniej z wielkimi wydawcami naszej branży. Z usługi stopniowo zaczęły znikać kolejne produkcje (niedawno Warner Bros. czy Xbox Game Studios), a Nvidia robiła wszystko, by jakoś zatamować krwawienie.

Firma stara się teraz odwrócić trend, wprowadzając nowy system wyrażania zgody na pojawienie się gry w GeForce Now. Aby uniknąć w przyszłości wiadomości „XXX wycofuje swoje tytuły z usługi”, w czerwcu znikną z niej wszystkie produkcje developerów i wydawców, którzy do końca maja nie zaznaczą stosownej opcji.

Nvidia poinformowała, że do wczoraj otrzymali zapisy od ponad 200 wydawców, dzięki czemu biblioteka platformy liczyć będzie więcej niż 2000 pozycji. Pełną listę możecie znaleźć TUTAJ.

Niestety, w związku z tym, iż wiele firm nie skorzystało z takiej możliwości, za kilka dni GeForce Now opuszczą poniższe tytuły:


(Kliknij, aby powiększyć)

3 odpowiedzi do “Nvidia z nowym systemem dodawania gier do GeForce Now. Sporo tytułów opuszcza usługę”

  1. BiscuitLlama 28 maja 2020 o 13:31

    Zaraz na tym Geforce Now same gry Ubisoftu zostaną

  2. @tommy50 Jedni widzą szansę, żeby oprócz ceny gry uszczknąć dodatkowo coś z abonamentu, drudzy czekają aż powstanie konkurencyjna usługa i będzie można z jedną stroną podpisać deal na wyłączność. Jednym słowem – chciwość, bo tak jak mówisz, przez Geforce Now nic nie tracą tylko zyskują większą ilość potencjalnych klientów. Szkoda, że wytoczenie przez NVidie sprawy sądowej byłoby nie praktyczne (bo na każdego wydawcę potrzebna by była osobna) i byłoby to wizerunkowe samobójstwo dla usługi.

  3. Po prostu na GFNow nie da się gry n-ty raz sprzedać, jak na Stadii czy innym syfie. Więcej osób kupuje „mimo wszystko”, co widać było po „bojkocie” Metro Exodus czy gier z agresywnymi elementami hazardu.

Skomentuj Tako Anuluj pisanie odpowiedzi