Ostatnia szansa, by kupić grę z klasycznej serii. Sequel klasyka z NES-a zniknie ze Steama

Ostatnia szansa, by kupić grę z klasycznej serii. Sequel klasyka z NES-a zniknie ze Steama
Beat ‘em up w starym stylu możecie zgarnąć w bardzo dobrej cenie.

Smutne wieści: Conatus Creative, developerzy raczej ciepło przyjętego River City Ransom: Underground, w skromnym poście na Steamie poinformowali, że gra zniknie z tej platformy przez wygaśnięcie licencji. Nadal będziecie mogli w nią zagrać, jeśli macie ją na swoim koncie, ale jej zakup już nie będzie możliwy.

Seria River City (w Japonii znana jako Kunio-kun) może pochwalić się długą i bogatą historią sięgającą pierwszego Nintendo Entertainment System. Choć Underground nie należało może do najpopularniejszych tytułów tej marki, gracze, którzy zdecydowali się na zakup, w większości oceniali produkcję pozytywnie. To oparty na fabule beat ‘em up w starym stylu, zarówno jeśli chodzi o oprawę graficzną, jak i styl rozgrywki.

Niestety, widać już pierwsze oznaki wymazywania istnienia gry z platformy – ze strony w sklepie zniknęły grafiki promocyjne i zrzuty ekranu. 

Jeśli chcecie sprawdzić River City Ransom: Underground, nie będzie na to lepszej okazji. Nie tylko dlatego, że nie będzie w ogóle innej okazji, ale też dlatego, że produkcja jest przeceniona o 85%. Przypisanie gry do biblioteki będzie was kosztować zaledwie niecałe 11 złotych zamiast standardowych 72 bez grosza.

Nie wiadomo, ile czasu macie na decyzję – choć według Steama promocja ma trwać do 5 stycznia, niewykluczone, że tytuł zniknie ze sklepu wcześniej. W komunikacie twórców brak jakiejkolwiek daty; informuje on jedynie, że proces delistowania gry jest w trakcie.

Innymi słowy, nie ma na co czekać. Jeśli chcecie kupić River City Ransom: Underground, póki jeszcze jest to możliwe, możecie zrobić to na stronie gry na Steamie.

2 odpowiedzi do “Ostatnia szansa, by kupić grę z klasycznej serii. Sequel klasyka z NES-a zniknie ze Steama”

  1. Ciekawe, czy STK wejdzie w życie w jakiejkolwiek formie. Bo jak na razie wyłączane są funkcje w grach sieciowych na potęgę (ścigałki od Codemasters) i usuwanie dostępu do wielu gier. Jakoś dopiero teraz zauważyłem też, że z dystrybucji cyfrowej zniknęły wszystkie gry z serii Unreal, nawet jedynka i dwójka, które przecież były typowo singlowe. A seria Tournament to jeden z niewielu przykładów, gdzie gra typowo sieciowa, daje masę frajdy z ogrywania jej samemu, przeciw botom. Wypada to dość komicznie, że Epic rozdaje co chwilę gry w swoim sklepie, ale ma w sumie wywalone na swoje dziedzictwo.

  2. Jak ktoś się zastanawia, to radzę się śpieszyć. Gra już zniknęła z biblioteki GOG’a, wczoraj jeszcze była.

Skomentuj Rob3rt Anuluj pisanie odpowiedzi