Oto konkretne porównanie PlayStation 5 Slim z pierwowzorem
YouTuber Dave2D dostał PlayStation 5 Slim do recenzji przed premierą. Jego porównanie obu konsol jest konkretne i rzeczowe.
Około miesiąc temu Sony pokazało po raz piewszy odchudzone PlayStation 5. Na rynku ukaże się w listopadzie 2023. I choć nie znamy dokładnej daty premiery (za to docierają przecieki o konieczności rejestracji napędu) to pierwsi influencerzy oraz recenzenci techniczni otrzymali konsolkę do testów. Swoimi przemyśleniami technicznymi podzielił się m.in. YouTuber Dave2D.
Połowa matowa, połowa błyszcząca
Jego zdaniem podjęto tu kilka decyzji, które mogą nie wszystkim pasować. Dwa boczne panele – górny i dolny – różnią się wykończeniem. Część błyszczy, a część jest matowa. Brakuje też charakterystycznej chłodnicy z przodu. Przekłada się to na wzrost temperatury o ok. 2 stopnie Celsjusza, czyli niezauważalny, ale kłuje w oczy. Zastanawia to zresztą autora, który nie jest pewien, jak to możliwe przy mniejszym radiatorze (nie wiatraku, tylko części oddającej ciepło) oraz prawdopodobnie identycznym chipsecie.

Na pochwałę zasługuje za to banalny system wymiany napędu; wystarczy dopasować strzałki, zrobić klik i gotowe. Jak wymiana baterii. Wciąż źle prezentuje się kontrowersyjna nóżka do położenia sprzętu w poziomie. Dave2D spostrzegł również, że PlayStation 5 Slim nie jest aż tak odchudzone, jak się wydaje. Wciąż to kawał sprzętu, choć zdecydowanie mniej ociężały wizualnie.
Analizę znajdziecie poniżej. Angielskie napisy z polskim tłumaczeniem maszynowym są całkiem poprawne i pozwalają zrozumieć film w stu procentach:
Czytaj dalej
Wielki entuzjasta gier z custom contentem. Setki godzin nabite w Cities: Skylines, Minecrafcie i Animal Crossing: New Horizons mówią same za siebie. Do tego rasowy Nintendron, który kupuje 10-letnie gry za pełną cenę i jeszcze się cieszy. Prywatnie lubi pływanie, sztukę i prowadzenie amatorskich sesji D&D.