Out of Reach: Treasure Royale – Ruszyła kickstarterowa zbiórka na pirackie battle royale [WIDEO]
Bardzo prawdopodobne, że do tej pory o Out of Reach nie słyszeliście, ale produkcja łódzkiego Space Boat Studios powstaje już od kilku dobrych lat. W międzyczasie twórcy zmienili koncepcję, porzucając pomysł zrobienia survivalu z otwartym światem, zamiast tego łasząc się na królewskie dukaty gatunku battle royale.
Dziś na Kickstarterze ruszyła zbiórka na produkcję – developerzy proszą jedynie o niespełna 15 tysięcy dolarów, więc szanse na sukces są całkiem realne. Nawet jeśliby jednak nie wszystko poszło po ich myśli, wsparcie PlayWaya z pewnością pozwoli wypuścić grę na rynek. Tytuł wesprzeć możecie TUTAJ.
Out of Reach postara się zapewnić graczom pełny zestaw pirackich doznań: walki na morzu, rum, przeczesywanie bezludnych wysp w poszukiwaniu skarbów, klątwy, Krakena, pistolety i armaty.
Premierę na pecetach przewidziano na trzeci kwartał 2020.

Bardzo fajny pomysł. Lubię takie klimaty.
Czemu kazda gra o piratach, jaka wychodzi obecnie, to jakies internetowe popluczyny? Blackwake, Sea of Thieves, Skulls and Bones, to powyzej… Ja sie pytam: gdzie nastepcy Black Flag, Sea Dogs i Sid Meier’s Pirates? (i nie mowcie mi o Odysei – to nie sa te same klimaty, co Karaiby ;))
Też mnie to zastanawia, choć może nie. Do multika łatwiej zrobić na odwal się tyśiącpińćsetstodziewińćset wariantów kolorystycznych kadłuba i sprzedać najbidniej za dolca czy eurasa. Tak że życzę niepowodzenia. Singleplayerrulez.
Eee tam, ja osobiscie projektu nie bede wspierac, grac tez nie bede, jojczec i narzekac… Ale ludzie poswiecaja czas i energie temu projektowi, wiec niech sie im chociaz zwroci 🙂 Tylko dejcie mi ktos Sea Dogsow nowych (lub chociaz Raven’s Cry 2 xD)! Najlepiej Warhorse…
jojczec i narzekac juz tak*