31.10.2013
11 Komentarze

Outlast: Whistleblower – Pora na straszne DLC

Outlast: Whistleblower – Pora na straszne DLC
Producenci pieluch z pewnością będą wdzięczni twórcom Outlast za dostarczenie graczom najstraszniejszej produkcji ostatnich miesięcy. Niektórzy zdążyli sie jednak otrząsnać - dla nich powstaje dodatek Whistleblower.

Whistleblower to nowy rozdział historii rozgrywający się przed wydarzeniami z Outlast. Jako tytułowy demaskator odwiedzamy Mount Massive Asylum, by przyjrzeć się rezultatom badań naukowych, które doprowadziły do straszliwej sytuacji, jaką obserwujemy we „właściwej” grze. Odwiedzimy niewidziane wcześniej miejsca i poznamy postacie, których dotąd nie mogliśmy spotkać.

Dokładna data premiery rozszerzenia nie jest jeszcze znana.

11 odpowiedzi do “Outlast: Whistleblower – Pora na straszne DLC”

  1. Takie „niespodziewajki” to ja lubie 😀

  2. Pysznie 🙂 Nie mogę się doczekać!

  3. E tam „najstraszniejsza produkcja ostatnich miesięcy”. Przecież to najstraszniejsza gra jaka w ogóle wyszła. Mało kiedy się boje, przy obecnych kinowych horrorach w ogóle, Amnesia jakoś mnie nie porwała. A tutaj? Wystarczyło żebym grał ze słuchawkami w nocy i przez pierwszą połowę gry chodziłem cały osrany. Genialne momenty, pomysł na kamerę naprawdę klimatyczny, jedyne ale to takie, że im dłużej się gra tym mniej się boi. Z czasem ogarnąłem jak działa mechanizm tej gry i strach powoli mijał.

  4. Ale co się przez ten czas bałem to moje. : )

  5. Mam wrażenie, że głównym bohaterem będzie ten gościu od którego bohater Outlast dostał cynk o tym co się dzieje w Mount Massive. Zakładamy się o to?:P

  6. @TruthDefender tak właśnie będzie

  7. @Adzior A to oznacza, że główny bohater DLC przeżyje mam rację? W końcu jakoś musiał przeżyć by opowiedzieć tę historię bohaterowi podstawki.

  8. Grałem u kuzyna i po zagraniu troszku w Amnezję w ogóle się nie bałem – Mroczny Obłęd nadal jest najstraszniejszy.

  9. Dla mnie to oznacza tylko tyle, że Bungo znowu się posra.

  10. Ja tą grę przeszedłem i bardzo fajna jak dla mnie jest straszniejsza niż .Amnesia. nie mogę się doczekać do dlc

  11. zoldator, ja tak samo pomyślałem 😀 Sam odwagi nie mam w to zagrać, ale wczoraj (akurat samotne halloween spędzone w domu) obejrzałem sobie całą serię z Outlasta na jego kanale, nie zawiodłem się 😛

Skomentuj Adzior Anuluj pisanie odpowiedzi