28.10.2013
9 Komentarze

Pełnometrażowy Mortal Kombat bez reżysera

Pełnometrażowy Mortal Kombat bez reżysera
Dwa sezony internetowego serialu Mortal Kombat Legacy okazały się na tyle dobre, że Warner Bros. zaangażował jego reżysera – Kevina Tancharoena – do prac nad pełnometrażowym filmem opartym na znanej bijatyce. To jednak już przeszłość – filmowiec nie zasiada już na fotelu reżyserskim.

Informacją taką podzielił się ze światem sam Tancharoen za pośrednictwem Twittera. Jak pisze:

Po trzech latach prac nad Kombatem, zdecydowałem się zająć innymi projektami. Życzę wszystkim zaangażowanym w produkcje filmu ogromnego sukcesu. Dzięki!

Nieznane są konkretne powody rezygnacji Tancharoena, ale z powyższego wpisu można wywnioskować, że nie został on raczej zwolniony, a była to po prostu jego własna decyzja. Nazwisko nowego reżysera nie jest na razie znane.

9 odpowiedzi do “Pełnometrażowy Mortal Kombat bez reżysera”

  1. Dwa sezony internetowego serialu Mortal Kombat Legacy okazały się na tyle dobre, że Warner Bros. zaangażował jego reżysera – Kevin Tancharoen – do prac nad pełnometrażowym filmem opartym na znanej bijatyce. To jednak już przeszłość – filmowiec nie zasiada już na fotelu reżyserskim.

  2. Wizja reżysera nie pokrywała się z wizją producentów. Lub chcieli dać za mało kasy.

  3. Albo przerosła go ta produkcja, bo jednak serial YT a film pełnometrażowy to spora różnica

  4. Szczerze to mi się bardziej podobały te dwa stare mortale niż ten serial… za duzo pitu pitu, za mało jebu jebu. 🙂

  5. Zgłaszam się na ochotnika!

  6. Sam nie wiem, co myśleć. Z jednej strony cieszyłem się, że ekranizacja w końcu idzie do przodu, z drugiej jednak serial był lekkim rozczarowaniem, a w szczególności drugi sezon. Odcinki trwały po jakieś 10 minut, a połowa każdego odcinka to były powtórzenia z poprzednich odcinków oraz to co będzie w następnych. Strasznie zmarnowano potencjał serialu. Cóż, mam nadzieję, że znajdą dobrego reżysera, który będzie wiedział, czego oczekują fani.

  7. Piotruś… nie pierdziel… pierwszy sezon był miłym zaskoczeniem, ale było sporo kontrowersji, o nierównym poziomie nie wspominając (znakomite odcinki z Special Force i cyborgami Lin Kuei, nietypowy i wywołujący mieszane uczucia epizod z Raidenem, i bardzo słabe z udziałem Kitany, Mileeny i Outworld). Drugi sezon z kolei wywołał spory ferment. Ciężko tu mówić o dwóch udanych seonach. |Prawdę mówiąc cieszę się z takiego obrotu spraw, bo nie sądzę by facet to uciągnął.

  8. Dobry film Mortal Kombat nie powstanie nigdy, bo wymaga kasy, która się nie zwróci. Warunkiem koniecznym jest kategoria wiekowa 18+, a ostatnia ekranizacja przygód sędziego Dredda dobitnie pokazała, że nie jest to opłacalna sprawa.

  9. Wcogram wie o co chodzi, producent vs rezyser to norma, i czesty powod do rzmiany na tym stanowsku.

Skomentuj Dyzio19 Anuluj pisanie odpowiedzi