07.03.2012
Często komentowane 27 Komentarze

Peter Molyneux odchodzi z Microsoftu i studia Lionhead!

Peter Molyneux odchodzi z Microsoftu i studia Lionhead!
Po opuszczeniu studia Bullfrog w 1997 roku Peter Molyneux założył Lionhead – firmę, która dała światu m.in. takie gry, jak Black & White i seria Fable. Sir Peter po raz kolejny pozostawia jednak swoje „dziecko” – poinformował , że odchodzi ze studia Lionhead i Microsoftu wraz z końcem prac nad Fable: Journey.

W oświadczeniu przesłanym redakcji serwisu Kotaku Molyneux wyjawił, że odchodzi z Lionhead, nadal będzie jednak zaangażowany w najnowszy projekt studia – szykowaną z myślą o Kinekcie grę Fable: The Journey – jako konsultant.

Molyneux zrezygnował też z funkcji dyrektora kreatywnego w europejskim oddziale Microsoft Game Studios (de facto właściciela studia Lionhead). Stanowisko to pełnił od 2009 roku.

Jak mówi:

Decyzja o opuszczeniu Microsoftu i Lionhead Studios […] po zakończeniu prac nad Fable: The Journey, wywołuje u mnie mieszane uczucia. Nadal jestem dumny z ludzi, produktów i doświadczeń, które stworzyliśmy – od Black & White przez Fable po nasz pionierski projekt z Milo & Kate dla Kinecta. Czułem jednak, że nadszedł odpowiedni czas, by zrealizować nowe niezależne przedsięwzięcie. Chciałbym podziękować ekipie z Lionhead, a także naszym partnerom w Microsofcie za ich wsparcie, oddanie i niesamowitą pracę przez ostatnie lata.

Jak dodaje przedstawiciel Microsoftu:

Jako współzałożyciel Lionheadu i integralna część Microsoft Studios, Peter był twórczym wizjonerem stojącym za przebojową serią Fable i był jednym z naszych najlepszych developerów, który wywarł wielki wpływ na Xboksa 360. Odcisnął niezatarty ślad w branży gier i życzymy mu wszystkiego najlepszego w jego przyszłych przedsięwzięciach.

Nowym szefem Liohneadu został drugi współzałożyciel studia, Mark Webley. Następca Molyneuxa na stanowisku prezesa europejskiego oddziału Microsoft Game Studios nie został jeszcze wyznaczony. Sam Peter ma zamiar założyć tajemnicze studio 22 Cans, o czym poinformował na swoim Twitterze.

27 odpowiedzi do “Peter Molyneux odchodzi z Microsoftu i studia Lionhead!”

  1. Hmm… lepiej bo to brzmiało:|Peter Molyneux wraz ze studiem Lionhead odchodzi z Microsoftu!

  2. Człowiek, który potrafi tworzyć wielkie nowe serie (np. Fable czy Black & White), ale nigdy nie potrafił zrobić dobrej kontynuacji.

  3. E, to pewnie jakaś kolejna jego bajeczka… 😛

  4. Molyneux poza Lionhead, Karpyshyn poza BioWare… teraz tylko czekać na rozbrat Carmacka z id.

  5. Karpyshyna mi nie szkoda bo facet gonił w piętkę i pisał ciągle jeden scenariusz, a jego modyfikacje wcale nie sprawiały, że każda kolejna gra była lepsza – niech odpocznie.|Molyneux oczywiście bajki gadał, ale może Microsoft go ograniczał i nie mógł zrealizować niektórych swoich pomysłów? Może więc patrząc na to jak się ostatnio rozwijają gry spod znaku „indie” Molyneux nawiąże współpracę z tego typu wizjonerami i wspólnie stworzą coś naprawdę nowego i oryginalnego?

  6. Warunek oczywiście jest taki, że nie wpadnie pod skrzydła EA, Activision czy innego THQ albo Ubisoft bo wtedy się okaże, że niepotrzebnie odchodził z Microsoftu.

  7. wskrzeszacz 7 marca 2012 o 13:46

    Boże sam nie wierze w to co czytam, jak dla mnie był to wielki człowiek, co z tego że kłamał na konferencjach – jednak potrafił się do tego przyznać i co najlepsze robił to błyskotliwie. Bez Petera Fable czy Black & White nie będzie już takie samo. Mam nadzieję że założy nowe studio.

  8. Super. Może wreszcie wróci do robienia dobrych gier.

  9. W końcu może kontynuować serię Black&White. Albo Half-Life 2:EP3 ;D

  10. Gry na iPoda będzie robić.

  11. Nareszcie. Oby wymyślił w końcu coś nowego 😉

  12. Do roboty Dungeon Keeper 3 robić 😉 .

  13. umysł wizjonera ten Pan ma, choć był ograniczany przez Microsoft. Mam nadzieję, że jako niezależnemu twórcy uda się mu zrealizować swoje pomysły. Czego mu z całego serca życzę 🙂

  14. Czyli żegnaj Fable IV ):

  15. Nie chce brać udziału w rozwalaniu marki na grosze i robieniu z tego tasiemca co rok lub dwa. Już przy 3 widać, że czas produkcji był za krótki w stosunku do jego założeń.

  16. Odchodzi z Lionhead by poświęcić się swojej drugiej pasji – opowiadaniu bajek. W tym był naprawdę dobry.|Twory Bullfroga były wyśmienite, ale Lionhead to w moim odczuciu studio o zmarnowanym potencjale. Tyle świetnych pomysłów, a gry (przynajmniej te pecetowe) jakieś takie średnie. Tak, Fable I też jest taki sobie, krótki, powtarzalny i cierpiący na przypadłość wszystkich ich gier – wdzierającą się po pewnym momencie przeraźliwą nudę.

  17. Bardzo go lubię, mam nadzieję, że wraz z nowym studiem (nieograniczanym przez Microsoft) stworzy nam wiele dobrych gier.

  18. Czemu robicei z niego jakiegos genialnego wizjonera, wszytskie jego gry byly co najwyzej przecietne, a wszystkei ostatnie to same gnioty

  19. Fable przebojowe? Może jedynka, i to co najwyżej dobra. Dwójka była słaba, a trójka była totalną porażką. Natomiast Black and White było fajne. Tylko fajne.

  20. slocik – wybacz, Populous przecietne ? Theme Park przecietny ? Dungeon Keeper przecietny ? o.O Pieprzycie nieziemsko, widac jakie pojecie o branzy macie.. Black and White jakie by nie bylo – bylo swego rodzaju gra rewolucyjna i oryginalna. The Movies tez odbiegalo od standardow, pierwsze Fable rowniez bylo czyms innym. Kolejne czesci juz byly kretynskie, fakt, ale czlowiek, ktory stworzyl DK zasluguje na szacunek. Chociaz bajkopisarz i kiciarz z niego straszny i ostatnio faktycznie nic dobrego nie zrobil.

  21. Ja mówię dobrze, jego pomysły stały się ostatnimi czasy wyjątkowo głupie, no i zrujnował nimi jedną z lepszych gier action-rpg poprzedniego pokolenia. Może Fable w końcu się wygrzebie z dołu jaki mu Peter wykopał.

  22. DK3 T.T

  23. @SirGiurek|No zapomnialem o Keeperze, dobra dam mu to, ta gra mu sie naprawde udala. |Ale wszystkei gry ktore zrobil w ostanich 15 latach, B&W, fable, the movies|, byly takie sobie |A populus to jeszcze przed moimi czasami.|Ja nie twierdze ze robi same gnioty i ze nie umie robic gier, po prostu mowie ze zaden geniusz z niegeoi nie jest, pelno takich developerow jak on na swiecie z ciekawymi i innowacyjnymi pomyslami.

  24. @slocik – tez nie uwazam go za geniusza, ale czlowiek ma w swoim dorobku tytuly rewolucyjne, moim zdaniem B&W, ktory mnie osobiscie srednio sie podobal, byl jednak takim tytulem. Oczywiscie: najlepsze gry powstawaly za czasow Bullfroga, pozniej kazdy kolejny tytul byl coraz gorszy, a dwa ostatnie Fable zakrawaja o kpine z graczy (glownie chodzi mi o poziom „humoru”), robienie z nas idiotow rowniez nie bylo mile, a byl to staly element towarzyszacy zapowiedzia kolejnych gier.

  25. Jednak jakby nie bylo – odrobina szacunki mimo wszystko mu sie nalezy, swego czasu gosc tworzyl naprawde wielkie gry. A ze sie zeszmacil („on”/studio – ciezko powiedziec czyja wina) na starosc – coz, bywa, ale trzeba oddac mu co jego 😉

  26. Bluźnicie. Black & White (nie mówię tu o sequelu, który był beznadziejny) było grą na tyle genialną, że po 10 latach nadal jest moją ulubioną produkcją i często do niej wracam. W niewielu grach możesz zostać bogiem czy trenować swoją bestię. Poza tym Fable też było bardzo dobrą grą. Peter jaki jest, taki jest, ale potrafi myśleć nieszablonowo i liczę, że nowa produkcja znowu zaskoczy nas czymś ciekawym. Tak jak to było w pierwszej produkcji Lionhead Studios.

  27. LazarusGreyPL z n o P 8 marca 2012 o 11:03

    Ja osobiście uważam, że Peter nadal zasługuje na pełne uznanie jego zasług dla branży i dla graczy mimo wszystko. Osobiście bardzo cenię sobie jego gry: Dungeon Keeper (i jego sequel), Populous 3 The Beginning, Black & White (i sequel) Syndicate (z Sequelem – Syndicate Wars) i oczywiście Fable, w jego sequele nie grałem bo nie wysżła dwójka na PC. Czy jest geniuszem? sprawa ta dyskusyjna jest, czy jest wizjonerem? Na te pytania każdy niech sobie sam odpowie. Ja odpowiadam na oba twierdząco.

Skomentuj slocik Anuluj pisanie odpowiedzi