12.03.2014
Często komentowane 26 Komentarze

Peter Molyneux próbuje odzyskać zaufanie fanów. Wyruszył Godus 2.0

Peter Molyneux próbuje odzyskać zaufanie fanów. Wyruszył Godus 2.0
Kiedy w zeszłym roku ukazała się beta nowej gry Petera Molyneux, Godus, wielu miłośników jego starszych produkcji bardzo się zawiodło. Teraz wyruszyła wersja 2.0, która, jak obiecują twórcy, nie powtarza błędów z bety.

Oprócz nowego rodzaju terenu, w Godus 2.0 pojawił się całkiem przebudowany sposób sterowania. Jak mówi Molyneux, zmiany wprowadzono na podstawie opinii graczy:

Musieliśmy to zrobić ze względu na opinie, które od was otrzymaliśmy – że to festiwal klikania, że nie wiecie, co robicie ani dlaczego to robicie, że gameplay jest mało zróżnicowany i że niewielu z was przechodzi tryb historii czy multi. Więc wróciliśmy do szkicowania fundamentów gry.

Molyneux twierdzi, że gra w obecnym kształcie to coś zupełnie innego, niż to, co gracze otrzymali w becie. Opublikowano materiał wideo dotyczący aktualizacji:

26 odpowiedzi do “Peter Molyneux próbuje odzyskać zaufanie fanów. Wyruszył Godus 2.0”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 12 marca 2014 o 15:28

    Kiedy w zeszłym roku ukazała się beta nowej gry Petera Molyneux, Godus, wielu miłośników jego starszych gier bardzo się zawiodło. Teraz wyruszyła wersja 2.0, która, jak obiecują twórcy, nie powtarza błędów z bety.

  2. Jak bezczelni są twórcy którzy każą sobie zapłacić w ciemno za grę i jeszcze twierdzą, że twoim przywilejem za taką głupotę jest pracowanie za frajer jako betatester… Ludzkość-gracze którzy nie kazali mu i jemu podobnym sp*erdalać w podskokach za takie numery będą mnie chyba zadziwiać do grobowej deski.

  3. @korinogaro – po pierwsze, nikt nie zmusza cię do kupienia gry… a co z tego wynika, nie pracujesz jako betatester, tylko grasz we wczesną wersję gry i zgłaszasz swoje uwagi, aby produkt finalny był lepszy i abyś miał z niego lepszą rozrywkę. Dlaczego nazywasz to pracą? Przecież nikt nie każe ci w to grać…

  4. @moniek007|I nikt nie kaze ci pracowac, przeciez mozna zyc pod mostem co nie ?|No ale niestety nei ma wyjscia, jak sie chce miec luksusy to trzeba na nie pracowac, a jak chce miec sie dobra branze growa to i tez trzeba ja wspierac, i tez wytykac palcem kpiny z graczy jakim sa niektore propozycje z kickstartera,

  5. @slocik, czlowieku, nie porownuj pracy za pieniadze z „praca” na korzysc tworcow, ale nie tylko. Jezeli nie widzisz podstawowej roznicy, to przykro mi, ale jestes niewarty dalszej konwersacji. Nie odpisuj mi, tylko poczekaj na to co napisza inni ludzie…

  6. @korinogaro Tylko na steam jest napisane ze Godus jest w wersji wczesnym i nawet jest na niebiesko zaznaczone.I gracze którzy to kupili byli świadom ze będą betatesterami więc w czym problem ?

  7. @RobRObertson3 Moim zdaniem za takie rzeczy w komentarzach powinien być permanentny ban

  8. @moniek007|Dziecko, a co mnie inni ludzie obchodza, wlasnego rozumu nie masz ?|Praca to praca, czy pracujesz na korzuyszci materailne czy zeby ulepszyc swoje hobby to i tak wkladasz w to swoj czas i pieniadze. W przypadku testowania za darmo czas, a ze czas to pieniadz …|Czyli placisz komus za wykonywanie pracy za niego, genialne.

  9. @arturdzie, problemy z czytaniem? Przecież napisałem że ludzie którzy się na takie coś zgadzają bez szemrania będą mnie zadziwiać do grobowej deski. Czy naprawdę osiągnęliście już taki poziom stłamszenia i obojętności, że mówicie spoko na wszystko? Że nie oburza już was sam fakt że ktoś był wystarczająco bezczelny żeby zaproponować taki układ?

  10. O i naszla mnie mysl, gra kosztuje 100zl, zeby zdobyc te 150zl powiedzmy musimy pracowac 8h, teraz po zaplaceniu mamy opcje testowania gry wlasnym czasem, i jak spedzimy 1 dzien w ten sposob to juz mamy 2 dni i 300zl ceny.|A i jak ladnie sapkowski kiedys to ujal, miec milion a nie miec milliona, to juz 2 milliony.|Czyli marnujemy 4 dni, caly tydzien, bo przez te 2 dni moglibysmy naprawde cos porzytecznego zrobic, a tego czasu juz nie odzyskamy.|Ehh, szkoda gadac jak sie ludzie daja w jajo robic.

  11. @slocik wystarczy być wytrwałym i poczekać do „premiery” takiej gry. Przy okazji możesz być pewny, że będzie od groma gameplayów na YT, wiec dzięki nim możesz łatwiej podjąć decyzję o zakupie. Sam np kupiłem Kerbal Space Program gdy gdy praktycznie nic tam jeszcze nie było (wersja bodajże 0.12) i nie żałuję. Sam musisz zdecydować, czy chcesz już grać teraz w betę, czy za rok/dwa/etc w „pełną” wersję.

  12. @slocik|Kolejny ,,inteligentny,, człowiek w internecie. Nie mów ludziom co mają robić. Jeśli granie w jakąś grę sprawia im przyjemność to rzeczywiście dają się w jajo robić. Ktoś chce koniecznie pograć w grę to twórcy dają możliwość żeby zrobił to wcześniej.

  13. KRZYZAK1410 13 marca 2014 o 03:40

    Po obejrzeniu materiału nie ma wątpliwości, kto jest szefem, a kto tylko trzyma mikrofon 🙂

  14. @fb1998|Tak, daja. |Bo twoja „przyjemnoisc”” obniza jakosc calej branzy i powoduje zalew tych niespelnionych obietnic gier ktorych nikt potem nie chce, To jak wspieranie steamu, kazdy uzytkjownik dla wygody kopie dolek pod siebie i pod przyszlosc branzy. Ludzkie lenistwo i zachlannosc juz nie raz zniszczly cos dobrego, zreszta jak nie potrafimy zadbac o wlasna planete ciezko oczekiwac zeby ludzie zastanawili sie co wspieraja poprzez ten cyrk,|Sorry ale trzeba spiac poslady i poczekac.

  15. Kickstarter bedzie uwagi godny tylko wtedy devovie tam beda odpowiedzilni prawnie za zlozone obietnice i beda oferowali pelna przejrzystosc w proces prdukcji i wykorzystanie zebranuych pieniedzy.|Ten proces nei powiinien sie roznic od kazdej innej norlanie funkcjonujacej firmy, tylko ze w tym przypadku to my jestesmy investorami. Tylko gdzie norlanie inewstorzy ponosza fiunasaa korzysc z funkcjonowania firmy, ty nie masz nic, a kas idzei do kieszeni tych naszych dzielnyk indykow.

  16. Nie wspone tez o takich rzeczach jak % z dochodow dla wiekszych backerow a nie jakies tam czapki srapki i autografy.

  17. KRZYZAK1410 13 marca 2014 o 06:19

    @slocik|Powinieneś jeszcze dopisać do swojej listy życzeń: świat bez głodu, ukraiński po wsze czasy Krym oraz silną gospodarczo i militarnie Polskę…|P.S. Piszesz uderzając w klawisze mortadelą??

  18. @Krzyzak1410 nie wiem o co ci chodzi. Przecież to co napisał slocik powinno być standardem na kickstarterze tak samo jak jest standardem w normalnych firmach bo oprócz faktu że inwestorzy nie nabywają prawa głosu przez zakup akcji, a przez bezpośrednie przelewy pieniędzy sytuacja od strony faktycznej niczym się nie różni (no jeszcze brak rady nadzorczej ale ona jest wybierana przez walne zgromadzenie inwestorów więc można ją zignorować). Jak ludzie od BF4 dali [beeep] to inwestorzy ich pozwali za oszustwo

  19. bo przedstawiono im inny obraz rzeczywistości niż ten zgodny z faktami. Czemu więc w analogicznej sytuacji jedni inwestorzy posiadają narzędzia do kontroli twórców i wywierania na nich nacisku, a inni muszą polegać na dobrej woli twórców że podzielą się tymi informacjami. Podobna sytuacja z Gearbox którzy sprzeniewierzyli środki inwestora wykorzystując je do innego projektu. Dlaczego inwestor miał możliwość zorientowania się że do tego doszło? Bo ma dostęp do rozliczeń firmy, kosztorysów itd.

  20. Kiedy jednak dasz kasę na kickstarterze i okaże się że gra to straszne g, albo „koszty okazały się wyzsze niż przewidzieliśmy i musimy wyciąć kilka rzeczy”, a tajemniczo inny projekt który był bliski wydania ale firma nie mogła go dokończyć z braku kasy jednak jest kończony to jakie masz możliwości weryfikacji czy zwyczajnie cię nie okradziono? Żadne. Przez kickstartera powstały teraz dwa światy developingu z zewnętrznymi inwestorami. Sztywny, kostyczny gdzie jednak obie strony mają prawa i obowiązki oraz

  21. ochronę-czyli świat złych korporacji. Oraz świat gdzie twórcy są w zasadzie na pozycji „hulaj dusza, piekła nie ma”. Odnoszą znacznie większe korzyści niż inwestorzy, mają mniej odpowiedzialności względem inwestorów niż jest na odwrót, oraz inwestorzy są praktycznie pozbawieni ochrony swoich inwestycji. No i nie można zapomnieć, że nie dostają dywidendy za zyski projektu na który dali kasę nawet gdyby dali milion $.

  22. KRZYZAK1410 13 marca 2014 o 10:14

    @korinogaro|O co mi chodzi? O utopijność takich marzeń. O to.|Druga sprawa, że każdy ma prawo podjąć ryzyko i dofinansować jakiś projekt, bądź nie. Ja z tego prawa korzystam i będąc świadomym prawdopodobieństwa (czasem dość wysokiego) „wydymania” mnie przez deweloperów, jeszcze nie dałem „kopniaka na start” żadnej grze.

  23. @ KRZYZAK1410|Utopijnosc marzen ? Co ty pieprzysz, to nie jest cos na co nie masz wplywu, najzwyczjniej w swiecie wystarczy nie wspierac kickstartera i juz.|Typowa polaczkowosc, jak jest beznadziejnie to po co sie wysilac, po co glosowac, po co szukac lepszej pracy, po co zwrocic uwage komus kto jara szluga na przystanku.|Toja logika, bic sie piescia w twarz i zastanawiac czemu boli, i mowic „ale jak ja mam to przerwac !!”, wiesz jak ? Przestan sie lac po pysku.

  24. @slocik Aktualnie to Ty walisz się w twarz a wszyscy to oglądają – w sekcji komentarzy. @ koriogaro Skoro czas to pieniądz, nie marnuj go na gry i pisanie tutaj i się już nie pokazuj 🙂

  25. @Ataren|To mnie zagieles z poziomem swoich argumentow.|A moze ty sie wiecej tutaj nie pokazuj, eh ?

  26. @slocik Staram się nie tracić czasu na ludzi takich jak Ty bo mnie średnio obchodzą internetowi „mędrcy”, jednak współczuje Tobie że Ty tyle czasu tracisz ale śmiało, pokazuj się częściej i trać swój jakże to cenny czas na ściany tekstu. Nie liczy się ile napiszesz a co napiszesz. A teraz śmiało, leć prawić ludziom morały mimo że i tak wszyscy Cię wyśmieją i uznasz się za wielce skrzywdzonego bo świat jest głupi. Niczym świadek jechowy.

Skomentuj moniek007 Anuluj pisanie odpowiedzi