26.02.2014
Często komentowane 29 Komentarze

Peter Molyneux przyznaje: „Fable III było katastrofą”

Peter Molyneux przyznaje: „Fable III było katastrofą”
Peter Molyneux znany jest ze składania wielu obietnic, które potem nie znajdują pokrycia w rzeczywistości. Dlatego też często gracze wiele oczekują po jego grach, a potem się rozczarowują. W jednym z ostatnich wywiadów stwierdził, że czasami przedstawia zbyt optymistyczna wizję swoich produkcji, przyznając jednocześnie, że jego ostatni duży projekt – Fable III – był „katastrofą”.

W rozmowie z serwisem Develop Peter Molyneux stwierdził, że kiedy projektuje grę, w głowie ma wizję „perfekcyjnego klejnotu”. Jak mówi:

Fable było dla mnie tym pięknym, niesamowitym, dowcipnym, zabawnym, artystycznym, cudownym klejnotem, w który każdy mógłby zagrać, który chwytałby za serce i wciągałby natychmiast. Klejnot, który miałem w głowie, nigdy się nie pojawił. Zawsze miał jakieś wady. Myślę, że pierwszy Fable – biorąc pod uwagę, że była to pierwsza tego typu gra, którą zrobiłem – nie był całkiem zły. W pewnym sensie był bardzo niedoskonały i pojawiły się techniczne błędy pokroju niedziałającej animacji, ale nie był aż tak zły. Myślę, że Fable II był krokiem w dobrym kierunku. Ale Fable III było katastrofą.

Według Molyneux, pierwotnie Fable III miało być znacznie większą grą, ale z różnych przyczyn została ona znacznie okrojona. Jak wyjaśnia:

Gdybym mógł cofnąć się w czasie, pomiędzy Fable II i III dokonałbym takich samych postępów, jak w przypadku pierwszej i drugiej części i spędziłbym dodatkowy rok pracując nad „trójką”. Ale byłby to ten idealny klejnot, który mam w głowie? Nie.

Sir Peter przyznaje jednocześnie, że zbyt wiele obiecuje graczom. Jak mówi:

Nie powinienem się po prostu tak ekscytować wychodząc do prasy. Istnieje empiryczny rozdźwięk pomiędzy tym, jak dany pomysł wygląda w twojej głowie, a efektem końcowym jego realizacji. Bez względu na to, w jakiej kreatywnej dziedzinie pracujesz. Rozmawiałem z wieloma twórczymi ludźmi i często byli rozczarowani swoją pracą. Oczywiście Godus będzie lepszy niż klejnot, który widzę w mojej głowie.

Mamy nadzieję, że kolejna gra pana Molyneux nie będzie więc zbytnio odbiegać od kreślonych przez niego wizji.

29 odpowiedzi do “Peter Molyneux przyznaje: „Fable III było katastrofą””

  1. Peter Molyneux znany jest ze składania wielu obietnic, które potem nie znajdują pokrycia w rzeczywistości. Dlatego też gracze wiele oczekują po jego grach, a potem się rozczarowują. W jednym z ostatnich wywiadów stwierdził, że czasami przedstawia zbyt optymistyczna wizję swoich produkcji, przyznając jednocześnie, że jego ostatni duży projekt – Fable III – był „katastrofą”.

  2. Chyba największy ściemniacz w branży gier 😉

  3. ORLY? Bardzo szybko się zorientował!|@Zdzichsiu|Bardziej bajarz, ale bez niego niebyło by paru kultowych gier

  4. „Fable III było katastrofą”? Bullshit, panie Molyneux. Fajna gra była, z przyjemnością kupowało się wszystkie sklepy w zasięgu sakiewki i rządziło się Albionem 🙂

  5. Pierwszą częścią byłem zachwycony i nie raz do niej wracałem… Trzecia część już mniej mi się podobała, ale i tak fajnie się grało.

  6. Fable 2 było od jedynki tylko lepsze gameplayowo (z wyjątkiem dużo mniejszej ilości magicznych zaklęć), jeśli chodzi o klimat i fabułę to F1 do F2 ma się jak niebo do ziemi. Fable 1 jest jedną z najbardziej wciągających gier w jakie grałem.

  7. Piotruś nadawałby się na polityka. Umiejętność opowiadania bajek, w które wszyscy wierzą ma już rozwiniętą.

  8. Katastrofą to są te pseudo kolejne części pokroju Fable Heroes 😛 Fable III grało mi się całkiem przyjemnie, nie chciałem aby poddani wymarli na końcu więc żeby zdobyć kasę i nie zniszczyć sobie opinii wykupiłem wszystkie sklepy i zostawiłem grę na noc włączoną 😀 Suma na koncie była ogromna :3

  9. Godus pewnie też skończy się na obietnicach 😛

  10. eyvon14moutaire 26 lutego 2014 o 15:30

    A ja tak chciałam zagrać w Fable’a III a tu nawet sam Peter Molyneux odradza … szkoda że Fable’a II nie ma do tej pory na peceta, bo trochę to skreśliło serię jak dla mnie. Nie lubię mieć „dziur” fabularnych w grach – a coś się obawiam że taka będzie w przypadku Fable’a.

  11. Antimasterplan 26 lutego 2014 o 15:30

    Katastrofą to są takie zagrywki jak nie wydanie Fable II na PC…

  12. @Mapet97 Szczęśliwie sir Pete nie musi się tym przejmować, bo to już nie jego produkcje. Journey było jednak całkiem niezłe jak na Kinecta.

  13. EastClintwood 26 lutego 2014 o 15:49

    nigdy nie lubiłem tej serii, nie wiem czemu

  14. Jak tak już zauważył swoje błędy to niech teraz zrobi świetne fable 4 i wszyscy będą zadowoleni…

  15. Mi się tam Fable III bardzo podobało, ale pewnie dlatego, że od jedynki byłem na głodzie…

  16. Głupoty gada. Fable 3 to nie jest jakieś cudo, ale przyjemnie mi się grało (przeszedłem dwa razy)

  17. http:www.youtube.com/watch?v=ODYjzcdCD34|Fable 3 jest nudne jak cholera, do tego walka jest zepsuta. 3 Pogłębiła wszystkie błędy poprzednich części: 0 balansu, mało broni i strojów za to kasy ma się od cholery, masa niepotrzebnych i drogich DLC. A do tego dołożyło nowe: Sanktuarium i beznadziejny co-op, no i fabuła…

  18. BombelKrowka 26 lutego 2014 o 18:31

    Peter zjedz snickersa bo znów zaczynasz pieprzyć !. Fable III wcale nie jest złą grą.

  19. pierwsza część Fable była bardzo dobra, miała ciekawą fabułę i wiele interesujących cech których nie ma w innych grach (chociażby „drzwi” ukrywające skarby). Niestety III zawiodła, to co mogło uczynić tą część bardzo dobrą był pomysł z zarządzaniem królestwem, jednak było to tak okrojone i kiepsko skonstruowane że zawiodłem się na tej części… Fable miało być w założeniu interaktywną baśnią więc w tym kierunku powinny iść kolejne części

  20. Fable jak Fable, ale gdzie jest kurcze pieczone Black & White 3?|Gra jest świetna, a nawet wyszukując w google pojawiają się czarnobiałe fotki. Fajnie by było być na jakimś aktywnym forum fanów tej zacnej gry. Pozdro.

  21. Nie powinienem się po prostu tak ekscytować|Oczywiście Godus będzie lepszy niż klejnot, który widzę w mojej głowie.|Absolutnie genialne 😉

  22. [Jestem niesłyszący]@Edge i @Lekon -> Owszem, że Fable III nie jest zła i da się grać przyjemnie. Ale miał WIĘCEJ WADY I NIEDOPRACOWANE ELEMENTY NIŻ WYMIENIONE ZALETY, że psują mi smaki i miałem mieszane uczucie. Liczby większe i pomniejsze wady do poprawienia osiągnęło aż 30. Mogę to wymienić, ale tutaj raczej nie zmieści. Fable III miał potencjał, ale został zmarnowany. Zamiast „hit” mamy tylko „średniak”.

  23. Dijkstra2013 26 lutego 2014 o 22:22

    TO jest PETER MOLYNEUX?!!!! OMG ależ się facet postarzał 🙁

  24. Absolutnie się z nim nie zgadzam. Poszukiwania złotych kluczy były epickie, gra była bardzo ładna i ciekawa, a „bąk w stronę wieśniaka” oraz misje z kurczakami i gnomami rządziły. Cienkie były tylko misje poboczne i te po ukończeniu głównego wątku, kiedy przeciwnicy nagle stawali się przesterydowani. Ta gra jest specyficzna i daje mnóstwo radochy, a pseudo-hardkory niech wracają do Dark Souls, Ninja Gaidenów i pierwszego Dragon Age. Czekam na czwórkę!

  25. Absolutnie się z nim nie zgadzam. Poszukiwania złotych kluczy były epickie, gra była bardzo ładna i ciekawa, a „bąk w stronę wieśniaka” oraz misje z kurczakami i gnomami rządziły. Cienkie były tylko misje poboczne i te po ukończeniu głównego wątku, kiedy przeciwnicy nagle stawali się przesterydowani. Ta gra jest specyficzna i daje mnóstwo radochy, a pseudo-hardkory niech wracają do Dark Souls, Ninja Gaidenów i pierwszego Dragon Age. Czekam na czwórkę!

  26. Pierwszy Dragon Age to gra dla hardcorów? Pierwszy Dragon Age był idealnym kompromisem pomiędzy grą „dla hardcorów”, a grą dla każdego, dzięki wciągającej fabule i klimatowi. Na niskim/średnim gra była naprawdę prosta i nie trzeba było dużo myśleć.

  27. Zgadzam się z poprzednikami, F3 wybitne nie było, ale grało się przyjemnie. Ode mnie solidne 7+ dla tej gry, a wątek z rządzeniem państwem naprawdę fajny 🙂

  28. Pompidu jaki refleks ma…

  29. @radd szachisty… korespondencyjnego

Skomentuj Takuim Anuluj pisanie odpowiedzi