05.05.2014
Często komentowane 59 Komentarze

Pewien człowiek postanowił wydrukować cały internet

Pewien człowiek postanowił wydrukować cały internet
O tym, jak niemożliwe i niedorzeczne jest zadanie, którego podjął się Kenneth Goldsmith, nikomu nie trzeba mówić. Jak jednak widać na załączonym zdjęciu, idzie mu całkiem nieźle. Nie zamierza się poddać, a jego cel jest szczytny.

Poeta Kenneth Goldsmith chce wydrukować internet w hołdzie dla Aarona Swartza, programisty i haktywisty, który w obliczu wieloletniej odsiadki za wykradanie artykułów naukowych z bazy danych biblioteki JSTOR powiesił się w styczniu zeszłego roku.

W związku z akcją Goldsmitha powstała petycja o nazwie „Please don’t print the Internet” o postulacie brzmiącym „drukowanie internetu nie jest kreatywne ani nie jest sztuką. To marnowanie czasu i zasobów”. W odpowiedzi na petycję, poeta opublikował widoczne wyżej zdjęcie z komentarzem „Wydrukowaliśmy pieprzony internet”.

Goldsmithowi pomagają różni ludzie. Łącznie zebrano na razie około 10 ton papieru, a ilość ta ciągle się zwiększa.

Więcej szczegółów możecie poznać odwiedzając jego profil Tumblr.

59 odpowiedzi do “Pewien człowiek postanowił wydrukować cały internet”

  1. @ Crunchipz|Przeglądaj strony dalej, gdybys to zrobił wiedziałbyś o wydrukowaniu youporn to też część hołdu? |@Rejzer|Po pierwsze popyt zwiększa podaż. Więcej papieru zostanie kupione to więcej zostanie wydrukowane. a 10 ton to dane sprzed roku. Co istnieje? Wolnosć? Gdzie? Jak? Ty serio myślisz ze jak w konstytucji obywatele mają zagwarantowaną wolność to ona realnie istnieje? Wolność jest rzeczą złudną. Chyba ze robienie tego co się chce wyznaczane przez prawo i normy społeczne można nazwać wolnością.

  2. Przecież informacje zawarte w tym newsie są mocna przestarzałe…

  3. LordWiadro 6 maja 2014 o 13:49

    @arsenist Świat się zaraz skończy… Gdzie Ty o tym usłyszałeś? Gumisie Ci powiedziały?

  4. ThePatrykolus 6 maja 2014 o 14:08

    @Crunchipz Najpierw kogoś okradł, potem został ukarany, kary odbyć nie chciał(nie wnikam czy 30 lat to proporcjonalna kara do wykroczenia) i się powiesił. Co jest tak pięknego w kradzieży danych wartych miliony dolarów? Nwm po co to robił, ale na pewno nie chciał tego wszystkiego (sam) przeczytać. Straty mogłyby być większe.

  5. Mortimer2000 6 maja 2014 o 18:16

    Dobrze rozumiem?Ktoś spiracił płatne dane,gdy odbywał karę powiesił się,więc w ramach hołdu dla niego ktoś inny postanowił te dane wydrukować?Dziwny jest ten świat.

  6. Nie rozumiem o co wam chodzi z tym papierem i drzewami. Po pierwsze tylko połowa pozyskiwanej na świecie ilości surowca drzewnego przeznaczana jest na produkcję papieru. Po drugie roczna światowa produkcja papieru wynosi ponad 400mln ton, więc nawet jeśli koleś wydrukuje 100ton to będzie to 4 miliony razy mniej niż jest wykorzystywane na świecie. I według was to niby zrobi różnice? Po trzecie, myślicie, że producenci drewna wycinają lasy bez opamietania? Przeciez wtedy straciliby źródło dochodu

  7. @phoebe – Zgadzam się z Tobą w 100%@ illuvatar- Widzę, że lata nauki z przedsiębiorczości (czy tam z WOS’u) nie poszły w las. Zgoda, że popyt zwiększa podaż, ale nie oszukujmy się… koleś nie jest nawet kroplą w morzu w śród kupujących papier. Żadne koncerny nie zauważą go, ani nawet nie odczują tego skoku sprzedaży. Także nie ma żadnej różnicy czy ten papier zostanie tak zużyty czy inaczej. Przedsiębiorcy nie zaczną ścinać większej ilości drzew bo jakiś „gostek” oczadział i próbuje wydrukować internet.

  8. Proponuję wszystkim napinaczom wstać z przed kompa i oddać makulaturę na skup. A sama akcja… dziwna.

  9. A już liczyłem, że ktoś drukował moje posty…

Skomentuj cabal Anuluj pisanie odpowiedzi