28.04.2015
Często komentowane 47 Komentarze

Pierwsza klasa z profilem esportowym w Polsce

Pierwsza klasa z profilem esportowym w Polsce
Jak ja chodziłem do szkoły, nie było żadnych profili. Wszyscy uczyliśmy się polaka, matmy i przyry, za nieodrobione zadanie dostawaliśmy linijką po łapach, a zamiast zeszytów były gliniane tabliczki. Tymczasem w 2015 roku jest szansa na to, że w Kędzierzynie-Koźlu powstanie klasa z profilem zahaczającym o esport.

Adam Bugiel, jeden z nauczycieli w ZSTiO, wyjaśnia, że nie będzie to profil wyłącznie esportowy – jego pełna nazwa brzmieć ma „tworzenie gier i esport”. Oprócz zwykłych przedmiotów, uczniowie dostaną na przykład grafikę i programowanie. Nauczą się, jak robić gry na najpopularniejszych silnikach. Po ukończeniu otrzymają tytuł technika informatyka.

A co z tym esportem? Będą trzy 5-osobowe drużyny w ramach jednej klasy. Jedna uczestniczyć będzie w turniejach, dwie pozostałe będą traktowane jako „rezerwa”. Zawodnicy będą wymieniani pomiędzy tymi drużynami, „przy uwzględnieniu aktualnej dyspozycji uczniów”. Szkoła sfinansuje sprzęt, wyjazdy, noclegi, serwer i psychologa dla drużyny. Liczy też na współpracę z organizacjami esportowymi. No i najważniejsza informacja: jedynym esportem, który na razie wchodzi w grę, jest Counter-Strike: GO.

47 odpowiedzi do “Pierwsza klasa z profilem esportowym w Polsce”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 28 kwietnia 2015 o 16:27

    Jak ja chodziłem do szkoły, nie było żadnych profili. Wszyscy uczyliśmy się polaka, matmy i przyry, za nieodrobione zadanie dostawaliśmy linijką po łapach, a zamiast zeszytów były gliniane tabliczki. Tymczasem w 2015 roku jest szansa na to, że w Kędzierzynie-Koźlu powstanie klasa z profilem zahaczającym o esport.

  2. chore, będą szkolić bezrobotnych 😀 szansa na pracę w zawodzie 1%?

  3. jedziem tam

  4. Ja pierole, bez komentarza.

  5. A ja głupi na lingwina poszedłem

  6. czyli klasa będzie bardziej nerdowata niż kierunek informatyczny xD

  7. @ralf84ck osobiście uważam pomysł za co najmniej specyficzny, ale to niekoniecznie będą bezrobotni. Kierunek technik informatyk zapewnia całkiem niezły zawód, a znam trochę osób, które po takim technikum potem jeszcze idą na studia techniczne, co daje już naprawdę bardzo dobry zawód.

  8. nie wiem czy wiecie ale po skończeniu tej szkoły będzie wykształcenie informatyczne więc praca po tym będzie 😉

  9. Finalista z konkursu informatycznego na poziomie wojewódzkim jest! Witaj technikum z profilem esportowym. Akurat mi się poszczęściło, bo do tej szkoły chciałem składać papiery. 🙂

  10. @LowcaOwca Heh, fajciarz. Jakbym nie wyjechał zagranicę, to bym do Żeglugi chodził XD

  11. pfff, klasy z profilem straży miejskiej nie przebije nic

  12. @Seggenez niestety samym „średnim” wykształceniem informatycznym (technik informatyk) można się co najwyżej podetrzeć. Dla pracodawców – jak już mowa o wykształceniu – liczy się już tylko wyższe. Oczywiście uwzględniając też prestiż uczelni, jak i kierunek + konkretną specjalizację. By mieć pracę zaraz po szkole średniej trzeba mieć po prostu niebywałe zdolności nabyte samodzielnie w wolnej chwili i coś w portfolio.

  13. „Jak ja chodziłem do szkoły, nie było żadnych profili. Wszyscy uczyliśmy się polaka, matmy i przyry, za nieodrobione zadanie dostawaliśmy linijką po łapach, a zamiast zeszytów były gliniane tabliczki.” Jeśli to ta sama szkoła, o jakiej myślę, to wierz mi – niewiele się zmieniło…

  14. Jeżeli będą mieć kompetentnych nauczycieli i nauczą się w szkole podstaw Unity czy Unreal Engine to im dobrze. Sam bym chętnie taki profil wybrał xd

  15. @KafarPL Dobry, ambitny nauczyciel nauczyciel nauczy Cię czegoś takiego w każdym liceum/technikum o rozszerzonej informatyce.

  16. Tej dobra akcja, pewno będą wysokie progi… bo kto by nie chcial chodzic do takiej klasy:)

  17. Kurna… Jadę tam. Cycu pakujemy się.

  18. No… to jest ciekawe. Ja niby też jestem w jakimś tam technikum informatycznym, ale grać w gry to nas nie uczą. Jak się robi gry też nie. Więc no, trochę zazdroszczę. Chociaż ten CS to nie do końca moja rzecz.

  19. A czy przypadkiem nie bedą współpracowac z BlackReven i NoMercy?

  20. Już widzę jak rodzice tych uczniów zaganiają dzieci do gry w CSa 😀

  21. huhuhu 😀 20 minut autobusem i jestem super pomysł jak wypali

  22. To ten moment, w którym człowiek nie wie, czy ma się śmiać, czy płakać…

  23. czekam na klasę z profilem dla youtuberów i streamerów…

  24. Brak mi słów… moje marzenie, tak daleko i niestety już za późńo ;/ :’-(

  25. Oby przyjmowali tylko Globalów, to może mam szansę. Pewnie natłok goldzików i kałaszków będzie niemiłosierny

  26. To na pewno zasługa popularności Wiedźmina.

  27. U mnie w technikum miał być turniej CS GO, ale dyrektor zabronił bo powiedział że gra jest zbyt brutalna. Za to turniej w LoLa się odbył, pewnie dlatego że dyrektor sam w niego gra 🙂

  28. U mnie w szkole jest podobnie, też grają na zajęciach w CS, SC, LOL’a ale nie do końca oficjalnie że tak powiem.

  29. MagickStalker 28 kwietnia 2015 o 20:57

    Czyli uczenie się rosyjskiego w gratisie… ^^

  30. wielki0fan0gier 28 kwietnia 2015 o 21:39

    W CS:GO na meczu rankingowym w randze złoto dostałem bana od dzieci, które nie przeszły mutacji głosu, ponieważ mówiłem po angielsku, a nie po rosyjsku ani holendersku. Myślę, że takie inicjatywy, jak klasy e-sportowe nauczą współpracy i pozwolą osiągnąć sukces na tym polu, jeżeli tylko znajdą się ludzie, którzy poświęcą temu większą część wolnego czasu. Poza tym CS:GO jest drużynową grą taktyczną, która może wiele nauczyć, jeżeli zapewni się ku temu dobre warunki – drużynę czy zdrowe zaangażowanie.

  31. Ktoś tu nie wie co oznacza termin „Technik Informatyk” i za co się go otrzymuje, ale czego się po CDAction spodziewać 🙂

  32. Chcę do szkoły!! 🙂

  33. @Bargal1 – nie nauczy. Większość nie ma mocniejszego pojęcia o informatyce. A ci co mają to raczej nie ogarniają czegoś takiego jak tworzenie tytułów z użyciem tych silników. Ponadto nie ma tego w programie nauczania 🙂 Co najwyżej mogliby prowadzić dodatkowe zajęcia

  34. Już widzę ile będzie rozczarowanych dzieciaków. Nawet w komentach widać, ile osób napala się na esport.|Na początek polecam zrobienie wywiadu z dowolną osobą, która faktycznie jest w stanie utrzymać się z esportu. To kupa ciężkiej pracy, bo konkurencja jest gigantyczna, a każdy dzieciak, który wygrał kilka rozgrywek w grze, marzy, by zrobić z tego zawód i ściągać pieniążki za grę.

  35. @SniperVRacja ja swojego czasu siedziałem, sporo w StarCrafcie, zagraniczna drużyna, codzienne treningi, naprawdę kupe pracy kilka godzin dziennie. Troszkę większe zawody udało się się „wygrać” tylko raz zająłem wtedy trzecie miejsce i wygrałem 8.000$. Tak naprawdę czołówka to zazwyczaj osoby, które grają po 8-10 godzin dziennie i przebić się jest niesamowicie ciężko

  36. Ciekawy pomysł, mam nadzieję,że Ci uczniowie nie pozabijają się o miejsce w pierwszej piątce.

  37. Meh (wraca do zbierania kasy na szpej do reko wikinga 😀 )…

  38. @Koloses – myślę, że po CDA można się spodziewać relacjonowania czyjejś wypowiedzi, a nie wymyślanie sobie co to po takiej szkole będzie. Ale czego się tu spodziewać po Kolosesach, logicznego myślenia, meh…

  39. Nie rozumiem tego profilu, E-sportowca nie da się wyszkolić, to nie jest coś czego można się nauczyć, każdy będzie dobry/zaawansowany w gre przy której spędzi x czasu, ale nie ma gwarancji że te osoby będą miały to coś, te intuicje, refleks, coś co spośród setek ogarów, mistrzów, pro playerów czyni z nich prawdziwych championów. Cały profil jest okej poza tym e-sportem, osobiście uważam to za stratę czasu który można by wykorzystać na dodatkowe godziny grafiki/programowania.

  40. Hahaha, żadna nowość. Pamiętam jak dziś zajęcia z informatyki w naszym liceum. E-sport panował tam nieprzerwanie przez 2 lata do czasu aż komputerów nie dopadł WinCIH. Wtedy nagle ktoś sobie uświadomił, że są w informatyce różne inne gałęzi rozwoju 😉

  41. @BugenHagen Co? Nie wiem czy wiesz, ale „trening czyni mistrza” nie ma czegoś takiego jak talent, jest tylko ciężka praca, bo to praca daje 90% sukcesu, talent to jakieś 5%. Każdy pro player jest pro, bo po prostu dużo trenował.

  42. @BugenHagen|Dokładnie jak mowi @Darku22 plus od siebie dodam, że przecież istnieją profile sportowe, więc nic dziwnego w tym nie ma, przecież nie wiadomo czy iksiński będzie dobrym piłkarzem itd.

  43. @Darku22|Też tak kiedyś myślałem, ale to nieprawda.(Pomijając, że sam sobie zaprzeczasz pisząc najpierw, że nie ma czegoś takiego jak talent a później, że talent to 5%). Ciężko pracując możesz być dobry, może nawet bardzo, ludzie Cię będą doceniali, ale nigdy nie będziesz wybitny i zawsze gorszy od tych utalentowanych. Taka prawda. Co nie oznacza, że osoby utalentowane nie muszą ciężko pracować. Ale im zazwyczaj ta praca i jej efekty przychodzą dużo łatwiej.

  44. To u mnie w mieście, mało brakowało a rok temu bym poszedł się uczyć do tej szkoły. Jak sobie wyobrażę jaka to patologia teraz by tam była to kisnę. Zaraz chyba będzie można mnie włożyć do słoika obok ogórków. D:

  45. Profile sportowe się 'sprawdzają’ bo dyscypliny sportowe są na tyle popularne że z samego grania da się utrzymać. Można być przeciętnym piłkarzem/siatkarzem, ale póki ma się miejsce w drużynie która ma sponsora, cośtam się z tego ma. W e-sporcie nie ma sponsorów dla byle kogo, i zanim się cokolwiek zyska trzeba się wybić. A i nie ma naboru do rezerw/mlodzików, drużyny są mniej formalne. Jeśli nauczyciele to ogarną, to może coś dobrego z tego uczniowie wyniosą. Ale większa szansa że wszyscy będą rozczarowani

  46. BugenHagen 1 maja 2015 o 23:20

    @Darku22 to co mówisz to prawda i sprawdza się może w przypadku piłki nożnej która jest popularna, jest mnóstwo klubów, drużyn i ktoś „utalentowany” zdarza się tam rzadko toteż nie można stworzyć całego teamu z takich osób, e-sport to wąskie grono, małe drużyny, inwestorzy znikają tak szybko jak się pojawiają, tu nie ma miejsca na wpadki.

  47. E-sport to będą tylko zajęcia dodatkowe dla chętnych. A ta nazwa ma tylko zwabić uczniów.

Skomentuj teken Anuluj pisanie odpowiedzi