Pixelartowa nowość z robotem-detektywem podbija Kickstartera. Gun Nose ufundowano w zaledwie kilka godzin
W ostatnim czasie mieliśmy wysyp naprawdę ciekawych tytułów związanych ze zbiórkami crowdfundingowymi. Wspominaliśmy o najciekawszych przy okazji startu kampanii dość ciekawej produkcji, która łączy w sobie elementy znane z Gothica i bardziej sandboksowego Kenshi. Dziś jednak do grona ciekawych i niezależnych produkcji próbujących przebić się do szerszego grona odbiorców dołącza coś nowego.
Mowa o tytule Gun Nose, czyli pixelartowym RPG pełnym akcji i tajemnic, którego historia opowie o losach robota-detektywa polującego na inne, bardziej mordercze dla ludzkości roboty w po części proceduralnie generowanych sprawach. Co ciekawe, pomimo takiego doboru stylu graficznego, twórca gry, Addy Valentine, postawił na trójwymiar w rzucie izometrycznym.
Jeśli brzmi to dla was interesująco, to rzućcie okiem na właśnie rozpoczętą zbiórkę społecznościową, której pierwsze progi zostały osiągnięte w mgnieniu oka. Co prawda pierwszy próg 35 tysięcy dolarów do najwyższych nie należy, ale w ciągu 20 godzin od startu zbiórki twórcy udało się osiągnąć prawie 90 tysięcy.
W przełożeniu na plany wydawnicze daje to 2 nowe lokacje, wersje na Linuksa i Maca, zatrudnienie nowego artysty oraz kanapowy co-op dla dwóch graczy. Jak na razie gra zmierza tylko na PC, lecz po przekroczeniu 200 tysięcy dolarów otrzyma także port na PS5 oraz najnowszego Xboksa. Port na oba Switche jest jednak dwukrotnie droższy. Kto wie? Może jeśli popularność Gun Nose’a nie zmaleje na przestrzeni czasu, to doczekamy się nawet tego?
Z pewnością mogą w tym pomóc konkretne progi wsparcia, bowiem przelewając twórcy zaledwie 15 dolarów (54 złocisze), otrzymacie cyfrową kopię gry do aktywacji na Steamie. Jeśli jednak należycie do bardziej hojnych wspierających, za 65$ (ok. 231 zł) dostaniecie kolekcjonerskie wydanie pudełkowe.
