Platforma GOG.com przyłapana na korzystaniu z generatywnego AI. Sztuczna inteligencja ma odpowiadać za tworzenie bannerów promocyjnych

Platforma GOG.com przyłapana na korzystaniu z generatywnego AI. Sztuczna inteligencja ma odpowiadać za tworzenie bannerów promocyjnych
Oficjalnego komunikatu firmy jak na razie brak.

Jak zapewne już wiecie, rodzima platforma do grania GOG.com przechodziła ostatnio sporo zmian wewnątrz firmy. Zaczęło się od zmiany właściciela, który był już wcześniej z nią związany, a który odkupił ją od CD Projektu w grudniu zeszłego roku. Chwilę później podjęte zostały pierwsze kroki w sprawie wydawania gier niezależnych, co finalnie ma wzmocnić cechy charakterystyczne GOG-a

Lista zmian na tym się nie kończy – kończą się jednak wieści, którymi polska platforma chętnie dzieli się ze światem. Nic w tym dziwnego, no bo kto u licha, z pominięciem szefów największych korporacji, chciałby chwalić się korzystaniem z generatywnej sztucznej inteligencji ludziom, których stanowisko wobec tej kontrowersyjnej technologii jest raczej jasno określone, no i przecież nie należy do najbardziej pozytywnych? 

www.gog.com/en/new-year-sale

Dlatego też ta informacja wypłynęła na szerokie wody bocznymi drzwiami i jest to efekt spostrzegawczości graczy, którzy natychmiast podchwycili temat na Reddicie. Co prawda oryginalny wątek zdążył już spaść z rowerka, lecz zachował się po nim link z wypowiedzią jednego z pracowników GOG-a. To jawne przyznanie się do korzystania z generatywnej AI w grafikach promocyjnych sklepu, które postaram się streścić w bardziej przystępnej wersji:

  • Autor wpisu o nicku KosmicznaPluskwa nie jest osobą zatrudnioną na stanowisku rzecznika firmy, zamieszczony wpis jest więc jedynie jego opinią, udostępnioną z własnej woli, a nie oficjalnym stanowiskiem platformy.
  • Banner, o który toczy się spór, jest całkowicie wykonany przez AI.
  • Przyczyny takiego stanu rzeczy autor doszukuje się w postępujących zmianach rynku, którego realia wyglądają znacznie inaczej niż w momencie aplikowania na piastowane stanowisko.
  • Za przyczynę uznaje się także zmiany w liczebności jego zespołu oraz w zakresie obowiązków na jego stanowisku, co ma być bezpośrednio związane z punktem powyżej.

W dalszej części tekstu przeczytać możemy dość długą dygresję autora, która ma chyba na celu usprawiedliwienie się ideą postępującego procesu rozwoju technologicznego. Padają tam również zdania:

Nieważne, że jakiś sklep niedbale wykonał banner promocyjny – w końcu wszyscy tam są tylko po to, żeby kupić produkt. […] Więcej fajnej sztuki do zobaczenia, oprócz kupowania sztuki (w naszym przypadku gier wideo), to zawsze więcej fajnej sztuki na świecie i właśnie z tego się cieszę. A zatem, skoro wszyscy w tym wątku również podzielają moje zdanie – popieram was. I mówcie dalej – w obliczu przyszłości, której nie chcemy widzieć, nie ma miejsca na samozadowolenie.

Temat podsumował już dobitnie jeden z zagranicznych dziennikarzy, który stwierdził, że im częściej AI będzie nas wyręczało w najdrobniejszych obowiązkach, tym bardziej będzie się zwiększała nasza tolerancja na nią. I ja się z tym zgadzam, choć abstrahując już od porównań do „żaby gotowanej odpowiednio długo, by ją zjeść”, trzeba również zwrócić uwagę na transparentność samej firmy. 

I być może nigdy żaden z pracowników GOG-a nie powiedział, że nie mają zamiaru korzystać ze sztucznej inteligencji. Jednak niemówienie o tym wprost swoim klientom, którzy mają już w temacie mocno wyrobione zdanie, może być po prostu wobec nich nie fair. 

Oficjalnego komunikatu ze strony rzecznika GOG-a jak na razie brak, ale gdy tylko się pojawi, to z pewnością przeczytacie o tym na łamach naszego serwisu. Bądźcie czujni!

18 odpowiedzi do “Platforma GOG.com przyłapana na korzystaniu z generatywnego AI. Sztuczna inteligencja ma odpowiadać za tworzenie bannerów promocyjnych”

  1. Avatar photo

    O, czyli gównowacenie wchodzi od frontu i tylnymi drzwiami jednocześnie.

  2. Pora umierać.

  3. Żałosne i smutne.

  4. Jak GOG odciął sie od CD Projektu, to sobie pomyślałem „może warto sie z platformą przeprosić, w końcu kto inny będzie nią teraz zarządzać”, ale okazuje się że moja radość była przedwczesna.

    • Grafiki AI były wrzucane jeszcze przed sprzedażą GOGa, więc nowy właściciel mógł nie zdążyć się nawet skapnąć. Ta na Autumn Sale była takim slopem, że nawet im napisałem komentarz jak słabo to wygląda. Dziwię się, że temat wypłynął dopiero teraz.

  5. Słabizna proszę państwa, niech ta bańka już pizgnie

  6. Ciekaw jestem, jaki byłby złoty środek w podobnej sytuacji? Nakleić na baner drugi baner, informujący, że ten pierwszy baner został wygenerowany? Nie korzystać z AI przy tworzeniu takich grafik, layoutu, UI? Nie korzystać z narzędzi AI w ogóle, zadeklarować jako firma abstynencję od AI i tłumaczyć się z działań każdego grafika, który nieoficjalnie przyzna się do bazowania na wygenerowanych konceptach?

  7. Dominik Polewka 29 stycznia 2026 o 16:45

    A im tak ufałem.

  8. Mający z tym problem to taka sama grupa ludzi, która krzyczała, że elektryczność jest złem i zabije wszystkich ludzi na ziemi, albo teraz co drą pyski, że im wifi jajka w lodówce gotuje. 🤣🤣
    Z jednej strony są to przeciwnicy postępu technologicznego, a z drugiej sympatycy analfabetyzmu wstecznego.
    Beka.

    • Już miałem napisać ciętą ripostę jakaż to elektryczność jest znakomita ale zacząłem się zastanawiać nad tym ile zła wyrządziło jej użytkowanie…

      • A co? Wolał byś dalej wieczorami siedzieć przy świecach, a kontakt ze światem mieć jedynie jak Pan Szlachcic po daninę przyjedzie? 🤣

      • No, prąd to zło. Może zabić.

    • Z tego co pamiętam, to pierwsze samochody też były uznawane za dziwactwo, które się nie przyjmie. O pierwszych komputerach też mówiono podobnie. Ludzie i ludziska – to jest postęp. Może nam się on nie podobać, ale jest. Wiem, że wielu z was żyje nadzieją, że boom na AI to bańka, która pęknie. Ja akurat sądzę inaczej. Dziś nie tworzy się programów klepiąc kody ręcznie, są programy, które robią to za nas. Kiedyś obliczenia matematyczne robiło się na liczydle. Nie oznacza to, że AI jest takie świetne, natomiast będzie rozwijane. Komputeryzacja zmieniła świat, AI zrobi to jeszcze bardziej.

  9. Czepianie się takich pierdół nie mających wpływu na nic oznacza po prostu, że ktoś jest jednostką chorą psychicznie lub mającą zaburzenia.

  10. Przecież to jakiś badziewny baner reklamowy, serio tragedia ze AI go wygenerowało? Bardziej niepokojące wydeptane mi się, że ktoś się w niego wpatruje…

  11. Smutne to. Nie widzę tutaj usprawiedliwienia. Wolałbym prosty baner z samym tekstem, niż z takim slopem.

Skomentuj J49 Anuluj pisanie odpowiedzi