Platinum Games: Twórcy Bayonetty marzą o grze PC finansowanej Kickstarterem
W wywiadzie udzielonym serwisowi Polygon Atsuhi Inaba, dyrektor wykonawczy Platinum Games, stwierdził, że chciałby by jego studio zrobiło grę PC. Jak mówi:
Budżety gier konsolowych są naprawdę duże, tworząc je, musimy więc współpracować z partnerami wydawniczymi. Ja myślę jednak o zrobieniu za własne pieniądze PC-towego tytułu na Steama. Dałoby to nam szansę zostania wydawcą, co jest dla mnie bardzo atrakcyjną perspektywą.
Jak dodaje:
Postrzegam PC jako obszar z ogromnym potencjałem. Byłoby wspaniale, jeśli moglibyśmy zrobić kampanię na Kickstarterze i zebrać odpowiednią ilość pieniędzy, by wydać grę na Steamie.
Nie wiadomo, o jakiej dokładnie grze mówi Inaba. Najprawdopodobniej chodzi zapewne o zupełnie nową produkcję, a nie port Bayonetty lub Vanquisha na PC.

Platinum Gamesto studio zajmujące się głównie konsolowymi slasherami lub grami akcji. W jednym z wywiadów przedstawiciele firmy przyznali jednak, że chcieliby stworzyć produkcję PC-tową finansowaną przez internautów za pośrednictwem Kickstartera.
Z jednej strony cieszą mnie doniesienia, że coraz to więcej twórców konsolowych chce robić gry na PC, ale z drugiej załamuję ręce – nagle się obudzili, że komputery istnieją? Były przed Peesami i Xklockami i zapewne będą po nich. Mam nadzieję, że te czasy średniowiecza, w którym utknął rynek PC na kilka lat za sprawą konsol wreszcie dobiegają końca, i czeka nas renesans.
Ale i przed PeCetami były inne konsole.
@Elfhelm: Były, ale nie zagarnęły one tak rynku gier jak to zrobiła obecna i poprzednia generacja, do tego już nie istnieją. A PC zupełnie bezsensownie został odstawiony na boczny tor, bo nie ustępuje konsolom w niczym. Są tylko dwa powody takiego stanu rzeczy – 1) leniwość twórców (łatwiej zrobić grę na konsole i nie martwić się o optymalizację na różnych konfiguracjach); 2) niechęć niektórych ludzi do nauki obsługi komputera. Nie mam nic przeciwko konsolom, ale boli mnie, że przez nie PC mocno ucierpiał.
Edit: Lenistwo, nie leniwość, rany Julek, co ja piszę.
@Naars Dodaj trzeci punkt „brak wsparcia rynku gier na PC przez Microsoft żeby ich konsola lepiej się sprzedawała”. IMO gdyby Microsoft się tym porządnie zajął to by teraz nie było tych problemów.
@Naars i „łatwiej zrobić grę na konsole” – A jak wytłumaczysz fakt, że niektórzy twórcy uważani za bóstwa (Bioware, Bethesda) nie potrafią sobie poradzić z 6-letnim sprzętem? Swoją drogą nie widzę za bardzo tego, że PC ucierpiał. Gier dostaje masę (inna sprawa, że ze względu na profil gracza PCtowego są to z reguły śmieciówki przeglądarkowe, f2p, MOBA i MMO), a konsole nie wpłynęły w żadnym stopniu na obecną kondycję PC. |@news – Im więcej Platinum, tym lepiej.
@lubro: Czemu nie potrafią? Ich gry wychodzą na konsole, inna sprawa, że, jak sam zauważyłeś, temu 6 letniemu sprzętowi brakuje mocy obliczeniowej. Nie zmienia to faktu, że łatwiej zrobić grę pod jedną konfigurację, niż na wiele. A ja widzę, że PC ucierpiał, wiele gier AA nie wychodzi na tę platformę, kiedyś niemal wszystkie. Co mi po masie gier przeglądarkowych, skoro w żadną nie gram? Oczywiście, że konsole wpłynęły na kondycję PC, jak tego nie widzisz, to szkoda czasu na dyskusję, za długo by to trwało.
Tak czekałem, kiedy Kickstarter itp. zaczną być wykorzystywane do fundowania portów. No i fajnie. |Na cuda, tj. „ekskluzywne” system-sellery raczej nie ma co liczyć(konflikt interesów; wiadomo), ale miło będzie zobaczyć produkcję co do których obawiano się, że koszty konwersji się nie zwrócą.
@Naars |Konsola konsoli nierówna. Pierwszy z brzegu przykład: Skyrim – na X360 działa porządnie(na ile gra Bethesdy może) z tego co słyszałem, natomiast posiadaczom Starszych Zwojów na PS3 należy tylko współczuć.
@Naars Przykro mi, ale pc jest źródłem piractwa i niestety to jest główny powód dla którego nie ma wielu konsolowych gier, a lenistwo jakoś mi nie pasuje jako argument, bo przecież XO to zwykły pc w obudowie, a PS3 jest tak skomplikowane (no przynajmniej za czasów swocih początków było), że twórcy zrobiliby 2 gry na pc za czas spędzony przy tworzeniu silnia na tę konsolę…
@Naars – Co do tego tworzenia gier na różne konfiguracje to od tego jest DirectX. Jeśli chodzi o nieobecne na PC gry to nic się nie zmieniło od czasu poprzedniej generacji. First-party, japończycy, od czasu do czasu Rockstar, EA czy inni wydawcy. Z drugiej strony Blizzard dalej nie robi gier na konsolach. PC się w ciągu ostatnich paru lat mocno rozwinął. Dystrybucja cyfrowa weszła na nowy poziom, niezależni twórcy mają teraz lepiej niż kiedykolwiek ->
-> Dzięki Steamowi granie na PC stało się łatwiejsze niż na konsolach (jeśli w dodatku Big Picture wejdzie na stałe do użytku to będzie to pełne zwycięstwo). Konsole nie wygrywają obecnie w niczym i funkcjonują tylko dzięki tytułów na wyłączność i niskiej cenie sprzętu.
@Sycho14: Nie PC jest źródłem piractwa, tylko ludzie, a mimo to wielu twórców nadal tworzy gry na PC, więc koniec końców zyski jakieś z tego czerpią, gdyby było inaczej, nie tworzyliby gier na komputery. @lubro: Różne gry są różnie zoptymalizowane. I pisałem już, że od poprzedniej generacji sytuacja tak wygląda, więc Twój argument nic nie wnosi. Blizzard nie jest jedyną godną uwagi firmą, jest wiele wielkich gier z konsol, w które bym zagrał na PC, a nie mogę.
@Naars – Jest wiele gier na PC, w które posiadacze wyłącznie konsoli nie mogą zagrać. To działa w obie strony. Co śmieszniejsze, to działa na różnych płaszczyznach. Posiadacze 360 nie mogą zagrać w gry z PS3, a posiadacze 3DS nie mają gier z Vity.
Swoją drogą odpowiedź na komentarz Sycho14 jest dosyć zabawna. Wychodzi na to, że jednak niektórzy twórcy nie czerpią zysków z gier na PC jeśli ich tam nie umieszczają.
Inna sprawa. Ciekawe jest to rozdwojenie jaźni wśród PC-only community. Jednego razu piszą o tym jak wielką przewagę ma granie na PC nad graniem na konsolach, a innym razem narzekają na kryzys PC, który jest spowodowany przez konsole. Polecam ujednolicenie stanowiska.
Nigdzie nie pisałem, że jestem PC-only. Nie mam konsoli, ale gdybym miał forsę (bezrobotny student), żeby kupować nowe gry na nią, to pewnie bym sobie sprawił. Nie ma przewagi grania na PC nad konsolami, jeśli już to do PCta można podpiąć każdy kontroler z konsoli, a hardware można upgrade’ować. Kryzys na PC jest w oczywisty spowodowany przez konsole, naprawdę nie widzę sensu się tu rozpisywać na ten temat, jak tego teraz nie widzisz, to i po długim referacie odmówisz ujrzenia faktów.
BTW: Twórcy często nie tworzą wersji swoich gier na PC przez to, że Sony albo Micro$oft wykupują prawa na wyłączność na dany tytuł. Tworzenie gier na PC jest mniej opłacalne niż na konsole przez piractwo, to prawda, ale skoro jednak mamy gry na komputery, to widocznie zyski, choć mniejsze, są.
No to co za problem? Jeśli macie dobry pomysł, to prawdopodobnie uzbieracie potrzebną kwotę (o ile nie będzie wzięta z kosmosu). Crowdfunding może przyczynić się do prawdziwego odrodzenia grania na PC.
Kickstarter jest ostatnio jakimś fadem, i trudno się dziwić – w końcu po raz pierwszy od dawna nie trzeba się oglądać na wydawcę 🙂
Zamiast się cieszyć tym że Platinum ma w zamiarach wydać nową grę, w komentarzach widzę płacz jakie to biedne PC jest poszkodowane. Typowe. PC MASTER RACE huehue.
I jak oczywiście konsolowcy muszą się mądrować, ale i też nie rozróżniacie dwóch rzeczy.Mi się o niebo lepiej gra na pc, ale od czasu wyjscia tej generacji konsol pc dostał w dupe.Dostał w dupę ponieważ nie raz i nie dwa konwersje były do [beeep], ciągłe poślizgi, zdarzało się, że dema był tylko na tosterach.Jeśli typowy konsolowiec dalej nie rozumie tak prostych rzeczy, to nie chyba z pc-towcami jest coś nie tak?
@VoidORO – po tym, co się działo przy okazji ogłoszenia ekskluzywności Bayonetty 2 dla WiiU radziłbym posiadaczom PS3 i X360 przynajmniej przez jakiś czas nie wypowiadać się o płaczach.
@Demilisz Na wieść że bayo 2 została zapowiedziana zatańczyłem ze szczęścia że w ogóle wyjdzie. Ba, poważnie zastanawiam się nad złożeniem preordera na wiiU. To że posiadam PS3 (i parę innych sprzętów wliczając w to zresztą PC) automatycznie znaczy że narzekałem? Ciekawe, ciekawe.
@VoidORO |1. W takim razie do kogo KONKRETNIE piłeś w poprzednim komentarzu?|2. Przyjrzyj się niektórym komentom pod trailerem Bayonetty 2 na YT. |3. Jednak rozumiem ocenianie różną miarą. W końcu od PCGMR wymaga się więcej niż od „Dirty console peasants”:P
@Naars: tyle że, de facto, gry na konsole wychodzą taniej – bo można się ich pozbyć. Dzięki serwisom(serwisowi) do wymian zaliczyłem np. wszystkie gry z poprzedniej jesieni (poza Skyrim – jest bardzo słaby na PS3, a i czasu na niego nie mam), kupując tylko jedną – którą na koniec sprzedałem i odbiłem sobie 50% startowej ceny. Za cenę jednej gry PC zaliczyłem więc Uncharted 3, ACR, Saint’s Row 3 i chyba BF3. Może coś jeszcze? Nie pamiętam dokładnie.
Konsole to sprzęt do grania i jest w tym najlepszym narzędziem,najwygodniejszym i wg! Konsole to przeszłość i przyszłość grania! a PC.. to narzędzie do obsługi programów,tworzenia ich,internetu itd w tym posmaku grania! KONIEC kropka.!