11.05.2020
6 Komentarze

PlayStation: Chiny blokują czasowo dostęp do PSN-u

PlayStation: Chiny blokują czasowo dostęp do PSN-u
Powodem może być luka dająca dostęp chińskim graczom do usług i gier z innych regionów.

ChRL jest jednym z najważniejszych rynków dla gier wideo, a jednocześnie jednym z tych, na który najtrudniej jest wejść czy się na nim utrzymać. Rządowe regulacje są niezwykle surowe, przez co tamtejsi gracze stale napotykają problemy nieznane właściwie w innych zakątkach globu.

Wczorajsze zawieszenie działania PlayStation Network, o którym poinformował Zachód analityk branżowy Daniel Ahmad, oczywiście nie musi być czymś wyjątkowym – oficjalnym powodem jest bowiem aktualizacja zabezpieczeń serwisu. Chiński oddział PlayStation nie podał jednak przewidywanego terminu, w którym usługa powróci do życia. Ahmad wskazuje też na potencjalnie inną przyczyną takiej decyzji:

Jedynym powodem, dla którego o tym piszę – i nie żartuję – jest to, że jeden z fanboyów Xboksa twierdził na Weibo [chińskim odpowiedniku Twittera – red.], iż zgłosił władzom pewne backdoorowe rozwiązania, dzięki którym łatwo jest zyskać dostęp do zagranicznych usług. [PSN] został zdjęty chwilę później.

Fani szybko sprostowali jednak, że wspomniany osobnik jest trollem, który udaje także fanboya PlayStation czy Nintendo. Mimo wszystko według niektórych komentarzy możliwość zalogowania się na PS4 na konto użytkownika z innego rejonu faktycznie istnieje, przez co chińscy gracze mogą mieć dostęp do produkcji i usług normalnie w ChRL-u niedostępnych.

Jeżeli luka w rzeczywistości istnieje, PSN w tym kraju może być niedostępny aż do czasu jej załatania.

6 odpowiedzi do “PlayStation: Chiny blokują czasowo dostęp do PSN-u”

  1. Powodem może być luka dająca dostęp chińskim graczom do usług i gier z innych regionów.

  2. No tak, jeszcze przypadkiem gracze mogliby się dowiedzieć, że świat poza Chinami istnieje i skazić umysł oby.. to jest poddanego partii…

  3. @tommy50 – nigdy, w chwili obecnej ewentualna izolacja rynku chińskiego bardziej by uderzyła w mieszkańców USA czy Europy niz w same Chiny. Błędem było w ogóle otwieranie się na czerwoną zarazę.

  4. @Mylisz się, świat z izolowanymi chinami by sobie poradził. Przecież obecnie mają już jakieś sankcje nałożone. Świat coraz bardziej kieruje się w stronę Indii, które za chwilę będą najludniejszym krajem świata i to tam będą firmy się przeprowadzały.

  5. @DETHKARZ Z tego co słyszałem, od kolegów z Indii, to nadal jest to w większości zadupie, i to targane konfliktami wewnętrznymi, więc bardzo niestabilne. Jeśli już, to można tam tanio produkować (ale obecna administracja nie daje rady przyciągnąć nowych inwestorów), ale rynek zbytu jest to żaden. W Chinach przynajmniej jedna siła trzyma wszystko…za gardło, a graczy (mobilnych 😉 są hordy do zagospodarowania.

  6. Dokładnie jak zadymek pisze: Indie to świetny kraj do produkcji (no poza ółnocą, bo tam konflikty z Pakistanem, Chinami i Bangladeszem), ale bardzo słaby na tą chwilę rynek zbytu. Owszem, premiery niektórych telefonów itp. odbywają się w Indiach, ale głównie klasy średniej-niższej, i to w stanach z silną gospodarką opartą na handlu i outsourcingu usług informatycznych. Reszta kraju przypomina Chiny na przełomie lat 80/90 20 wieku.

Skomentuj zadymek Anuluj pisanie odpowiedzi