22.09.2018
Często komentowane 30 Komentarze

PlayStation Classic: Konsola nie otrzyma kolejnych gier po premierze

PlayStation Classic: Konsola nie otrzyma kolejnych gier po premierze
Wciąż nie znamy pełnej listy fabrycznych tytułów, Sony potwierdziło jednak nasze najgorsze przypuszczenia.

Konsole NES i SNES Mini sprzedały się w nakładach odpowiednio ponad 3,6 mln oraz 5,3 mln egzemplarzy. To stanowczo zbyt dobre wyniki, by przejść obok nich obojętnie. Fani zbliżającej się do swego kresu kieszonsolki PlayStation Vita (jej produkcja zostanie zakończona w przyszłym roku) wciąż trzymają kciuki, by Sony z zazdrości o sukces Switcha zapowiedziało jej następcę… Choć firma zarzeka się, że nie planuje kolejnego handhelda, miałoby to nawet sens. Wystarczy spojrzeć, jak podbiera pomysł na NES-a i SNES-a Mini.

PlayStation Classic dowiedzieliśmy się niby od razu wszystkiego, ale pośród informacji o dacie premiery i sugerowanej cenie zabrakło tego, co nas interesuje najbardziej: pełnej listy dostępnych na tym sprzęcie gier. Podejrzewaliśmy, że podobnie jak u konkurencji katalog będzie zamknięty i nie da się rozszerzyć go o kolejne tytuły. Dokładnie taki stan rzeczy potwierdził przedstawiciel Sony podczas wymiany maili z redakcją serwisu IGN:

Nie mamy planów na przygotowanie nowych treści dla PlayStation Classic po premierze konsoli.


Ale to nie wszystko. Sony potwierdziło także, że podobnie jak w przypadku minikonsolek Nintendo, dostarczone wraz ze sprzętem gry nie otrzymają wbudowanego systemu trofeów ani żadnej funkcjonalności online, związanej choćby z kontami PSN. Nie mamy więc też raczej co liczyć na przechowywanie zapisów stanu gry w chmurze.

Choć w dalszym ciągu nie ujawniono pełnej listy 20 gier, które trafią na PlayStation Classic, przedstawiciel Sony podzielił się pewną szalenie ciekawą informacją na temat doboru tytułów:

20 produkcji, które trafią do katalogu PlayStation Classic, zostało wybranych na podstawie ich popularności wśród użytkowników oryginalnej konsoli PlayStation. Należy jednak zwrócić uwagę, że lista tytułów została skrojona na potrzeby poszczególnych regionów.


To może oznaczać, że poszczególne wersje PlayStation Classic mogą trapić te same niedogodności, co „skrojoną na potrzeby poszczególnych regionów” ofertę PS Store’u. Warto pamiętać, że klasyki z PSX-a są tam wciąż dostępne bez większego problemu i można je odpalać zarówno na PlayStation 3, jak i Vicie czy PlayStation TV. Jednak niektórych tytułów oferowanych graczom z Ameryki Północnej – jak np. Dino Crisis czy pierwszej części Parasite Eve – nie da się kupić w europejskiej wersji sklepu. Z kolei np. Clock Tower dostaniemy tylko w sklepie japońskim.

Mimo wszystko PlayStation Classic już sprzedaje się jak świeże bułeczki. Zamówienia przedpremierowe w Stanach Zjednoczonych oferowane są już tylko przez największe sieci handlowe – w pozostałych sklepach sprzęt już jest wyprzedany. Przykład Nintendo już udowodnił, że nostalgia jest w stanie sprzedać wszystko.

30 odpowiedzi do “PlayStation Classic: Konsola nie otrzyma kolejnych gier po premierze”

  1. Wciąż nie znamy pełnej listy wgranych tytułów, Sony potwierdziło jednak nasze najgorsze przypuszczenia.

  2. ale retro graczy „fizycznie kochają” aż cały tapczan chodzi

  3. Co jeszcze zrobią żeby zniechęcić do zakupu? Wydawać „specjalne” edycje z poszczególną grą?

  4. NES Classic miał bodaj kosztować 60$ czyli… taniej niż Pegasus w Polsce w latach 90-tych (przed denominacją – kosztował coś koło 2.6 starych milionów, czyli ok 260 zł, jeśli mnie arytmetyka nie zawodzi). Ceny faktyczne oscylowały między 500 – 1000zł, po dwóch (??) latach oscylują w okolicy 300zł… Aaaa… zresztą… Przecież chodzi o dzieciństwo i wspomnienia, a tych nie wycenia się w złotówkach… Dzieciaki, które wtedy miały te 6-16 lat, dziś mają już solidne źródło dochodów.

  5. Czyli potwierdzają coś co jest standardem dla każdej konsolki mini a ludzie naiwnie się spodziewają, że będzie inaczej. GG

  6. Bez crasha i spyro nie biorę.

  7. @ghostartur Crasha i Spyro to ja wolę ograć na ps4 z poprawioną grafiką. Ale jak kto lubi oczywiście 🙂

  8. Zakładam, że crash bandicoot będzie na tej konsoli.

  9. Ktos gdzies wspominal ze to pewnie ma bebechy niesprzedanych psv tv:)

  10. I bardzo kurde dobrze! Zamiast kopiować głupie pomysły opóźnionej konkurencji Sony powinno dalej wspierać przyjętą wcześniej taktykę sprzedawania klasyków przez PSN. Zamiast sprzedawania kolejnej konsoli powinni rozszerzyć emulację również na ps4. W tej chwili wszystkie ważne klasyki da się ograć na ps3, PSP i PS Vicie.

  11. Jaka emulacja, panie, a kto remastery HD kupi?

  12. Miałem pierwowzór pod koniec zeszłego stulecia, wspominam BARDZO miło i… nie mam najmniejszej ochoty wracać do tych gier. To czasy gdy gry 3D dopiero raczkowały i produkcje z tamtych lat są tak siermiężne, że szkoda sobie psuć dobre wspomnienia i wracać po latach do takiego Metal Gear Solid, MediEvil czy innego Syphon Filter. O grach w pseudo 3D jak pierwsze Residenty nawet nie wspominam. Sterowanie było tak koszmarne, że za Chiny bym do tego nie wrócił. Do tego cala masa gier, które były wtedy na topie

  13. przez lata doczekała się kontynuacji bardziej strawnych w dzisiejszych czasach (Gran Turismo, Tekken, sportówki od EA) a nawet wtedy zdarzało się, że PSX dostaje gorsze, biedniejsze porty (GTA 1 i 2, THPS 3 itp.). Jedyne w co fajnie pograć po latach to może gry w 2D jak Castlevania Symphony of the Night czy platformówki takie jak Tombi czy Klonoa.

  14. CzlowiekKukurydza 22 września 2018 o 17:57

    @HarryCallahan Zależy od człowieka. Ja Medievila i FFIX (polecam) skończyłem bodaj dwa lata temu, RE 2, 3, CV znam spore wycinki na pamięć bo swego czasu odświeżałem je sobie regularnie, Parasite Eve skończyłem przed Medievilem, Parasite Eve 2 chyba z 5 razy i jak będę miał urlop to pewnie jeszcze raz odpalę bo nigdy nie zabiłem 100% przeciwników w grze. Sterowanie w RE1 i RE0 wybieram zawsze klasyczne, z przyzwyczajenia.

  15. CzlowiekKukurydza 22 września 2018 o 18:04

    @ CzlowiekKukurydza Wg mnie do poziomu niegrywalnego zestarzały się tylko wszystkie gry które 'chciały wyprzedzić swój czas’, czyli wszystkie shootery gry TPP jak Syphon Filter, C12 o shooterach pierwszoosobowych czy czymkolwiek przeportowanych z PC nie wspominając. Dla mnie wiele gier z PSOne (wspomniane wcześniej plus Silent Hill, Secret of Mana, Hogs of War i wiele innych których z pamięci nie przytoczę, głównie RPG których główną wadą poza grafiką może być brak mówionych dialogów) jest dziś do ogrania.

  16. CzlowiekKukurydza 22 września 2018 o 18:07

    @HarryCallahan Z tym małym szczegółem, że mnie era PlayStation jako gracza totalnie ominęła. Nigdy nie miałem PSXa, u znajomych grało się głównie w Tekkena, itd. Zacząłem nadrabiać na emulatorach dopiero gdzieś u schyłku ery PS2 albo i później, więc może mam troszkę inne spojrzenie niż większość. [widzę, że odpowiedziałem sam sobie, dzięki za możliwość edycji komentarzy].

  17. @CzlowiekKukurydza: „Hogs of War” – pamiętam tę grę i choć pomysł jak na tamte lata był ambitny (Wormsy w 3D) to już wtedy sterowanie zabijało całą frajdę. Pamiętajmy przede wszystkim o tym, że początkowo PSX miał pady bez gałek analogowych (i widzę, że classic też będzie miał to badziewie), więc sterowanie w grach 3D siłą rzeczy było słabe. Weźmy np. tego Metal Geara – gierka świetna ale jak pograło się we współczesne tytuły, to trochę męczyło coś takiego. Jak już to polecam remake na Gamecuba.

  18. Nikczemnikzlasu 22 września 2018 o 19:32

    Nie wiem po co to wypuszczaja. 20 gier jakiegos shitu dobranego przez nich i czym tu sie podniecac? Ktos z psychika zbieracza kupi to cos, a ja idebdo kumpla po PSX i starego i bede gral w SyphonaFiltera, Silent Hill, Resident Evil, Dino Crisis i wiele innych gier. A wy grajcie na nowej/starej konsoli w tetrisa 🙂

  19. CzlowiekKukurydza 22 września 2018 o 20:52

    @HarryCallahan Ja w MGS ugrałem z 5 – 10 minut może bo sterowanie zwyczajnie mnie zabiło. Nawet takie dobrodziejstwa emulatorów jak zmiana ustawień klawiszy zdały się na nic. Co do analogów to do jakich gier chciałbyś je wykorzystać? Były gry które korzystały z lewej gałki, ale to raczej tylko po to żeby nie wciskać dodatkowego guzika do biegania. Sterowanie analogiem w większości wypadków i tak było 'd-padem na kiju’ i pozwalało na sterowanie postacią tylko w ośmiu kierunkach, a nie płynnie niczym wMario64

  20. CzlowiekKukurydza 22 września 2018 o 20:54

    @HarryCallahan Większym bajerem w Dual Shocku były kozackie wibracje niż dwie gałki z których jedna była głównie dla dekoracji.

  21. @CzlowiekKukurydza np w Megaman legends 2 2gim analogiem sterowało się kamerą

  22. Mi zawsze psx kojarzyl sie w wielu grach z topornym sterowaniem w porowaniu do konkurencji. No nie ma sie co oszykiwac ze grajac w dynamiczne szybkie gierki jak platformery to precyzja i pelen zakres ruchu jak na analogu to koniecznosc, to samo gra w fps a krzyzak raczej tego nie ulatwial. Widze po komentarzach ze nie jestem jedyny w tej materii. Dwa ro ze racja nawet jak psx pozniej wspieral duala to i tak te sterowanie zostawialo wiele do zyczenia bo czesto galka ro byl krzyzak na kiju

  23. Dla mnie tylko najwięksi debile to kupią. Pół koła za emulator z 20 gierkami które w większości (jak nie wszystkie) można kupić w psn na ps3 lub odpalić na ps2 po prostu? Dno i żal. Atari ma jeszcze jako tako minimalny sens, ale to to jest porażka.

  24. Jesli będzie w tym zestawie kilka gier ktorę „chodzą” po 100 zł i więcej np. na Allegro to sens jakis w tym jest.Nikt nie wpomina o Ape Escape a to była świetna gra z wykorzystaniem gałek.

  25. @CzlowiekKukurydza: nie miałem dualshocka, tylko pierwszą wersję pada bez wibracji i z wklęsłymi gałkami, które były wykonane z twardego plastiku i robiły się odciski na palcach 🙂 Mimo to i tak był lepszy od standardowego kontrolera. Co do samych gier, to grając po latach na emulatorze czy to w gierki ze SNES czy PSX standardowo gram na gałce (pad X360/obecnie XOne) zamiast d-pada bo nawet w grach z cyfrowym sterowaniem jest to dla mnie wygodniejsze.

  26. D-pad w sumie tylko w bijatykach, choć odkąd mam arcade sticka to nie ma porównania z graniem na padzie.

  27. CzlowiekKukurydza 23 września 2018 o 16:48

    @eDo I chyba jedynka w której prawa gałka była konieczna, a nie opcjonalna.

  28. @Tak aby zagrac w Ape Escape na PSX trzeba było miec podpietego Dual Shocka,chyba jedyna gra która go wymagała do działania.Po za tym wykorzystywała go w 100% ,obie gałki plus L3 i R3.Czyli do PlayStation Classic z wiadomych względów raczej nie zostanie dołączona:)

  29. A szkoda bo gra byłą świetna a na używaną wersje pudełkową trzeba sporo wydac.

  30. @GeDo to nie wydawaj, w ten sposób pokażesz że żądanie olbrzymich sum za gry nie popłaca, ciśnienie mi podnąszą tacy zdziercy co nawet za pirackie cartridge do pegazusa potrafią olbrzymich sum rządać

Skomentuj HarryCallahan Anuluj pisanie odpowiedzi