29.05.2014
Często komentowane 66 Komentarze

Po premierze Watch_Dogs: Problemy z wersją PC, rekord sprzedaży i nietypowy marketing

Po premierze Watch_Dogs: Problemy z wersją PC, rekord sprzedaży i nietypowy marketing
Watch_Dogs dostępne jest w sprzedaży już od wtorku. Część graczy (głównie posiadacze konsol) przemierza w tej chwili wirtualne Chicago, podczas gdy reszta zmaga się z problemami związanymi z komputerową wersją produkcji. Nie przeszkodziło to jednak Ubisoftowi pobić rekord sprzedaży, przede wszystkim dzięki udanej kampanii reklamowej, która w jednym przypadku zakończyła się… interwencją policji.

Wersja PC? System się buntuje

Jak przystało na grę o hakerach, uruchomienie Watch_Dogs na PC nie jest prostym zadaniem. Wielu posiadaczy blaszaków donosi, że nie jest w stanie odpalić gry. Głównym winowajcą wydaje się być usługa Uplay – nie można zalogować się do serwisu, co jest wymagane do rozpoczęcia zabawy na komputerach, a w najbardziej skrajnych przypadkach produkcja wyrzuca do pulpitu. Część użytkowników ma również problemy z pobraniem cyfrowej edycji tytułu. Nie można też korzystać z mobilnej aplikacji CtOS

Kłopoty nie ograniczają się jednak tylko do wersji PC. Na PlayStation 4 (przynajmniej o tej edycji najczęściej piszą użytkownicy) nie można bowiem uzyskać dostępu do bonusowej zawartości otrzymywanej wraz z przepustką sezonową (m.in. dodatkowej misji i stroju dla Aidena). Ubisoft jest świadomy problemów i przedstawiciele firmy zarzekają się, że pracują nad ich rozwiązaniem.

Takie obietnice nie uspokajają graczy (co jest chyba oczywiste…). Na Steamie nie zostawiają suchej nitki na Ubisofcie i Watch_Dogs – w recenzjach roi się od negatywnych i krytycznych opinii o grze. Te – jak przystało na użytkowników platformy Valve – bywają bardzo kreatywne.

Problemy problemami, ale rekord jest

Podczas gdy posiadacze pecetów oraz PS4 zmagają się z kłopotami, Ubisoft chwali się wynikami sprzedaży. Tak jest – we wpisie na oficjalnym blogu firmy jej przedstawiciele twierdzą, że Watch_Dogs zaliczyło najlepszy dzień otwarcia w historii koncernu. Szkoda tylko, że nie pokazano przy tym żadnych konkretnych danych. Biorąc pod uwagę obecne problemy związane z produkcją, nie można być pewnym czy kolejne odsłony cyklu (chyba nikt nie ma wątpliwości, że tytuł zamieni się w serię, prawda?) osiągną podobny lub lepszy rezultat.

Kampania marketingowa tak skuteczna, że wezwano policję

Nie da się ukryć, że świetne wyniki sprzedaży Watch_Dogs zawdzięcza między innymi sprytnie przeprowadzonej kampanii marketingowej. Jedna z akcji reklamowych okazała się na tyle skuteczna, że zakończyła się interwencją… policji.

W ramach promocji swojej nowej gry Ubisoft rozsyłał do australijskich mediów paczkę zawierającą różnego rodzaju gadżety związane z produkcją, które zostały zapakowane w czarny sejf. Jeden z takich zestawów trafił do dziennikarza serwisu ninemsn, a do przesyłki dołączona była informacja, by sprawdził on pocztę głosową. Pech chciał, że poprzedniej nocy dostał telefony z pogróżkami, zaś z sejfu dochodziło ponoć tajemnicze pikanie. Cóż – pogróżki połączone z sekretną paczka i dobywającymi się z niej dziwnymi odgłosami nie mogą oznaczać niczego dobrego. Redakcja australijskiego portalu wezwała więc policję, obawiając się, że ma do czynienia z bombą. Na miejsce przyjechali saperzy, którzy otworzyli sejf i zamiast ładunków wybuchowych odkryli gadżety z Watch_Dogs.

Okazało się, że przygotowana przez marketingowców Ubisoftu wiadomość nie dotarła do dziennikarzy ninemsn – w przeciwieństwie do prawdziwych pogróżek. PR-owcy przyznają, że w przypadku wspomnianego serwisu akcja nie przebiegła zgodnie z planem.

66 odpowiedzi do “Po premierze Watch_Dogs: Problemy z wersją PC, rekord sprzedaży i nietypowy marketing”

  1. Miałem nawet edycje kolekcjonerską zakupić. Internet i filmiki na YT mnie od tego odwiodły.

  2. Gram w WD od dnia drugiego, poniewaz w dniu premiery serwery lezaly, sa nadal problemy zwiazane z polaczeniem, jednak jestem zachwycony gra i polecam. Poki co moze tylko tym bardziej cierpliwym bo nadal lubia serwery padac. Tryb inwazji i hackowania jest swietny i daje ogromna frajde, miasto jest piekne i nie ruszylem jeszcze za bardzo watku fabularnego poniewaz jezdze po miescie, obserwuje reakcje przechodniow, podziwiam miasto i jestem pod wielkim wrazeniem.

  3. Jesli mialbym wymieniac jakies minusy to spadki fpsow, na ultra lubia skakac z 70 do 30. No i oczywiscie u play, ktory jest koszmarna platforma, nietety oprocz downiw serwera u play zafundowal mi randomowy nick uzytkownika i moja nazwa w trybie online to GUEST-HIcWfytf i okazuje sie ze ten problem istnieje od 3 lat i wielu graczy ma podobny problem, raz zostalem zaatakowany przez drugiego gracza ktorego nic zaczynal sie od GUEST-xyz. Zmiana nicku nie jest mozliwa. Jednak gra jest swietna polecam.

  4. Wczoraj kupiłem (OK, musiałem pobawić się proxy bo nie szło z zagranicy gdzie chwilowo jestem wybrać adresu rozliczeniowego karty w Polsce; ale dzięki temu i napisy mam PL 🙂 ), zassało się i zainstalowało bez problemu (ale Uplay miałem już wcześniej) i grałem bez żadnych problemów przez ponad 8h – po drodze nawet usypiając laptopa. Na domyślnych średnich ustawieniach i FullHD. Tylko wygładzanie wyłączyłem. Brakuje trochę FPS podczas jazdy ale gra się bardzo dobrze. No i grzeje się 😛

  5. (…) Podążam w zasadzie wyłącznie głównym wątkiem fabularnym, który jest bardzo spoko. Niemal pomijam misje poboczne, a już zwłaszcza online – bo tu gdzie jestem internet jest beznadziejny – wolny i niestabilny. Co mi się nie podoba – ruch pojazdów ślamazarny, mało płynny – OK, może podczas poscigów jest to dobre bo fajnie się ich omija, ale przyjemność z przepisowej jazdy po mieście zerowa – nieustannie tzreba łamać przepisy. Zabawne, ze destrukcja mienia i samochodów nie wpływa ani na reputację ani gliny

  6. @LiOx, co za laptopa masz?

  7. Uplay to jedno wielkie szambo, problemy jakie ludzie z nim mają przekraczają wszelkie granice ! Niektórzy do dziś nie mogą odpalić oryginalnego Assasina BF i jak poprosili o pomoc na forum Assasina, to otrzymali odpowiedź, żeby zainstalowali cracka, bo inaczej się nie da ! To już pojęcie przechodzi, żeby kupując legalnie grę trzeba było się bawić z łamaniem zabezpieczeń jak piraci ! Czyli wersja piracka działa, w odróżnieniu od oryginału, a potem Ubisoft skarży się, że ich gry są piracone na potęgę !

  8. Od razu chciałbym wyjaśnić osobom, które lubią nadinterpretować wypowiedzi, że nie popieram piractwa, tylko stwierdzam fakt, że Ubisoft sam przyczynia się do niego sprzedając niedziałające i wadliwe oprogramowanie z powodu zabezpieczeń antypirackich, które i tak nie działają, tylko utrudniają, a często nawet uniemożliwiają grę legalnym jej posiadaczom.

  9. PanImperator 30 maja 2014 o 14:18

    Miałem kupić. Co mnie odwiodło to roczna kampania reklamowa. Rzygam już na sam dźwięk tytułu…|No i to wypuszczanie zbugowanych crapów przez Ubi. Poczekam aż będzie dołączane Pani Domu…

  10. @avalan Bez szaleństw: mój roboczy MSI do programowania. Nie pamiętam symbolu ale na pokładzie mam pojedynczy 4o-rdzeniowy Intel i7-4700MQ, 16GB RAM (bo Bazy danych 🙂 , ale bez znaczenia bo gra i tak ponizej 4GB mi używa), Nvidia GTX 765M. Win 8.1 64bit, na dysku SDD, ale sama gra zaisntalowana na zwykłym / hybrydowym. Na stacjonarce w domu mam co prawda GTX 770 ale za to monitor 1440p więc pewnie dużo wyzszych ustawień nie wyciągnę…

  11. Dlaczego rekord sprzedaży? – Dobrze przeprowadzona kampania reklamowa.|Dlaczego dużo negatywnych recenzji? – Wersja PC ssie, w inne nie grałem. Słaba optymalizacja i pory z konsoli.|Piraci mają z tą grą mniej problemów ;p|Cieszę się, że nie kupiłem.

  12. port* z konsoli – poprawka ;p

  13. A ja tam jak już to połatają to i tak kupię 😀 Tak jest teraz prawie zawsze że Ci którzy kupią w dniu premiery robią za testerów. Dlatego BF3 był moją ostatnia grą na którą się rzuciłem w dniu premiery, teraz wolę sobie odczekać spokojnie miesiąc czy nawet półtorej i dostaję produkt który nie wywołuje deszczu bluzgów i białej gorączki 😛

  14. Mówiłem, że tak będzie. Ostrzegałem, „nie jarajcie się tak, to Ubisoft”. Pozdrawiam wszyskich, którzy się zawiedli, może się czegoś nauczą.

  15. Od początku gra była dla mnie niemal obojętna. Pozostaje się cieszyć, że kolejny raz się udało. 🙂

  16. Ech, Ubisoft mógł chociaż przy tej grze odpuścić sobie DRM. Watch_Dogs było już na torrentach przed premierą, a przez Uplaya sfrustrowani gracze mogą zwrócić się ku pirackim wersjom.

Skomentuj LiOx Anuluj pisanie odpowiedzi