Poczuj się jak Borewicz w „07 zgłoś się”. Kultowy Polonez trafi do JDM: Japanese Drift Master w darmowej aktualizacji
Starsi gracze zapewne pamiętają, że FSO Polonez to polski samochód osobowy produkowany w Warszawie w latach 1978–2002. Pojazd powstał jako następca Polskiego Fiata 125p, który ostatecznie był sprzedawany równolegle aż do 1991 roku. Przez lata Polonezy ewoluowały, a w salonach pojawiały się ich kolejne wersje.
Na zwiastunie nowej zawartości do JDM: Japanese Drift Master możecie podziwiać kultowego „Borewicza”, czyli Poloneza 1500, którym jeździł główny bohater serialu „07 zgłoś się”. Pierwszy odcinek wyemitowano w 1976 roku.
Szkoda tylko, że polskie studio Gaming Factory nie pokusiło się o biały kolor lakieru, charakterystyczny dla samochodu należącego do słynnego porucznika Sławomira Borewicza. Dyskusyjny pozostaje również dobór oprawy muzycznej, ale najwidoczniej miało być „swojsko” i w stylu polskich lat 90.
Polonez zawita do JDM: Japanese Drift Master w ramach darmowej aktualizacji, która wprowadzi również cross-platformowe lobby dla maksymalnie 8 graczy. Twórcy planują także implementację systemu oklejania pojazdów. Niestety, nie znamy jeszcze daty premiery nowej zawartości.

Chciałbym, aby takie samochody się w Gran Turismo pojawiły. 🙂
Tytuł gry: JDM
W grze: Polski shitbox
Pełen tytuł gry: „Japanese Drift Master: Japanese Drift Master” 😀
Nie ma to jak zrobić grę o Japońskiej kultowej Motoryzacji a potem nawalić tam marek w formie DLC które kompletnie nie mają nic wspólnego z Driftem i Japonią.
Jest w necie taka memowata animacja, przeróbka. W której film animowany z driftem po górach słynną toyotą, zamieniają podpisami na polski rynek i drift polonezem.
W sumie można by z tego zrobić animację, ale dzisiaj nikt tego nie obejrzy, dzisiaj ludzie lubią slop, chociaż podobno się nim brzydzą.
Będzie coraz gorzej z twórczością w internecie.
O, przekonali mnie tym polonezem. Jeszcze maluch, duży fiat i można śmigać wśród kwitnących wiśni.
Ja to bym jeszcze Wołgę Gaz 24 zobaczył albu Uaza Ewentualnie FSM syrena. Ahhh jak by jeszcze realistycznie odwzorowali ten kultowy dźwięk 3 cylindrowego 2-sówa na przerywającym gaźniku wiecznie zapchanym syfem.