21.10.2013
6 Komentarze

Podstawowa wersja Fable Legends niczym pierwszy sezon serialu

Podstawowa wersja Fable Legends niczym pierwszy sezon serialu
Fable Legends – nowa, nastawiona na rozgrywki sieciowe odsłona wirtualnej baśni od studia Lionhead – będzie stale rozwijane. Taką informację przekazali w jednym z wywiadów twórcy gry, którzy mówią otwarcie, że podstawkę można traktować jak pierwszy sezon.

Reżyser Fable Legends, David Eckelberry, w rozmowie z serwisem IGN stwierdził, że fabuła gry przedstawiana będzie w formie epizodycznej. Ukończenie podstawki nie będzie oznaczało zapoznania się z całą historią produkcji – z czasem developerzy publikować będą rozszerzenia, które przedstawią dalszą część opowieści.

Eckelberry mówi wprost – fabuła Fable Legends będzie epizodyczna, a podstawową wersję należy traktować jako pierwszy sezon. Cóż, nie jestem pewien czy graczom przypadnie to do gustu, aczkolwiek w przypadku gry nastawionej na rozgrywkę sieciową, może to mieć sens.

6 odpowiedzi do “Podstawowa wersja Fable Legends niczym pierwszy sezon serialu”

  1. Fable Legends – nowa, nastawiona na rozgrywki sieciowe odsłona wirtualnej baśni od studia Lionhead – będzie stale rozwijane. Taką informację przekazali w jednym z wywiadów twórcy gry, którzy mówią otwarcie – podstawkę możecie traktować jak pierwszy sezon.

  2. Może i dałbym temu szansę ale… Microsoft. Tylko EA mógłbym posądzić o gorsze intencje jeśli chodzi o zwykły cash grab.

  3. ROTFL, niedługo gry będą sprzedawać po jednej misji. Przed każdą misją będzie trzeba dokupić amunicję a podczas cutscenek będą reklamy.

  4. Erm… coś jak abonament. Tylko, że bez płacenia możesz grać.

  5. Blizzard cash grab-uje since 2004 :O Jeżeli to to ma być nastawione na sieciowość, to w 100% racjonalne jest epizodyczne wydawanie.

  6. No tak… To pewien trend i zaczynam się zastanawiać, czy nie ma w nim sensu… Klienta masz za free, możesz grać np. w multi, ale jesli chcesz zagrać kampanię, kupujesz ją dodatkowo. Hmm… Jeśli oznaczałoby to jakość tego rodzaju dodatkowych treści mogę się na to zgodzić.

Skomentuj AoS Anuluj pisanie odpowiedzi