Podwyżka cen Switcha 2 oficjalnie potwierdzona. Nintendo podzieliło się też wynikami sprzedaży konsol
Stało się to, co od miesięcy wydawało się nieuniknione. Nintendo poszło w ślady Sony czy Microsoftu i oficjalnie ogłosiło planowany wzrost cen Switcha 2. W Europie za konsolę zapłacimy o 30 euro więcej.
Nowy cennik będzie obowiązywał od 1 września – jeśli zatem rozważaliście zakup NS2, rozsądniej będzie kupić sprzęt jeszcze przed podwyżką. Ciekawe, czy w związku z tym wzrośnie popyt na Switcha 2, podobnie jak miało to miejsce z PS5?
Nintendo przy okazji pochwaliło się również wynikami sprzedaży. Pierwszy Switch przekroczył 155,92 milionów sztuk w trakcie całego swego życia, a „dwójka” – 19,86 milionów w 11 miesięcy od premiery.
Skoro już będziemy płacić więcej za sprzęt, to dobrze byłoby przynajmniej mieć w co na nim grać. Co prawda niedawno otrzymaliśmy zapowiedź remake’u Star Foksa, dowiadując się tym samym, że zadebiutuje on już 25 czerwca, ale ostatni dłuższy – i skupiający się na różnych tytułach ekskluzywnych – Nintendo Direct odbył się we wrześniu.
Biorąc pod uwagę, że majówkę mamy już za sobą, a na początku czerwca ruszy Summer Game Fest, można założyć, że kolejny Nintendo Direct powinien odbyć się jakoś przed wakacjami – kto wie, może właśnie wtedy zobaczymy pierwszy zwiastun remake’u The Legend of Zelda: Ocarina of Time, który wraz z zapowiedzianym już Star Foksem zaczął wyciekać pod koniec marca.
Pewne jest natomiast, że niedługo minie rok od premiery Switcha 2, a fani Nintendo nie pogardziliby większą liczbą gier. Mario Kart World, Donkey Kong Bananza, Metroid Prime 4, Pokémon Pokopia i nadchodzący Star Fox to w sumie nie jest mało, ale gracze liczą na więcej. Zwłaszcza pamiętając o tym, że od września wzrośnie przecież cena konsoli.
Przepraszam, ale czy Switch 2 sprzedał 9 czy 19 mln sztuk?
Czujność godna pozazdroszczenia. Dzięki!
no tak, ne ma w co grać na tym słyczu, panie. nie to, co na ps5 🙂
Dokładnie tak! U mnie na PS5 ostatnio platynowane było Death Standing 2, a teraz ogrywane jest Diablo 4: Lord of Hatred i Warhammer 40,000: Space Marine 2 – jeszcze cieplutki Saros mnie w sumie nie interesuje. Na Switchu 2 nie grałem za to w nic nowego od premier Hyrule Warriors: Age of Inprisonment oraz Metroid Prime 4, choć jakbym się w sumie uparł, to mógłbym nadrobić Kirby’ego albo Super Mario Bros. Wonder, bo od dawna leżą na półce i czekają na swoją kolej. Bardzo liczę na ten remake Okaryny.
Trzeba nie mieć w co grać, żeby platynować ;p
właściwie to o co chodzi z tym platynowaniem, że grający na Plejstacji tak ciągle o tym mówią? to jest jakiś dowód na coś?
rimejk Okaryny jest plotką i nie musi być prawdą 🙂 swoją drogą, wymienione gry na ps5 nie są nowe, z wyjątkiem dodatku do Diablo 🙂
Po prostu, gdy gra mi się podoba na tyle, że po napisach końcowych mam ochotę dalej w nią grać, to sobie ją maksuję – czy to czyszcząc mapę, czy zdobywając trofea. Star Fox też był plotką, Death Standing 2 ma niecały rok, Saros lekko ponad tydzień, a o DLC do Diablo 4 sam wspomniałeś.
Platynowanie oznacza że zdobyłeś wszystkie achievementy do danej gry. Steam też ma takie coś, możesz zobaczyć twój „postęp” w achievementach. Nie oznacza to że ukończyłeś grę, oznacza to że ukończyłeś ją plus wykonałeś wszystkie bzdetne dodatkowe cele jak „odstrzel zombiakowi czapkę z głowy 10 razy”. Niektórzy gracze szczycą się takimi rzeczami.