Porażka gry-usługi twórców Detroit: Become Human. Quantic Dream ogłosiło, że serwery Spellcasters Chronicles zostaną niedługo zamknięte
Wygląda na to, że gry-usługi z kolorowymi bohaterami nie mają łatwego żywota, a do Concorda i Highguarda dołączyło właśnie Spellcasters Chronicles, czyli najnowsza produkcja Quantic Dream. Studio odpowiedzialne za Detroit: Become Human i Heavy Raina ogłosiło, że wyłączy serwery Spellcasters Chronicles już 19 czerwca, czyli zaledwie trzy miesiące po starcie wczesnego dostępu.
Porażka Spellcasters Chronicles była do przewidzenia już po starcie wczesnego dostępu, kiedy na Steamie w szczytowym momencie w sieciową produkcję Quantic Dream grało zatrważające… 888 osób – i to mimo modelu free-to-play. Developerzy zapowiedzieli ponadto, że mają zamiar zwrócić pieniądze graczom, którzy zdecydowali się na zakup dodatkowych pakietów DLC.
Część graczy nawet nie udaje zaskoczenia, bo to nie pierwsza gra-usługa, która w ostatnim czasie nie poradziła sobie na rynku. W opublikowanym przez Quantic Dream oświadczeniu znajduje się też sugestia, że zamknięcie Spellcasters Chronicles nie wpłynie na proces produkcyjny Star Wars Eclipse.
Chyba czas wrócić do klepania przygodówek.
Uwielbiam zapach kolejnej martwej gry-usługi o poranku.
O, to jest taka gra? Gdybym tylko wiedział, to na pewno również bym nie zagrał.
#nikogo
Im predzej zrozumieją ze gracze nie chca tego syfu tym lepiej. A jesli nie to niech wtapiaja i zamykaja studia.