30.04.2020
2 Komentarze

Port Royale 4: Powrót klasycznej serii karaibskich strategii z datą premiery [WIDEO]

Port Royale 4: Powrót klasycznej serii karaibskich strategii z datą premiery [WIDEO]
Jeżeli zamówicie grę w preoderze, zagrać możecie już dzisiaj.

Piractwo towarzyszy grom wideo od samego ich początku. Nie mówię jednak o towarzystwie sprzedającym kradzione gry na Stadionie Dziesięciolecia czy – bardziej współcześnie – pobieraniu ich z internetu. Prawdziwi piraci, ci z drewnianymi nogami, opaskami na oczy, papugami i imionami pochodzącymi od koloru owłosienia, od lat niezmiennie pozostają wdzięcznym tematem dla dziesiątek produkcji – czy to w charakterze głównych bohaterów, czy czarnych charakterów. I chociaż świat nie szaleje już tak za rumem i szantami (dzięki Bogu), jak za czasów „Piratów z Karaibów”, to produkcje rzucające nas na niespokojne wody wciąż znajdują niemało fanów.

Gdyby więc znudziła was niepoważna stylistyka Sea of Thieves, a czekanie na Skull & Bones niemiłosiernie się dłużyło, warto będzie zainteresować się bardziej ekonomicznym podejściem do tematu, jaki zaprezentuje Port Royale 4. W grze wcielimy się w ambitnego gubernatora obejmującego kontrolę nad jedną z karaibskich kolonii. Twórcy kładą rzecz jasna spory nacisk na samo zarządzanie rosnącym w siłę miastem, ale w produkcji nie zabraknie także bitew morskich czy zdobywania miast.

Developerzy w końcu podzielili się także datą premiery Port Royale 4 – na pecety, PS4, XBO i Nintendo Switcha gra trafi 25 września. Jeżeli jednak zakupicie tytuł w preorderze (TUTAJ), już teraz zyskacie dostęp do zamkniętej bety na komputerach.

2 odpowiedzi do “Port Royale 4: Powrót klasycznej serii karaibskich strategii z datą premiery [WIDEO]”

  1. Jaram się szczególnie na taktyczne walki. Bitwy w poprzednich częściach były dla mnie najsłabszym elementem.

  2. Dla mnie nadal pierwsza część jest perfekcyjna, ale patrząc na gameplay na YT zauważyłem, że jest muzyka z jedynki. Z jednej strony fajnie, z drugiej marnie to widzę, skoro na muzyce oszczędzają.

Skomentuj Ciargo Anuluj pisanie odpowiedzi