07.04.2014
Często komentowane 17 Komentarze

Powstaje ponoć nowa część Borderlands. To prequel dwójki?

Powstaje ponoć nowa część Borderlands. To prequel dwójki?
Gearbox Software pracuje nad nową, tworzoną z myślą o Xboksie One i PlayStation 4 (a także zapewne i PC) grą, która niekoniecznie musi być trzecią częścią Borderlands. Nie oznacza to jednak, że kolejna produkcja z serii nie powstaje. W sieci pojawiły się nieoficjalne doniesienia, z których wynika, że jeszcze w tym roku ukaże się następna część cyklu będąca prequelem „dwójki”.

Serwis GamePointsNow twierdzi – powołując się na pragnących zachować anonimowość informatorów – że trwają prace nad kolejną odsłoną Borderlands. Gra ma jednak rzekomo powstawać nie w studiu Gearbox Software, a 2K Australia.

Najciekawsze, że produkcja nie będzie ponoć bezpośrednią kontynuacją „dwójki” – jej akcja ma być osadzona w trakcie pięciu lat, które minęły pomiędzy wydarzeniami z pierwszej i drugiej części. Gracze nie trafią jednak na Pandorę, a na jeden z jej księżyców – Elpis. W grze znajdzie się czwórka nowych bohaterów – znana z dodatku The Secret Armory of General Knoxx do oryginalnego Borderlands gladiatorka Athena, będący w drugiej odsłonie cyklu jednym z bossów ochroniarz Wilhelm, reprezentująca klasę lawbringer Nisha oraz Fragtrap. Ten ostatni opisywany jest jako ulepszona wersja Claptrapa.

Athena ma być postacią koncentrującą się w walce na bliski dystans i wyposażona będzie w miecz plazmowy oraz tarczę kinetyczną odbijającą pociski przeciwników, może więc przypominać nieco Zero z Borderlands 2. Wilhelm natomiast znajdzie w swoim arsenale działka zamontowane na ramionach i drony, które będzie można wezwać w dowolnym momencie. Wszyscy herosi dostawać będą rozkazy i zlecenia od programisty zwanego Johnem poszukującym artefaktu obcych. Jego kariera rozwinie się na tyle, że w przyszłości stanie się Handsome Jackiem. Tak, tym Handsome Jackiem.

W produkcji pojawią się też dwie nowe klasy broni pozwalające strzelać laserem oraz zamrażać przeciwników. Największa różnica między Elpis a Pandorą, to przede wszystkim mniejsza grawitacja, dzięki której będzie można wyrzucać wrogów w kosmos, a także poruszać się za pomocą plecaków odrzutowych. Niestety atmosfera globu ma niedobory tlenu i trzeba będzie go uzupełniać znajdowanymi w trakcie zabawy zapasami. Gracze odwiedzą też bazę Hyperiona.

Nowa odsłona Borderlands ma ukazać się jeszcze w tym roku na PC, X360 i PS3. Niestety przedstawiciele 2K Games oraz Gearbox Software odmówili komentarza w tej sprawie.

17 odpowiedzi do “Powstaje ponoć nowa część Borderlands. To prequel dwójki?”

  1. Gearbox Software pracuje nad nową, tworzoną z myślą o Xboksie One i PlayStation 4 (a także zapewne i PC) grą, która niekoniecznie musi być trzecią częścią Borderlands. Nie oznacza to jednak, że kolejna produkcja z serii nie powstaje. W sieci pojawiły się nieoficjalne doniesienia, z których wynika, że jeszcze w tym roku ukaże się następna część cyklu będąca prequelem „dwójki”.

  2. Jeśli to jest prawda, to jak dla mnie dobór postaci trochę dziwny. Wilhelm? Fragtrap?

  3. Jak dla mnie bomba!!!

  4. Brzmi jak mniejsza gierka, coś na wzór AC: Brotherhood, czy DI Riptide (które nadal były całkiem duże). No i faktycznie, dobór postaci trochę dziwny. Niemniej – byłbym bardzo zadowolony, gdyby to okazało się prawdą. Serię Borderlands bardzo lubię, więc dla mnie to plus.

  5. „Gearbox Software pracuje nad nową, tworzoną z myślą o Xboksie One i PlayStation 4 (a także zapewne i PC)” & „Nowa odsłona Borderlands ma ukazać się jeszcze w tym roku na PC, X360 i PS3.”.Zdecydujcie się w końcu…

  6. @McLuksy – końcówka następnego akapitu – „Gra ma jednak rzekomo powstawać nie w studiu Gearbox Software, a 2K Australia.” |Jest to możliwe. Przypomnijmy, że identyczna sytuacja miała miejsce w przypadku Batmana. Rocksteady spokojnie robi sobie Arkham Knight na nową-o/obecną generację, a międzyczasie ukazało się Origins robione na poprzednią generację robione przez WBG Montreal.

  7. Hmm…śmierdzi fakem. Albo to offspin, coś jak mniejsza giera jak to opisał AdiXeR. Bo całokształt tego info nie pasuje do pełnoprawnej kontynuacji (dziwne klasy, dziwne story…mniejsza grawitacja i jetpacki ? braki tlenu ? a fe !)

  8. Wilhelm ? Czy mi się wydaję że będziemy stać po stronie Hyperiona ?

  9. @myszol1436 W końcu będziemy przyjmować rozkazy od handsome jacka, domyśl się 🙂 To będzie na pewno mid-budżetowa produkcja (spin-off bo trochę za mało jak na pełnoprawną nową część, a zresztą B2 wciąż jest świeże i ma masę contentu), skoro nie jest produkowana przez gearboxa wątpię by była to pełnoprawna kontynuacja.

  10. Sequel, prequel, remake czy spin-off – czy ma to jakieś w tym przypadku znaczenie ? Cokolwiek to będzie będziemy po prostu biegali po dużych i pustych obszarach waląc kilogramami śrutu w przeciwników. To że będą doili Handsome Jacka też chyba nikogo nie dziwi, na chwilę obecną jest większą maskotą Borderlands niż claptrap.

  11. A może to nowe DLC? 😛

  12. Pre-orderowałbym

  13. Czytając newsa raz po razie totalnie stwierdzam iż nie może być to kolejna część serii. No naprawdę, jetpacki i pojemniki z tlenem tylko totalnie spierdzielą grę…

  14. W Borderlands 2 jeszcze nie grałem, może dobrym pomysłem będzie zagrać najpierw w nową odsłonę, a dopiero potem w Borderlands 2?

  15. @DanteGamer – wątpię. Pomijając fakt że nie wiadomo czy to fejk czy nie (a takowym śmierdzi) to tego typu „prequele” zazwyczaj są skonstruowane tak że fabularnie jakoś tam wymagają znajomości części właściwej czyli BL2. A np żeby dowiedzieć się kto to wgl jest Athena to trzeba pyknąć w Knoxxa do BL1.

  16. Poza tym sporo tracisz odkładając BL2 na później 😛 Sam już w niego nie gram (ileż można) ale mam nabite gdzieś ponad 200h. Wszystko jest tam zrobione lepiej niż w BL1 (może oprócz menu ekwipunku/skillów/mapy itd itp do którego da się przyzwyczaić ale IMO jest gorsze). Gdy po BL2 wróciłem do BL1 to np niemiłosiernie mnie wkurzało to że nie da się czołgać w Fight for your life. Jednak to czego nie poprawili to np mała przydatność pistoletów których generalnie nie opyla się używać.

  17. CzlowiekKukurydza 7 kwietnia 2014 o 23:48

    Troszkę niezbyt wiarygodne info, ale kupiłbym.

Skomentuj Nezi23 Anuluj pisanie odpowiedzi