18
21.06.2016, 12:22Lektura na 2 minuty

Premiera Mighty No. 9 okazuje się katastrofą na kosmiczną skalę

Gra na każdej platformie ma inne problemy, a jej sponsorzy na Kickstarterze otrzymują nieustannie złe lub niesprawne kody.


Cross

O rany, gdzie by tu zacząć? Po kolei:

  • Jeśli przegapiłeś kickstarterową ankietę z pytaniem o potwierdzenie, na którą platfomę chcesz grę, otrzymasz ją domyślnie na Steamie. Najwyraźniej nikt nie zarejestrował, jakie konsole każdy sponsor Mighty No. 9 wybierał pierwotnie, przez co wielu zbiórkowiczów skończyło z wersją na niewłaściwą platformę.
  • Setki osób wspierających grę na Kickstarterze skarży się, że ich kody z grą na PS3/PS4 nie działają. Jedyna notka twórców, jaką można znaleźć na ten temat, znajduje się w aktualizacjach na stronie zbiórki – w jednej z nich zakopane jest zdanie, że kody mogą się zaaktywować z opóźnieniem. Wygląda więc na to, że kupując grę otrzymasz ją szybciej, niż wspierając ją lata wcześniej.
  • Zarówno wersja na PS4, jak i na XBO mają problemy z płynnością.
  • Słabsze Wii U dorzuca do tego jeszcze kwestie długich loadingów i irytującego input laga.
  • GLITCHE!
  • Wersja na Xboksa 360 została opóźniona o kilka dni ze względu na błąd, który wyskoczył podczas certyfikacji.
  • Avast protestuje przeciwko ściąganiu pecetowej wersji gry, znajdując w plikach malware.
  • Rozesłano fanom niewłaściwe kody z DLC – zamiast Raya oraz Retro Hero gracze otrzymują dwie kopie kodu na Retro Hero DLC.
  • Wersje na Maca i Linuksa ukażą się z opóźnieniem. Wygląda na to, że potrzebują więcej testów. Kto by pomyślał?
  • Choć oczywiście ciężko rozróżnić zawistne próby dolewania oliwy do ognia od prawdziwych problemów, na sieci często można trafić na raporty o zacinaniu się gry, platformy, czy nawet Steama na przedziwne sposoby.
  • Twórca zareagował na powszechną krytykę słowami "Być może nie jest to perfekcyjna gra, ale... lepsze to niż nic." [UPDATE: Okazało się, że to komentarz tłumacza. Sam Keiji Inafune przyjął na siebie odpowiedzialność za problemy gry.]

  • Dla tych, którzy nie wiedzą, czemu wokół Mighty No. 9 jest od jakiegoś czasu tyle skandali, krótka opowieść w trzech obrazkach.

    Szkic koncepcyjny z Kickstartera:

    MIGHTZ1_17819.jpg

    Wczesna wersja gry:

    Produkt, który trafił dziś na cyfrowe półki:

    MIGHTZ33_17819.jpg

    Kto by pomyślał, że w kwestii downgrade'ów indie klon Mega Mana zawstydzi nawet Ubisoft. I kto by pomyślał, że twórca Mega Mana zepsuje grę, którą nawet garażowe studia potrafią odwzorować bez problemu (patrz Rosenkreuzstilette Freudenstachel).

    Redaktor
    Cross
    Wpisów2216

    Obserwujących0

    Dyskusja

    • Dodaj komentarz
    • Najlepsze
    • Najnowsze
    • Najstarsze