23.03.2015
4 Komentarze

Prezes Nintendo o zmaganiu się z free-to-play i serialu na podstawie The Legend of Zelda

Prezes Nintendo o zmaganiu się z free-to-play i serialu na podstawie The Legend of Zelda
TIME opublikowało wycinki z wywiadu z Satoru Iwatą, prezesem Nintendo. Warto poczytać – wypowiada się między innymi na temat serialu Netfliksa na podstawie The Legend of Zelda czy sprzedawania Wii U po zawyżonej cenie. Mówi też, że określenie „free-to-play” jest kłamstwem.

Iwata powiedział, że nie lubi określenia „free-to-play”, bo terminologia ta jest nieszczera w stosunku do klientów. Uważa, że tego typu gry powinno się nazywać „free-to-start”.

Najbardziej martwi mnie, że jeżeli w cyfrowych czasach nie uda nam się utrzymać wartości naszych produktów, jest spora szansa, że wartość ta znacząco się zmniejszy, jak pokazała historia przemysłu muzycznego. Z drugiej strony, nie mam zamiaru wystrzegać się modelu free-to-start – tak naprawdę zależnie od tego, jak podejdziemy do tego modelu, możemy dać sobie radę z tymi problemami.

Prezes Nintendo twierdzi też, że można pogodzić ze sobą dwa odmienne modele dystrybucji:

Nie uważam, że to sytuacja, w której trzeba wybrać pomiędzy jednym, a drugim modelem biznesowym. Są gry, które bardziej pasują do free-to-start. (…) Jednakże, ponieważ istnieją gry, czy rodzaj gier, któremu bardziej odpowiada istniejący model pudełkowy, i jako że są klienci, którzy doceniają je i wspierają, nierozsądnie jest twierdzić, że należy przejść całkowicie na free-to-start, bo obecny model jest przestarzały.

Iwata mówi, że za stosunkowo wysoką początkową cenę Wii U odpowiedzialna była kiepska sytuacja jena w stosunku do walut zachodnich. Ciekawy jest też cytat dotyczący serialowego The Legend of Zelda, nad którym – jak głosi plotka – ma pracować Netflix:

W tej chwili nie mam żadnych nowin na temat użycia naszych marek w serialach czy filmach, ale mogę przynajmniej potwierdzić, że artykuł [z newsem o serialu] nie opiera się na poprawnych informacjach.

Oczywiście w ogóle nie przekreśla to plotki, bo nie wiadomo, czy chodzi o całość informacji, czy też jakąś jej część. Ba, jeżeli nic nie byłoby na rzeczy, to jego wypowiedź miałaby pewnie jednoznaczny wydźwięk. Ostatecznie więc nie dowiedzieliśmy się niczego. Pozostaje czekać. I obejrzeć sobie walkę Iwaty z E3 2014, bo dlaczego nie?

4 odpowiedzi do “Prezes Nintendo o zmaganiu się z free-to-play i serialu na podstawie The Legend of Zelda”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 23 marca 2015 o 16:27

    TIME opublikowało wycinki z wywiadu z Satoru Iwatą, prezesem Nintendo. Warto poczytać – wypowiada się między innymi na temat serialu Netfliksa na podstawie The Legend of Zelda czy sprzedawania Wii U po zawyżonej cenie. Mówi też, że określenie „free-to-play” jest kłamstwem.

  2. Już lepszy brak serialu TLoZ niż jakby połowa męskich postaci miała być grana przez kobiety.

  3. Poza tym istnieją tytuły f2p, gdzie nie jest to f2s. Patrz Dota 2, LoL (o ile nic się nie zmieniło), Smite, Nosgoth- wszystkie oferują rozgrywkę, gdzie każdy może w miarę szybko odblokować sporo zawartości. Dota 2 zresztą wszystkie elementy dotyczące samego „grania na równych szansach” udostępnia od początku (wszystkie postacie dostępne).

  4. Path of Exile jest też prawdziwym f2p, a tą grę można potraktować jako singlówkę z nieobowiązkowym multi.

Skomentuj Majek Anuluj pisanie odpowiedzi