02.04.2020
12 Komentarze

Prima Aprilis 2020 w branży gier [WIDEO] [GALERIA]

Prima Aprilis 2020 w branży gier [WIDEO] [GALERIA]
Obawiam się, że bez szklanki wody się nie obejdzie.

ch, dzisiaj drugi kwietnia, więc – ekhem – najbardziej nobliwe z nobliwych świąt mamy już za sobą i spokojnie możemy spojrzeć na zgliszcza, oceniając zniszczenia, jakie dokonały się podczas Prima Aprilis. Co prawda w tym roku przełom marca i kwietnia mija nam raczej odrobinę mniej wesoło ale i tak gry wideo stanęły na wysokości zadania. Zapraszam więc na przegląd dowcipów, gagów, pranków, żartów i skeczy, jakie miały miejsce w naszej branży.

Na dzień dobry zasmucę może niektórych, ale zaprezentowanej wczoraj okładki CD-Action 05/2020 nie zobaczycie niestety w kioskach. Dlatego macie jeszcze raz szansę spojrzeć na nią poniżej:

Weterani zauważyli z pewnością mało subtelne nawiązanie do pierwszego numeru CD-Action – nie bez powodu, w końcu nasze pismo debiutowało właśnie pierwszego kwietnia. Także sto lat my!

Pozostając na rodzimym podwórku, nie można nie wspomnieć o edycji kolekcjonerskiej Kronik Myrtany, naszego ulubionego (wraz z Dziejami Khorinis) powstającego moda do Gothica II. Wiem, że niektórzy daliby się pokroić, aby okazało się to prawdą (i wcale ich za to nie winię), ale chyba muszę was rozczarować.

Techland również nie próżnuje – od wczoraj do 6 kwietnia Dying Light łączy siły z Unturned.

Minecrafta zaprasza w podróż, której nie powstydziłby się sam Stanley Kubrick – do gry dodano wszystko. A także sporo więcej. Ponad dwa miliardy nowych światów (i osiągnięcia za odwiedzenie prawie połowy z nich), głęboką i zajmującą fabułę opowiadaną za pomocą otoczenia, gąbczaste gąbki Mengera (zwane też kostkami), kwadratowe kule i trójwymiarowe maszyny maszyny Turinga. Jak słusznie zauważają sami twórcy, to rozszerzenie nie tylko do gry, ale i naszego umysłu.

Nie próżnowały także polskie sklepy związane mniej lub bardziej z naszą branżą. Muve.pl postawiło zaś na jeszcze ciepłego mema, oferując nam T-Shirty „Koń zwalony”. Mało growe, ale za to internetowe, a koszulki (dwa wzory) faktycznie możemy nabyć – o, tutaj.

X-kom ruszył zaś ze specjalną promocją – za 333 zł mogliśmy kupić Amazing Papier toaletowy, a do produktu dorzucano gratisowo Kindle’a 10.

Świat Guild Wars 2 z okazji Prima Aprilis podbiły… koty. Logujący się gracze dostawali list od Jego Królewskiej Wysokości, Pierwszego Pazura Królestwa i Zdobywcy Słonecznego Tronu, Króla Wszystkich Kotów, w którym mogliśmy przeczytać:

Meow, meow, meow, meow, meow. Meow, meow, meow! Meow nya mew meow meow? Rowr meow mra meow.

Aby przekonać się, co oznacza dla nas ta deklaracja, nie musieliśmy za długo czekać:

Dodatkowo otrzymaliśmy także specjalne, utrzymane w nieszczególnie poważnym tonie patch notes (np. NPC-e będą narzekać, że nigdy ich nie odwiedzamy lub nie dzwonimy, a respawnujący się bossowie będą dostawać przy imieniu dodatkowe „junior”, aby pokazać, iż nie wracają magicznie do życia po śmierci poniesionej z rąk graczy).

Blizzard w tym roku zachował umiar w żartach, chociaż nie mogło zabraknąć tradycyjnych już śmichów chichów w opisie nadchodzącej aktualizacji. Przygotujcie się więc na nowe rasy sprzymierzone (Wysokie Krasnoludy, Mechataurenów, Worgenów z Kul Tiran czy Gobliny Highmountain czy esencja dająca tymczasową nieśmiertelność (jej czas zależny jest od liczby posiadanych battle petów na najwyższym poziomie).

Gracze Overwatche nie mogli za to narzekać na nudę. Wszyscy bohaterowie z gry wyglądali w tym czasie nieco inaczej niż zwykle.

Infinity Ward postanowiło zaś nieco potrollować, udostępniając fanom w Modern Warfare specjalne playlisty. Pierwsza z nich, zatytułowana życzliwie „I Have Trust Issues”, zabiera nas na Piccadilly. Tylko i wyłącznie. A warto wspomnieć, że jest to mapa uznawana za chyba najgorszą w całej grze. „There’s also the COD Players Only Want One Thing”, druga z dodanych playlist, wrzucał zaś graczy na znajome Shipment… tyle że w 10-osobowych drużynach. Wyobrażacie sobie ten chaos? Jeżeli nie, służę pomocą:

Rockstar postawił na minimalizm i po prostu… sypnął śniegiem. Gracze GTA Online i Red Dead Online zdziwili się wczoraj po zalogowaniu, gdy okazało się, że cały świat jest bialutki. Ale ponieważ w samych grach się to już zdarzało (chociaż nie w kwietniu), trudno nazwać to spektakularnym wydarzeniem.

Także w PUBG-u (o czym już lojalnie informowaliśmy) do 8 kwietnia trwa specjalne wydarzenie: Fantasy Battle Royale.

PlatinumGames zaprezentowało światu czwarty projekt ze swojego Platinum 4. Obawiam się, że niektórzy mogą się srogo zawieść (delikatnie mówiąc):

Możecie nie pamiętać już o For Honor, ale For Honor pamięta o was – z okazji Prima Aprilis skala walk w grze, powiedzmy, znacznie się pomniejszyła.

Zombie Army Trilogy dotarło już na Switcha, pora więc zabrać się za kolejną konsolę Nintendo. Tym razem padło na Game Boya.

Wargaming przygotował w swoich grach całkiem sporo wydarzeń związanych z Prima Aprilis (chociaż częścią z nich były streamy). W World of Tanks wypuszczono do sklepu specjalne kamuflaże, nad którymi praca trwała dziesięciolecia, a ostateczny efekt wart jest miliony dolarów. AMX 40 wzbogacił się więc o kamuflaż „Całoroczny płetwonogi” (tymczasowy przeceniony z 1 042 020 zł na 8zł). Oprócz tego wypuszczono film na temat tworzenia nowego czołgu X poziomu (zgadnijcie, jak bardzo poważny), a konsolowa edycja doczekała się trybu Turret Town (w grze do 7 kwietnia).

World of Warships otrzymało zaś nowy odcinek kreskówkowej serii Zła rada, która uczy nas, jak grać po prostu źle (jednocześnie przygotowano specjalną playlistę, dzięki której możecie obejrzeć całą serię za jednym razem).

War Thunder sprawnie zajmuje się konfliktami na Ziemi, ale co z kosmosem? Cóż, nim zajmie się Space Thunder… zresztą dostępny do ogrania jako specjalny tryb w pierwszej wymienionej produkcji (do 6 kwietnia). Do tego na powierzchni Księżyca odnaleziono Object 279, radziecki ciężki łazik księżycowy.

Totally Accurate Battle Simulator wypuścił BUG DLC, które dodaje 11 – nie zgadniecie – nowych bugów. Rozszerzenie jest bezpłatne, chociaż wczoraj dostępne było jedynie za kilkanaście złotych. Dochody z niego zostaną jednak przeznaczone dla fundacji Lekarze bez granic.

Na żarty pozwolił sobie także Star Citizen (i nie, nie chodzi o kolejny model za kilkaset dolarów).W związku z nieustającym dążeniem do realizmu i stosowaniem się do najnowszych odkryć naukowych twórcy postanowili uczynić wszystkie planety i księżyce w grze płaskimi. Będziemy mogli więc spaść z nich, gdy dojdziemy do ich krańca (logiczne), a atmosfera na nich utrzymywać się będzie dzięki magicznym kopułom. O pozostałych zmianach (a przecież do poprawki musi pójść cały wszechświat) możecie przeczytać w tym miejscu.

Klei postanowiło pierwszego kwietnia dać fanom kolejną animację, tym razem przedstawiającą mima Wesa. Oprócz tego postać zostanie poważnie wzmocniona (chociażby dzięki „zmodyfikowaniu poczucia rzeczywistości, tak aby obejmowało to, co z natury nie może być zrozumiane”).

Fani Street Fightera mogą zagrać w przeglądarce w Neco Drop, sympatyczną grę logiczną, w której mierzymy się z kotami przebranymi za postaci z serii. O, tutaj.

Z kategorii okrutne żarty: FDG Entertainment zapowiedziało nową grę ze świata „Kaczych opowieści” – oczywiście wszyscy wiedzieli, że to zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale chcieliśmy wierzyć. Niestety, były to jedynie screeny z niedoszłego tytułu, na który Disney nigdy nie udzielił licencji.

Okrutnych żartów ciąg dalszy: Crytek, świadomy oczekiwań fanów wobec powrotu Crysisa (chocia w wersji remasterowanej) zaktualizował wczoraj stronę produkcji. Niestety, w kodzie źródłowym strony można znaleźć słowa „April Fool”. Ech…

Twórcy Warframe’a postanowili po latach dokonać swoich zmian i ruszają z MoreFrame, lifestyle’owym kanałem na YouTubie.

W Tannenberg pojawi się nowy filmowy tryb pozwalający wczuć się bardziej w epokę.

Developerzy stojący za remakiem Panzer Dragoon udowadniają, że słuchają graczy – ponieważ nie fanom nie podobał model jeźdźca, zostanie on usunięty z produkcji. Całkowicie.

Codemasters postanowił wkroczyć na niezbadane przez firmę rejony i pokazać, że ścigać potrafi się na każdym polu. Przed wami DiRT Rollers, oficjalna gra wyścigów szklanych kulek.

Amplitude Studios postawiło w tym roku na sprawdzone rozwiązania i przypomniało swoją visual novele z 2019. Na Steamie możecie więc zagrać w Love Thyself – A Horatio Story opowiadające o Horatio, jednym z przedstawicieli rasy klonów Horatio, których możecie znać z Endless Space.

Także autorzy Football Managera postanowili przypomnieć nam jeden ze swoich klasyków (dorzucam go w bonusie, bo jest cudowny).

I to by było na tyle. Broń Boże nie są to wszystkie żarty, jakie zaserwowała nam wczoraj branża – jeżeli wpadliście na inne, podzielcie się koniecznie w komentarzach.

12 odpowiedzi do “Prima Aprilis 2020 w branży gier [WIDEO] [GALERIA]”

  1. > świąt

  2. Czyli opóźnienie Wastelanda 3 to nie żart ;'(

  3. Aw, wszystko to przespałem jakoś|…pff.

  4. W LOL-u dali patch notes, gdzie miedzy innymi Yasuo można grać tylko na supporcie, usunięto Shaco oraz Janokos przy wyborze postaci widzi tylko Sejuani

  5. Ta okładka…co za nostalgia.

  6. Okładka byłaby boska, a co do Kronik Myrtany, wiedziałem też, że to fake.

  7. Valve wypuscilo kolejnego Half-Life, ale tylko na VR. Oh wait…

  8. Wczoraj grałem w borderlands 3 postacią FL4K-a (tego, co lata z tymi zwierzaczkami). Włączam grę, ładuję sejwa i zbaraniałem. Pod nogami mi biega coś wielkości myszy zamiast mojego zwierzaczka bojowego. Początkowo myślałem, ze jakiś bug się wkradł. Ale uświadomiłem sobie, ze przecież to 1 kwietnia.Dobrze, że wartość bojowa mojego zwierzaczka nie zmalała.

  9. Ehhh… rok temu zabolał żart, że Nintendo wypuści wszystkie stare Zeldy i Mariany na Switcha i wiele więcej. A teraz nowe Duck Tales, które nie wyjdzie. Smutne :/

  10. Akurat motyw z papierem toaletowym widziałem jakiś czas temu, tylko nie pamiętam gdzie. Chyba dotyczył innego, droższego sprzętu.

  11. A gdzie Nintendo Switch? Przełącznik z napisem Nintendo za ponad 1300 złotych?

  12. Autor powinien dostać nagrodę Pulitzera za napisanie o koszulce Koń Zwalony bez próby samobójczej

Skomentuj CYBERTRIBAL Anuluj pisanie odpowiedzi