20.05.2014
11 Komentarze

Producenci Steam Machine przyznają, że niewiele na nich zarobią

Producenci Steam Machine przyznają, że niewiele na nich zarobią
Steam Machines to wymyślone przez Valve komputery oparte na systemie operacyjnym SteamOS, które zostały stworzone z myślą o salonach. Produkowane są przez różne firmy, ale okazuje się, że te nie zarobią na nich zbyt wiele. Tak przynajmniej twierdzą szefowie dwóch dużych producentów.

Internetowe wydanie dziennika Wall Street Journal przepytało kilku producentów Steam Machine o maszyny parowe. Frank Azor, menedżer generalny growej dywizji Alienware mówi wprost – jego firma na „konsolowych pecetach” niewiele zarobi. Jak mówi:

To będzie duże wyzwanie. To będzie zdecydowanie najmniej rentowny system, jaki kiedykolwiek będziemy sprzedawać.

Zgadza się z nim Kelt Reeves, prezes Falcon Northwest Computer Systems Inc., który uważa, że jeśli ktoś może zarobić dużo na Steam Machine, to tylko Valve. Znacznie bardziej sceptyczny jest Tuan Nguyen, dyrektor iBuyPower, który obawia się, że znaczącym problemem będzie fragmentacja rynku. Sytuacja będzie podobna, jak w przypadku urządzeń z Androidem – jest ich dużo i w różnych cenach, co może wywołać wśród klientów zamieszanie.

11 odpowiedzi do “Producenci Steam Machine przyznają, że niewiele na nich zarobią”

  1. Steam Machine to wymyślone przez Valve komputery oparte na systemie operacyjnym SteamOS, które zostały stworzone z myślą o salonach. Produkowane są przez różne firmy, ale okazuje się, że te nie zarobią na nich zbyt wiele. Tak przynajmniej twierdzą szefowie dwóch dużych producentów.

  2. Alpharadious 20 maja 2014 o 17:21

    Bo jedyne na czym mogą zarobić, to cena złożenia zestawu, jego miniaturyzacja, plus ewentualne okantowanie klienta na podzespołach, o ile ktoś się odważy (znane z naszego Allegro chwyty z ofert gotowców – 'dobry’ Ram, 'szybka’ karta grafiki, podawane bez nazw producentów ani modelu). Więc faktycznie nie ma pola do popisu.

  3. Bo Steam Machine nie różni się od PC. Prawdziwe graczy nie kupują gotowy zestaw PC, lecz wezmą najlepsze części (procesor, RAM, GPU itd.) i sami składają „własny konsola”.

  4. Gotowy zestaw PC jest dobry dla początkujące graczy, co nie znają na rzeczy.

  5. Tym bardziej, że na rynku istnieje obudowa PC zbliżona do konsola.

  6. Keszaszages 20 maja 2014 o 20:40

    @SirXan Czemu Twoja mówi a ta dziwa sposób?

  7. Keszaszages – jeżeli to ten sam SirXan co na GOLu to jest osobą niesłyszącą i dlatego. Anyway – jeśli na tym ma zarobić tylko Valve to czemu tyle firm się w ogóle zgodziło nad tym pracować? 🙂

  8. NeonTheGreat 21 maja 2014 o 03:29

    Lepiej by na tym wyszli, gdyby obok sprzętu była możliwość kupna samej obudowy. Znam dużo osób, które chciałyby mieć logo Steam’a dla jaj i prestiżu 😛

  9. @Demilisz -> Nie mylisz się. Dzięki. 🙂

  10. To wszystko ładnie brzmi, ale jest typowo relatywnym biznesowym mumbo-jumbo.

  11. Ja w ogóle nie wiem co Alienware sobie myślało wchodząc w tą spółkę. Sprzedają super drogie systemy, gdzie głównie płaci się za wygląd i logo. – Dziwne rozwiązanie dla rynku konsolowego, gdzie systemy mają być tanie, małe i w miarę długo żywotne. Ich Steam Machine nie zachwyca hardware’m, a już należy do najdroższych… A odbiegając od Kosmitów, to podoba mi się pomysł Valve, łączy korzyści konsol i PC’tów, a jak ktoś chce składaka to ciągle może sobie pobrać sam SteamOS.

Skomentuj Keszaszages Anuluj pisanie odpowiedzi