18.09.2012
Często komentowane 33 Komentarze

Project Eternity – Dużo nowych informacji. Oraz 1,5 miliona dolarów na koncie!

Project Eternity – Dużo nowych informacji. Oraz 1,5 miliona dolarów na koncie!
Na koncie Project Eternity znalazło się już ponad 1,5 miliona dolarów. W związku z tym twórcy gry podzielili się kilkoma nowymi informacjami o swojej produkcji, która – przypominamy – ma być hołdem dla takich tytułów jak Baldur’s Gate, Icewind Dale czy Planescape: Torment.

Gra znajduje się we wczesnej fazie produkcji, w związku z czym developerzy pracują jeszcze nad jej wieloma elementami, w tym nad systemem RPG (nie będzie to D&D). Mimo to pewne fundamenty już się raczej w Project Eternity nie zmienią.

Tworząc swoją postać gracz będzie mógł wybrać jej imię, płeć, klasę, rasę, kulturę, zdolności, portret, zbroję, umiejętności oraz talenty. Pojawią się też oczywiście opcje indywidualizacji wyglądu bohatera, ale na razie developerzy przyznają, że jeszcze nad nimi nie pracowali.

Wśród dostępnych ras pojawią się te najbardziej znane (ludzie, elfy, krasnoludy, itd.), mniej standardowe (przypominające bogów) oraz „naprawdę dziwne”. Każda rasa (oraz podrasa) różnić ma się nie tylko kulturowo – lore świata gry opisuje dokładnie ich specyfikę, jest w nim miejsce również na różnego rodzaju konflikty między nimi.

Każda rasa – w tym ludzie – ma dzielić się na różne typy etniczne i narodowościowe. Ich przedstawiciele nie będą pochodzić z tego samego miejsca na świecie – tysiące lat ewolucji i rozwoju doprowadziło do wyodrębnienia się różnych grup w ramach jednej rasy. Na przykład krasnolud z południowych lasów różni się od swoich spokojniejszych pobratymców z północy.

Drużyna gracza składać się ma z sześciu osób – głównego bohatera i pięciu innych towarzyszy. Dodatkowo czasem do ekipy dołączą na pewien okres postacie powiązane z konkretnymi wydarzeniami. Gracze nie będą zmuszeni jednak do korzystania ze swoich sojuszników – pojawi się możliwość przemierzania świata samotnie, ale twórcy Project Eternity uważają, że pełne doświadczenie czeka tylko na tych, którzy wybiorą się w podróż w drużynie. W trakcie walki kierowaną drużynę można będzie ustawić w różnego rodzaju formacje. Pojawi się opcja skorzystania z dostępnych ustawień lub zaprojektowania własnych.

Sami towarzysze odgrywać mają istotną rolę zarówno w narracji, jak i w rozgrywce. Sojusznicy mają interesować się osobistym konfliktem głównego bohatera. Ich osobowości i motywacje otworzą nowe wątki i wygenerują nowe problemy, które gracz musi rozwiązać. Towarzysze mają reagować na działania bohatera i pojawiające się wydarzenia. Dzięki sojusznikom otrzymamy też nowe opcje strategiczne – ich umiejętności pomogą w eksploracji, walce i wykonywaniu zadań. Nie bez powodu towarzyszy jest tak wielu, jak dostępnych w grze klas.

Wciąż wiadomo niewiele o fabule, poza tym, że bohater ma stać się świadkiem niezwykłego i przerażającego, nadprzyrodzonego wydarzenia, co wpakowało go w wyjątkowo trudną sytuację. Obciążony konsekwencjami wspomnianego wydarzenia gracz musi zbadać, co tak się naprawdę stało, by uwolnić się od „niespokojnych sił, które za nim podążają i go prześladują”. To, jak poradzimy sobie z całą sytuacją zależeć ma tylko od nas. Choć świat Project Eternity ma reagować na podejmowane przez nas wybory, będziemy dysponowali wolnością w odgrywaniu swojej wirtualnej roli.

33 odpowiedzi do “Project Eternity – Dużo nowych informacji. Oraz 1,5 miliona dolarów na koncie!”

  1. Na koncie Project Eternity znalazło się już ponad 1,5 miliona dolarów. W związku z tym twórcy gry ze studia Obsidian Entertainment podzielili się kilkoma nowymi informacjami o swojej produkcji, która ma być hołdem dla Baldur’s Gate, Icewind Dale i Planescape: Torment.

  2. I jizzed in my pants…

  3. inb4 drużyna łamie formację pięć sekund po rozpoczęciu walki

  4. Planescape Torment trudno będzie coś lepszego stworzyć.

  5. W tym momencie zdanie: „Przed wyruszeniem w drogę, należy zebrać drużynę” nabiera mocy.|Gdyby był w planie polski dubbing to Project Eternity, to obecność pana Piotra Fronczewskiego będzie nieodzowna 🙂 .

  6. Na razie (czyli na piśmie) brzmi bardzo standardowo, czyli sam miód i łakocie. Oby tylko w praktyce wyszło równie pięknie o_O

  7. @Aargh – nie po to wybieram formację, aby co pięć-dziesięć sekund ją od nowa ustawiać. Ale może ktoś lubi bezmyślne klikanie…

  8. No, no. Już czekam z niecierpliwością.

  9. @Rankin @Aargh przecież formacje są tylko potrzebne na początek walki – mają określić, że np. kapłan/mag/strzelcy stoją z tyłu i wraz z rozpoczęciem walki nie rzucają się na nich wszystkie potwory. Chwilę po rozpoczęciu jej, wojownicy szarżują do przodu a reszta zostaje z tyłu (proste).

  10. juz mi sie nie podoba o_O |30 min na ekranie startowym wybierajac klasy i jakies bzdury o ktorych nic nie wiem, a potemn dobranie 6 towarzyszy ?|Ja podziekuje, oczekiwalem czegos an poziomie planescape, a nie gry skaldajacej sie z najgorszych cech starych rpg ;/

  11. @slocik To w Planescape nie tworzyło się postaci i nie było towarzyszy? O kurde to graliśmy chyba w inne Planescapy.

  12. Jak to wybieramy zbroję na początku gry? Przez cały czas mamy latać w jednym armorze?

  13. aj ludzie, ludzie … taborety

  14. @matusiak97 w oryginale:”At a minimum, players will be able to specify their main character’s name, sex, class, race (including subrace), culture, traits, ability scores, portrait, and the fundamental starting options of his or her class (gear, skills, and talents)” Czyli nie chodzi o zbroję tylko o wyposażenie początkowe (gear).

  15. Widzę, że część ludzi spisuje na straty produkcję o której nikt nic jeszcze tak na prawdę nie wie ^^.|@slocik -> ja akurat lubię tworzyć postać godzinami jeśli jest taka możliwość, żeby była ona jak najbardziej indywidualna. Mniej mi się podoba akcja typu masz tu łucznika, tanka i maga bez możliwości zmiany wyglądu i płci bądź rasy @.@.

  16. To Obsidian. Oni tworzą świetne gry, jeśli nie stoją nad nimi faceci w czerni. :>

  17. Ej ludzie więcej pozytywnego myślenia! Nie obsrywać tu forum tym pesymizmem i narzekaniem. Jak na razie zapowiada się rozbudowany eRPeG z masą możliwości. Ja czekam.

  18. Każdego krytykującego pytam się o jedno: Graliście wy kiedyś w inne RPG od Bioware niż Mass Effect lub Dragon Age?!?

  19. ten wąż w tle nie jest przypadkiem podobny do tego z The elder scrolls online??

  20. Jak wam się nie podoba prawdziwa gra cRPG gdzie nie wystarczy bezmyślnie klikać a rozwój postaci będzie rozbudowany by tworzyć bohatera jakiego się chce to wypad grać w Gothica, Risen i inne gry akcji.|Mało tego jestem pewien że Ci co narzekają zapewne nie ogarniają systemu typu D&D czy pokrewnych bo jest dla nich za trudny i nie rozumieją rzutów kośćmi, czy ogólnie klasa pancerza -10, rzuty obronne +5 i ocb? Mam nadzieję że Obsidan wymyśli system rzucania kosteczkami.

  21. @wilqupl A co plemnik do wiatraka? Tą grę tworzą Obsydianowi ludzie. Ale jak już zszedłeś na temat BioWare to niestety mam złą wiadomość dla Ciebie. Chyba nie ma takiego drugiego studia, które stoczyło się na dno jak oni. Oczywiście jest to subiektywna ocena lecz poparta doświadczeniem. Grałem w każdego cRPG z tej stajni i niestety krzywa opada wykładniczo wraz kolejną premierą ich gry. Szkoda, bo rzeczywiście zaczęli z wysokiego 'C’.

  22. dodam że jeśli ma się iloraz inteligencji, min 60 to ogarnięcie tak logicznych systemów nie jest problem, chyba że matematyka na poziomie 1 klasy podstawowej jest za trudna.|Obrażenia broni kutej 1k8 rzucamy jedną kostką, gdzie ilość zadanych obrażeń będzie od 1-8, jeśli przeciwnik ma klasę pancerza -10, +3 do rzutów obronnych od broni kutej jakie zadamy obrażenia? ot taki przykład na D&D, trudne? to wypad grać w Ghotica.

  23. @Cosmo mu chodziło o Baldur’s Gate czy KoTOR dlatego zapytał czy grali w inne gry od BioWare, które nie były kierowane do masowej ciemnoty jak Dragon Age czy ME

  24. @Sphinxyro Khem małe sprostowanie „broni kłutej’ a nie 'kutej’ :] broń kuta na kowadle może być 🙂

  25. Jeżeli tak rzeczywiście jest to zwracam honor. Nie wynikało to jednoznacznie z postu. Wydawało mi się, że broni BioWare a, że jestem na kutafonów cięty i działają na mnie jak płachta na byka stąd taka moja stonowana reakcja. Jeszcze raz sorki.

  26. @Cosmo literówka, gdzie pisałem szybko a słownik w Chrome słowo kłutej mi podkreślił, swoją drogą teraz sprawdzam i powinno być broni kłującej nie kłutej ; -)

  27. @slocik – jesteś w dużym błędzie. Duża customizacja to tylko i wyłącznie zaleta – zaleta ta staje się wadą tylko wtedy, kiedy nie ma opcji dla ludzi mniej ambitnych (np. gotowych postaci). Chodzi o to żebyś mógł ale nie musiał – w ten sposób zadowoli się wszystkich, a nie tylko jedną grupę odbiorców. Teraz pomyśl co jest lepsze i co tak naprawdę jest wadą a co zaletą.

  28. Jedna z największych wad drużynowych gier RPG, to taka głupota, że postacie nie idą w wybranym szyku, tylko się do niego ustawiają w punkcie dojścia. Jeśli powiedzmy szedłeś drużyną w prawo, a potem chcesz iść w lewo, to przez całą drogę mag będzie szedł pierwszy i on pierwszy zostanie zaatakowany. To bez sensu – szyk powinien być trzymany w drodze, a nie że trzeba za każdym razem obrócić drużynę w miejscu zanim się gdzieś ruszy.

  29. Bo ja wiem, w BG 2 grałem magiem i on dowodził drużyną, szedł pierwszy w kamiennej skórze i jakoś nie miałem problemów. Fakt, w IWD miałem na początku pewne problemy, ale to już jest taki urok tych gier, trzeba pilnować drużyny 🙂

  30. @Cosmo|Prawda jest taka,ze pewna czesc Obsidianu polaczana z tylko pewna czescia Bioware i kilkoma rozproszonymi tworcami, ktorzy obrali wlasne drogi stworzyla jedne z najwspanialszych gier wszechczasow.Niestety na wlasny rachunek juz zadnym z powyzszych nie udalo sie utrzymac tej formy|ME i DA poslaly Bio na dno|tak jak Obsidian osmieszyl sie Dungeon Siege 3 i Alpha Protcol.|Wszyscy chcemy kolejnego BG lub Tormenta (kto co lubi).|Boje sie jednak, ze Obsidian nie poradzi sobie z tym.

  31. @mbwrobelDnD jest przekombinowane na system pod grę papierową, wymaga drużyny na mniej więcej tym samym stopniu opanowania zasad. Ponadto zostawia za dużą furtkę do powergamingu (choć czasami robie build-epic dungeon crowlery w tym systemie). W dedeki da się grać (prowadziłem też ADnD na … instrukcji do icewind dale 1 i nieznajomość DUŻEJ części zasad pomagała) Niemniej 2 edycja warhammera jest znacznie lepsza od dnd 3.5 (o 4.0 nawet nie wspominajmy).

  32. Nie wiem czemu ale mi tu pachnie trochę Neverwinterem 🙂

Skomentuj Aragornix Anuluj pisanie odpowiedzi