[PRZEGLĄD TYGODNIA] Znienawidzona Ellie, kochana Aloy i powracająca Rayne

Ghostwire: Tokyo, Godfall, Kena: Bridge of Spirits, Returnal, Solar Ash, Stray oraz The Pathless, Sackboy: A Big Adventure – wszystkie te gry łaczy nie tylko to, że zostały zaprezentowane podczas niedawnego pokazu PlayStation 5. Wszystkie działają bowiem na Unreal Engine. Ot, ciekawostka, którą najlepiej podsumował DarZ w komentarzu pod newsem:
Nic dziwnego. Obecnie UE to chyba najbardziej przyjazny dla developerów silnik. Poza Unity, ale ten nie jest tak potężny.
Pojawiły się ponadto kolejne plotki na temat ceny PS5, które można kupić w przedsprzedaży choćby w jednym z rosyjskich sklepów. Jeśli wierzyć kwocie podanej w rublach, nowa konsola Sony ma kosztować 2500 zł za wersję bez stacji dysków i 2800 za opcję z napędem.
Za news dnia bezsprzecznie uznać należy jednak powrót BloodRayne – nowy właściciel marki zamierza odświeżyć gry z serii i zastanowi się nad kolejną częścią. Oby tylko pod względem jakości remastery (rimejki?) odpowiadały jakością „jedynce”, nie sequelowi…

Duke Nukem już dawno porzucił swoje monarsze zapędy, ustępując miejsca młodszym i ładniejszym (choć nawet w połowie nie aż tak charyzmatycznym) konkurentom. O legendarnym powstającym kilkanaście lat Forever szybko woleliśmy zapomnieć, a o Księciu słyszeliśmy od tamtej chwili jedynie w kontekście kolejnych procesów. Wpierw w sądzie spotkali się Gearbox i 3D Realms (co zakończyło się ugodą i zapewnieniami wzajemnej przyjaźni), w zeszłym roku zaś Robert Prince, autor muzyki do Duke Nukem 3D, oskarżył Randy´ego Pitchforda i jego studio o bezprawne użycie jego utworów w specjalnej rocznicowej edycji gry. Dość nieoczekiwanie w ostatnich tygodniach doszło do zwrotu akcji. Gearbox postanowił bowiem… pozwać raz jeszcze 3D Realms (aka Apogee Software). Wszystko dlatego, że w momencie sprzedaży poprzedni właściciele nie poinformowali studia, iż nie posiadają praw do muzyki z gry. Jednocześnie zaś – jak twierdzi firma – w umowie znajdował się zapis, iż 3D Realms dysponuje niezależnymi od stron trzecich prawami do wszystkich elementów marki. Gearbox chce mieć pewność, że nie zostanie w żaden sposób pociągnięty do odpowiedzialności za niedopatrzenie 3D Realms. Jak powiedział Digital Trends Pitchford: „Jesteśmy dosłownie w środku sprawy: albo Bobby [Robert Prince – red.] ma rację i zasługuje na zapłatę, w takim wypadku 3D Realms jest w błędzie … albo 3D Realms ma rację, a Bobby jest w błędzie. Na razie tego nie wiemy. Musimy więc spotkać się z sędzią i spojrzeć na sytuację z obu stron.”

We środę dostaliśmy informację o kolejnym możliwym powrocie growego Batmana – 22 sierpnia odbędzie się DC Fan Dome i Warner Bros zdaje się teasować nową produkcję z Człowiekiem Nietoperzem w tytule. A może nie?
W świetle informacji z tego tygodnia możemy mieć nieco odmienne zdanie…
Ponadto nieco więcej dowiedzieliśmy się na temat Horizon Forbidden West:

Choć informacja po raz pierwszy pojawiła się we środę, to dopiero następnego dnia stała się oficjalna. Jako że w czwartek Witold miał wychodne, bo akurat dostał okazję, by zagrać we wczesną wersję Cyberpunka 2077, to po prostu przytoczę newsa, którego napisałem sam. Temat? This War of Mine lekturą szkolną.
Gra ma zostać umieszczona na liście lektur szkolnych dla uczniów szkół średnich w Polsce od roku szkolnego 2020/2021. Z racji klasyfikacji PEGI, This War of Mine będzie lekturą przeznaczoną dla uczniów pełnoletnich. Warto nadmienić, że produkcja 11bit studios będzie dostępna dla wszystkich szkół zupełnie za darmo.
Jeśli jesteście ciekawi, co do powiedzenia na temat całej sytuacji miał prezes zarządu 11bit studios, to odsyłam was TUTAJ.
Czwartek okazał się zresztą tygodniem ważnych informacji na temat polskiego gamedevu. Dowiedzieliśmy się wówczas, niedługo po tym jak Witold wrócił z ogrywania early buildu gry, że Cyberpunk 2077 został ponownie przełożony.

Piątek to natomiast premiera The Last of Us Part II i wysyp informacji na temat gry:


Czy wiedzieliście, że Star Wars: Squadrons jest tworzone od podstaw z myślą o wirtualnej rzeczywistości? Więcej info TUTAJ.

Na koniec tygodnia „darmówki”:
To by było na tyle, jeśli chodzi o „Przegląd tygodnia”. Do przeczytania za tydzień!
Dotychczasowe odsłony cyklu:


„Oby tylko pod względem jakości remastery (rimejki?) odpowiadały jakością „jedynce”, nie sequelowi…”|Oby nie.
@OrzechXIX Przeszedłem obie części i dwójka jednak duuuuuuużo bardziej mi się podobała :F
Moim zdaniem zarówno jedynka jak i dwójka były grami bardzo dobrymi o porównywalnej jakości. Ale były to gry różne, gdyby nie postać samej Rayne można by powiedzieć że to dwie różne gry.
Inna sprawa to nie wiem czy chcę żeby ruszano tą markę w obecnych czasach – cenzurowania wszystkiego. Obetną z tej gry wszystko co dodawało klimatu grze.