Przy tworzeniu Lords of the Fallen 2 pomagają gracze z tysiącami godzin w soulsach. „Kształtują grę razem z naszym zespołem”

Przy tworzeniu Lords of the Fallen 2 pomagają gracze z tysiącami godzin w soulsach. „Kształtują grę razem z naszym zespołem”
Od graczy dla graczy.

Twórcy Lords of the Fallen 2 już od dawna próbują nas przekonać, że sequel ich soulslike’a z 2023 roku będzie o wiele lepszą produkcją od pierwszej części. Zarzekają się, że tym razem nie popełnią już błędów z ich poprzedniego tytułu i zapewniają, iż wsłuchują się ciągle w nasz feedback. Niedawne opóźnienie premiery gry również miało być podyktowane chęcią odpowiedniego dopracowania drugiej odsłony.

Teraz z kolei szef CI Games, Marek Tymiński, przekazał na platformie X (dawniej Twitter), że w tworzeniu Lords of the Fallen 2 pomagają prawdziwi eksperci gatunku. Chodzi o wprawionych w bojach graczy, którzy mogą się pochwalić tysiącami godzin spędzonych w różnych soulsach. Jak przekonuje nas Tymiński, mają oni aktywnie uczestniczyć w projektowaniu gry.

Lords of the Fallen 2 jest tworzone przez graczy, dla graczy. Launch Creative Team składa się obecnie z 8 doświadczonych graczy, którzy codziennie pracują ramię w ramię z senior developerami z najróżniejszych dziedzin. Wielu naszych devów to wielcy fani soulslike’ów, więc kiedy ci zaprawieni w bojach weterani przekazują tysiące godzin doświadczenia, to nie tylko dostarczają feedbacku. Aktywnie kształtują grę razem z naszym zespołem.

Wygląda więc na to, że jeśli rzeczywiście jest tak, jak mówi Tymiński, to o odpowiedni poziom trudności w Lords of the Fallen 2 raczej nie mamy się co martwić. Jeżeli nad grą czuwają weterani soulsów, to wymagające walki z bossami mamy jak w banku. Właściwie obawy mogłyby teraz pójść w drugą stronę. Można by się bowiem zastanowić, czy niektóre starcia nie staną się wręcz zbyt trudne, jeśli testują je soulsowi wymiatacze. Pozostaje nam mieć nadzieję, że developerzy z CI Games odpowiednio zbalansują z tymi graczami poszczególne elementy gry.

Swoją drogą wiemy, że Lords of the Fallen 2 ukaże się dopiero w 2027 roku, ale okazuje się, że jeszcze w tym dostaniemy kolejny trailer produkcji CI Games. Marek Tymiński wyjawił bowiem, że następny zwiastun zostanie nam ukazany pod koniec roku. Czyżby więc Lords of the Fallen 2 zmierzało na tegoroczne The Game Awards?

14 odpowiedzi do “Przy tworzeniu Lords of the Fallen 2 pomagają gracze z tysiącami godzin w soulsach. „Kształtują grę razem z naszym zespołem””

  1. Panie redaktor, soulsy to nie tylko walki z bossami

  2. deanambrose 22 lipca 2026 o 19:47

    To bardzo miło, że elita LGBT się wzajemnie wspiera <3

  3. Płocki Bandyta 22 lipca 2026 o 19:55

    No i takie podejscie w stosunku do community sie szanuje, oby poprawili co nie do konca zagrało w jedynce i bedzie git.

  4. Kaznodzieja Steama 22 lipca 2026 o 19:59

    BenDover napisał(a):

    A nie odpoczynek przy ogniskach i respawn wrogów?

    Kto co lubi

    • Płocki Bandyta 22 lipca 2026 o 20:31

      Znaczy on ma w 100% racje, „klimat i lokacje”, chyba nikt nigdy wcześniej nie powiedział że to główny czynnik tego typu gier.

  5. Osobiście wolałbym, żeby zamiast kolejny raz kopiować Dark Souls niemal 1:1, odważyli się na coś choć trochę autorskiego. Ostatnie Lordsy po wszystkich poprawkach stały się całkiem solidną produkcją, ale wciąż niezwykle zachowawczą i odtwórczą. Zdecydowanie bardziej czekam na Mortal Shell 2.

  6. BenDover napisał(a):

    A nie odpoczynek przy ogniskach i respawn wrogów?

    Nie, to PvP z lagami

  7. Nie nudzi im się ta formuła?
    Kiedy gry nie będą już podgatunkiem souls?
    Z utęsknieniem czekam na dobrego RPG, a którym to ja będę potężny i wrogowie będą się mnie bać.
    A nie na odwrót

  8. Woke gra, nie kupować

  9. Tysiące graczy wyciągnęły pomocną dłoń (jedną).

  10. szczurwysyn 23 lipca 2026 o 07:18

    Ja rozumiem narzekać na brak nowych gier z danego gatunku, ale żeby kogoś raził duży wybór to już chyba trzeba nie mieć problemów w życiu x)

Skomentuj